1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Zdrowie

Związek i seks po 50.

Seks w dojrzałym wieku może być źródłem satysfakcji i radości życia. (Fot. iStock)
Mówi się o nim rzadko, niechętnie, a jeśli już to raczej po cichu. Bo seks po pięćdziesiątym roku życia to wciąż temat tabu. Tymczasem bliskość drugiej osoby, także ta fizyczna, jest dla człowieka równie ważna gdy mamy 20, 30, 50, 60 i więcej lat! O udanym, dobrym, satysfakcjonującym życiu seksualnym nie stanowi nasz pesel, ale nasze podejście do seksualności, nasza umiejętności dostosowania się do zmian, które w sposób naturalnym zachodzą w naszym organizmie na skutek upływającego czasu. 

Wolność i radość nie mają wieku

Kiedyś kobiety po 50 roku życia w ogóle przestawały myśleć o seksie. Po pierwsze, był on traktowany przede wszystkim jako droga do prokreacji. Kiedy ta przestawała być możliwa, seks przestawał być „przydatny”, „potrzebny”. Po drugie – żyłyśmy zdecydowanie krócej.

Jednak to przeszłość! Dziś wiemy, że seks to nie tylko prokreacja, ale także przyjemność. Poza tym żyjemy zdecydowanie dłużej, 80 i więcej lat. Gdyby „50” skazywała nas na rezygnowanie z seksu, utratę seksualności, oznaczałoby to, że na prawie jedną trzecią życia pozbawiamy się źródła radości. Dlaczego?!

Tym bardziej, że to genialny czas na czerpanie z wiedzy, którą zdobyłyśmy przez lata. Dojrzała kobieta wie, co lubi, czego potrzebuje, ma, a z pewnością powinna mieć odwagę, by otwarcie mówić o swoich oczekiwaniach, także tych związanych z życiem seksualnym. Ponadto mamy też więcej czasu i przestrzeni. Wychowałyśmy dzieci, które wyprowadziły się z domu. To nasz czas!

Seks w dojrzałym wieku może być źródłem satysfakcji i radości życia. Poza tym, jak dowodzą badania, podgrzewa on temperaturę w związku, zwiększa naszą odporność, zmniejsza ryzyko chorób serca, nowotworów prostaty u mężczyzn i piersi u kobiet.

Czy potrzebujemy jeszcze więcej argumentów…?

Ma je także WHO. Otóż, zdrowie seksualne, według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), jest zespołem powiązanych ze sobą biologicznych, emocjonalnych, intelektualnych oraz społecznych aspektów życia, które są niezbędne do rozwoju naszej osobowości, komunikacji i miłości. Jeśli tak je rozumiemy, nie ma wątpliwości, że jest ono jednym z kluczowych czynników, od których zależy nasz dobrostan, fizyczny i psychiczny.

Inny, nie znaczy gorszy

To prawda, że seks po 50 jest inny niż ten, gdy ma się dwadzieścia lat. Starzenie się organizmu, które, to również prawda, nasila się po 50-tym roku życia wpływa także na sferę seksualną. U kobiet menopauza powoduje przede wszystkim spadek poziomu hormonów. Mniejsza ilość estrogenów ujawnia się w naszym wyglądzie zewnętrznym – w naszej sylwetce, skórze, jakości i ilości włosów, ale także dotyczy zmian w obrębie narządów płciowych. To okres kiedy pochwa staje się „luźniejsza”, śluzówka bardziej sucha, a przez to bardziej podatna na otarcia. Do tego dochodzą inne objawy, takie jak gorsze samopoczucie wywołane między innymi tzw. „uderzeniami” – jest nam gorąco i zimno na zmianę, zalewa nas pot. To w sposób oczywisty utrudnia dobry, spokojny sen i z pewnością nie pozostaje obojętne w kontekście naszego libido. Jednak to wszystko rzeczy, z którymi można sobie poradzić, czyli zniwelować te nieprzyjemne objawy menopauzy.

SPRAWDŹ

Tu z pomocą przychodzi Promesli forte, który sprawia że nasze życie wraca do normy. Preparat dzięki zawartości wyciągu z czerwonej koniczyny redukuje wspomniane „uderzenia”. Dzięki temu możemy spokojnie przespać noc i obudzić się rano wypoczęte. Ponadto Promensil Forte zmniejsza poziom niepokoju i drażliwości, co nie jest bez znaczenia w kontekście relacji z partnerem, bliskości.

W badaniu przeprowadzonym przez dr Luis A. Hidalgo zaobserwowano, że pacjentki przyjmujące Promensil Forte przez 90 dni odczuwały znaczącą poprawę swojego życia seksualnego. Zmniejszyły się dolegliwości bólowe podczas stosunku płciowego, bo znacząco zredukował się wspomniany nieprzyjemny objaw menopauzy – suchość w pochwie. Promensil Forte to jedyny na polskim rynku suplement diety z czerwoną kończyną, który posiada badania kliniczne potwierdzające skuteczność i bezpieczeństwo stosowania.

Kiedy już wiemy jak sobie pomóc nie pozostaje nic innego jak cieszyć się dojrzałym seksem! Innym niż wcześniej. Ale pamiętajmy, że „inny” nie oznacza „gorszy”! Może się wręcz okazać, że oznacza „lepszy”!

Dość przestarzałych stereotypów, że po 50 nie ma seksu, że „nie wypada”, „nie należy”. Wypada, należy! Dla zdrowia, przyjemności i poczucia wolności, które smakują w każdym wieku!

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze