1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Spotkania

Beyoncé opowiedziała o swoich zmaganiach z łuszczycą. „To dla mnie głęboko osobista podróż”

Beyoncé (Fot. Kevin Mazur/WireImage via Getty Images)
Beyoncé (Fot. Kevin Mazur/WireImage via Getty Images)
Beyoncé zdecydowała się zdjąć odium z choroby, która dotyka wiele osób: łuszczycy. Piosenkarka wyznała, że sama cierpiała na to schorzenie dermatologiczne jako dziecko, a walka z jego objawami zainspirowała ją do stworzenia własnej linii produktów do włosów – Cécred.

Beyoncé to kolejna po Kim Kardashian gwiazda, która przyznała, że miała do czynienia z łuszczycą. Ta trudna w leczeniu choroba autoimmunologiczna dotyka średnio 2–3 proc. populacji i objawia się czerwonymi łuszczącymi się plamami na skórze. Na szczęście schorzenie powoli przestaje być tematem tabu, przez co osoby cierpiące na łuszczycę mogą uwolnić się od poczucia wstydu i alienacji. W znormalizowaniu dyskusji wokół łuszczycy dużą rolę odegrała otwarta postawa gwiazd mających doświadczenie z tą chorobą.

Beyoncé przyznała, że jako dziecko zmagała się z łuszczycą

W przypadku Beyoncé największe nasilenie objawów przypadło na jej dzieciństwo. Piosenkarka zmagała się ze zmianami zapalnymi na skórze głowy. Artystka w wywiadzie z serwisem Essence.com wyznała, że rodzice pomagali jej łagodzić symptomy choroby. Matka Bey, Tina Knowles, prowadziła salon fryzjerski, więc dziewczynka mogła liczyć na wsparcie.

– Mam wiele pięknych wspomnień z moimi włosami. Moja relacja z nimi to bardzo osobista podróż. Od dzieciństwa spędzonego w salonie mojej mamy po nakładanie przez ojca olejku na skórę głowy w celu leczenia łuszczycy – te chwile są dla mnie jak świętość – opowiedziała artystka w rozmowie.

Pretekstem do tego wyznania był dla Beyoncé debiut jej pierwszej autorskiej linii kosmetyków do włosów Cécred. Gwiazda przyznała, że stworzenie marki było dla niej bardzo osobistym doświadczeniem, jako że pielęgnacja włosów zajmuje ważne miejsce w społeczności afroamerykańskiej. Tym samym artystka traktuje kosmetyki Cécred jako sposób na przekazanie kolejnym pokoleniem dziedzictwa, które sama otrzymała od swojej mamy-fryzjerki.

Gwiazdy szczerze opowiadają o walce z łuszczycą

Pierwszą znaną osobą, która w tak otwarty sposób powiedziała o swojej chorobie skóry, jest Kim Kardashian. Celebrytka cały czas toczy nierówną walkę z łuszczycą, czego od lat nie ukrywa. W jednym z wywiadów wyznała, że pierwsze zmiany zapalne wystąpiły u niej około 25. roku życia i utrzymują się do teraz. W serwisie Poosh.com, należącym do jej siostry Kourtney, Kim ze szczegółami opisała, jak wiele bólu i stresu kosztuje ją walka z objawami łuszczycy – czerwone plamy potrafią pojawiać się u niej zupełnie niepodziewanie, tuż przed wielką galą albo nawet w jej trakcie. Do maskowania objawów choroby celebrytka używa silnie kryjących fluidów, ale przyznaje, że coraz częściej pozostawia zaognione miejsca w spokoju.

– Zaczęłam czuć się ekstremalnie komfortowo z objawami mojej łuszczycy. Bez względu na to, na jakiej części ciała jest widoczna, czasami nie mam problemu, by ją pokazać, a czasem nie chcę, by odwracała uwagę, więc zakrywam ją makijażem – wyznała Kim. – Jeśli masz łuszczycę, nie możesz pozwolić na to, by zrujnowała ci życie albo odebrała ci to, co masz w sobie najlepsze. Rób wszystko, co możesz, aby mieć pewność, że czujesz się komfortowo we własnej skórze, ale nie pozwól, by ta choroba przejęła nad tobą całkowitą kontrolę – podsumowała celebrytka.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze