Oto św. Mikołaj dla najgrzeczniejszych melomanów: 60 płyt zawierających repertuar symfoniczny (i wyłącznie symfoniczny) jednego z największych dyrygentów XX wieku.
Czego tu nie ma! Wszystkie symfonie Beethovena, Brahmsa, Mahlera. Wybrane dzieła kompozytorów tak odległych, jak Schubert czy Szostakowicz. Perły amerykańskich symfoników: Ivesa i Williamsa. I to w wykonaniach Filharmoników Nowojorskich. Lecz nie dajmy się zwieść ilości. Są to wykonania natchnione, przepełnione miłością do muzyki i niewiarygodna energia. Bernstein był muzycznym omnibusem: pianistą, dyrygentem, kompozytorem (edycja zawiera komplet jego trzech symfonii), a takze niezrównanym popularyzatorem muzyki. Warto o tym pamietać w 20 lat po śmierci tego wybitnego artysty, który potrafił wszystko, a już symfonie prowadził jak nikt.
Sony Classical (60 CD)