katarzyna-wronska

Słynny deser traktowany na Węgrzech niemal niczym dobro narodowe. Palacsinta to po madziarsku naleśniki. Węgrzy serwują je na tysiące sposobów. Jednak sławę na całym świecie zdobyły tylko jedne, właśnie te - naleśniki à la Gundel.|Słynny deser traktowany na Węgrzech niemal niczym dobro narodowe. Palacsinta to po madziarsku naleśniki. Węgrzy serwują je na tysiące sposobów. Jednak sławę na całym świecie zdobyły tylko jedne, właśnie te - naleśniki à la Gundel.|Słynny deser traktowany na Węgrzech niemal niczym dobro narodowe. Palacsinta to po madziarsku naleśniki. Węgrzy serwują je na tysiące sposobów. Jednak sławę na całym świecie zdobyły tylko jedne, właśnie te - naleśniki à la Gundel.|Słynny deser traktowany na Węgrzech niemal niczym dobro narodowe. Palacsinta to po madziarsku naleśniki. Węgrzy serwują je na tysiące sposobów. Jednak sławę na całym świecie zdobyły tylko jedne, właśnie te - naleśniki à la Gundel.|Słynny deser traktowany na Węgrzech niemal niczym dobro narodowe. Palacsinta to po madziarsku naleśniki. Węgrzy serwują je na tysiące sposobów. Jednak sławę na całym świecie zdobyły tylko jedne, właśnie te - naleśniki à la Gundel.|Słynny deser traktowany na Węgrzech niemal niczym dobro narodowe. Palacsinta to po madziarsku naleśniki. Węgrzy serwują je na tysiące sposobów. Jednak sławę na całym świecie zdobyły tylko jedne, właśnie te - naleśniki à la Gundel.|Słynny deser traktowany na Węgrzech niemal niczym dobro narodowe. Palacsinta to po madziarsku naleśniki. Węgrzy serwują je na tysiące sposobów. Jednak sławę na całym świecie zdobyły tylko jedne, właśnie te - naleśniki à la Gundel.
Pośród morza pomysłów na amerykańskie Christmas cookies, te ciasteczka od dawna przykuwały moją uwagę. Pozornie mało uroczyste, a jednak pełne staroświeckiego uroku, sprawiły że moja kuchnia w jednej chwili rozbłysła dziesiątkami marmoladkowych oczu. Co zabawne, ciasteczka z dziurką, uchodzące w mojej świadomości za amerykańskie, okazały się być szwedzkim, tradycyjnym smakołykiem o nazwie: rosenmunnar lub bardziej opisowo: ciastka z odciskiem kciuka. Taka to kulinarna niespodzianka!|Pośród morza pomysłów na amerykańskie Christmas cookies, te ciasteczka od dawna przykuwały moją uwagę. Pozornie mało uroczyste, a jednak pełne staroświeckiego uroku, sprawiły że moja kuchnia w jednej chwili rozbłysła dziesiątkami marmoladkowych oczu. Co zabawne, ciasteczka z dziurką, uchodzące w mojej świadomości za amerykańskie, okazały się być szwedzkim, tradycyjnym smakołykiem o nazwie: rosenmunnar lub bardziej opisowo: ciastka z odciskiem kciuka. Taka to kulinarna niespodzianka!|Pośród morza pomysłów na amerykańskie Christmas cookies, te ciasteczka od dawna przykuwały moją uwagę. Pozornie mało uroczyste, a jednak pełne staroświeckiego uroku, sprawiły że moja kuchnia w jednej chwili rozbłysła dziesiątkami marmoladkowych oczu. Co zabawne, ciasteczka z dziurką, uchodzące w mojej świadomości za amerykańskie, okazały się być szwedzkim, tradycyjnym smakołykiem o nazwie: rosenmunnar lub bardziej opisowo: ciastka z odciskiem kciuka. Taka to kulinarna niespodzianka!|Pośród morza pomysłów na amerykańskie Christmas cookies, te ciasteczka od dawna przykuwały moją uwagę. Pozornie mało uroczyste, a jednak pełne staroświeckiego uroku, sprawiły że moja kuchnia w jednej chwili rozbłysła dziesiątkami marmoladkowych oczu. Co zabawne, ciasteczka z dziurką, uchodzące w mojej świadomości za amerykańskie, okazały się być szwedzkim, tradycyjnym smakołykiem o nazwie: rosenmunnar lub bardziej opisowo: ciastka z odciskiem kciuka. Taka to kulinarna niespodzianka!