fbpx

Szalone Serce

Szalone Serce
Materiały prasowe

Rola, która przyniosła Jeffowi Bridgesowi Oscara, nie jest może najwybitniejsza w jego karierze, ale na pewno potwierdza jego aktorski talent. Co więcej, bynajmniej nie odbiera mu charakterystycznego wdzięku, choć jego bohater to tym razem mocno nadszarpnięty zębem czasu oraz hulaszczym trybem życia muzyk country.

Podążając znanymi tropami, debiutujący jako reżyser Scott Cooper powstrzymuje się przed wypełnianiem do końca schematów, przez co je nieco odświeża. Miłość już nieraz ratowała przegranych, zapijaczonych bohaterów, ofiary własnego gwiazdorstwa. Bad Blake też przeżywa wstrząs dzięki kobiecie, odradza się, dociera do źródeł swojego zaprzepaszczonego, wydawałoby się, talentu, ale tradycyjnego zakończenia wątku miłosnego spodziewać się tu nie należy. Dzięki temu następuje przesunięcie akcentu i zamiast historii typu „pokochali się i pobrali”, mamy – „pokochali się i coś więcej zrozumieli”. Zakończenie mądrzejsze od happy endu i kto wie, czy w gruncie rzeczy nie bardziej szczęśliwe.

Crazy Heart, Usa 2009, Reż. Scott Cooper, Wyk. Jeff Bridges, Maggie Gyllenhaal, Colin Farrell, Robert Duvall, Dystr. Imperial Cinepix