medytacja

Oddech podczas medytacji

Najprostsza technika medytacji polega na koncentracji na oddechu. Wycisza, uspokaja umysł i przygotowuje do bardziej zaawansowanych technik medytacyjnych. Dzięki niej poczujesz się lekko, ponieważ obserwując oddech i nie podążając za myślami, stopniowo uwolnisz się od ich natłoku. Odpuścisz kontrolę nad rzeczywistością i wreszcie będziesz mogła naprawdę zrelaksować się i odpocząć. Nauczysz się ufać życiu, twoje serce się otworzy, a intuicja przebudzi. Medytuj w ten sposób regularnie rano i wieczorem, a po pewnym czasie zaobserwujesz wspaniałe efekty. Powodzenia!

joga_para

Joga – relacja z Wewnętrznym Nauczycielem

Ćwiczysz jogę już od jakiegoś czasu, przychodzisz na zajęcia regularnie kilka razy w tygodniu. Robisz postępy, znasz nazwy pozycji, rozwijasz się… I wtedy przychodzi czas, aby rozpocząć kolejny etap doświadczeń na ścieżce jogi zwany – praktyka własna.

Joga dla bioder

Kiedy spacerujesz lub tańczysz, zapewniają przyjemną lekkość ruchu i grację. Kiedy się kochasz, otwierają cię na rozkosz. Łączą się z nogami, które odpowiadają za naszą stabilność i połączenie z Ziemią. Twoje biodra zasługują na specjalną sesję jogi.

Ajurweda i joga na przesilenie wiosenne

AJURWEDA jest starożytną nauką indyjską o tym, jak utrzymać ciało i ducha w doskonałym zdrowiu i równowadze energetycznej. Joga i ajurweda to siostrzane nauki, które wywodzą się z sanskryckich ksiąg zwanych Wedami. Według ajurwedy
siła życiowa przejawia się we wszystkim poprzez kombinację trzech dosz: vata, pita i kapha. VATA to energia żywiołu powietrza. PITA to ogień. KAPHA to ziemia i woda.

Wyobraź sobie, że każdego ranka rodzisz się na nowo…

Otwierasz oczy i wszystko wokół widzisz pierwszy raz. Rozejrzyj się dobrze. Wstań, przejdź się. Zwiedź swoje mieszkanie, jakbyś go nigdy wcześniej nie widziała. Wygodne mieszkanie, ciepłe – jest twoje. Te wszystkie ubrania, torebka – jaka ładna – twoja.

Medytacja jest jak niedziela

Siedzę na poduszce. Nogi skrzyżowane. Obserwuję oddech. Wdech, wydech, wdech… Ciekawe, jak poszło w szkole córce… No nie, stop: wdech, wydech, wdech… A to świnia! Jak on tak mógł się do mnie odezwać?! A może to ja go sprowokowałam? Akurat. Oj. Zaraz… wdech, wydech, wdech… Jezu, jak mi się nic nie chce… Wdech, wydech, wdech… Co ja w ogóle robię, mam za dużo czasu, czy co? Spokojnie…Wdech, wydech, wdech…