Kristin Scott Thomas: Ogień i lód

Jej uroda kojarzy się z wyniosłością i dystansem. A to nie tak. Jest po prostu nieśmiała i zamiast fleszy woli ciszę oraz spokój. W filmach „Party” i „Czas mroku”, które właśnie trafiają do kin, daje czadu! Pokazuje, że potrafi przełamać lodowaty image i że odzyskała apetyt na kino.