1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Styl Życia

Ciesz się drukowaniem zdjęć podczas ich robienia dzięki instax mini 11

(Fot. materiały partnera)
Angela Carter powiedziała: „Fotografie to kęsy czasu, które można wziąć do ręki” – z instax mini 11 można potraktować to stwierdzenie dosłownie, ponieważ zdjęcia pojawiają się natychmiastowo i od razu możemy wziąć je do ręki. Nie musimy nigdzie chodzić i wywoływać fotografii czy zgrywać ich z telefonu i drukować. Wystarczy nacisnąć guzik, poczekać kilka sekund i… cieszyć się wydrukiem.

Fotografie to przechowywalnia wspomnień – działają jak wehikuł czasu i zabierają nas w podróż do najpiękniejszych momentów w naszym życiu. Jednak żeby robić dobre zdjęcia, trzeba mieć odpowiedni sprzęt. Najlepiej taki, który zawsze można mieć pod ręką – na przykład na wakacjach, które już za pasem. Lato to idealna pora na robienie pięknych zdjęć i uwiecznianie wartościowych momentów, do których będziemy mogli wracać, gdy za oknem zrobi się zimowo.

(Fot. materiały partnera)

Dwa lata temu korporacja Fujifilm wprowadziła instax mini 11 – nowy model podstawowego, prostego w obsłudze aparatu, który umożliwia błyskawiczne drukowanie fotografii wprost z urządzenia. To gadżet idealny zarówno na wyjazdy, jak i do codziennego robienia zdjęć, funkcjonalny, o pięknym designie, a co najważniejsze – o najwyżej jakości wydruków fotograficznych.

Ale to nie koniec – wraz z instax mini 11 pojawiły się designerskie filmy instax: format mini „błękitny marmur” i kwadratowy „biały marmur”. Oba mają na ramkach marmurowe wzory ozdobione błyszczącymi akcentami w kolorach złotym i srebrnym. To świetny sposób, by z codziennych fotografii tworzyć pamiątki o szczególnej wartości. W końcu fotografia daje możliwość przedstawienia zwykłych rzeczy w niezwykły sposób.

(Fot. materiały partnera)

Seria aparatów natychmiastowych „instax” została wprowadzona na rynek w 1998 roku i szybko stała się rozpoznawalna i uwielbiana na całym świecie. Dziś to już szeroka gama modeli odpowiadających na potrzeby użytkowników z wielu państw Europy, obu Ameryk i części Azji.

Jednak dopiero instax mini 11jako pierwszy ma funkcję „automatycznej ekspozycji”, czyli autoekspozycji. Co to znaczy? Że po naciśnięciu spustu migawki aparat automatycznie wykrywa poziom światła otoczenia i optymalizuje pod jego kątem czas otwarcia migawki i moc błysku. Dzięki temu możecie robić zdjęcia eksponowane zarówno na główny obiekt, jak i na tło. Efekty będą widoczne i w jasny, słoneczny dzień na zewnątrz, i w ciemnym wnętrzu przy słabym świetle. Prawda, że proste i wygodne?

(Fot. materiały partnera)

Kolejna nowość to tryb Selfie – jak sama nazwa wskazuje jest on idealny do robienia selfie i zdjęć z bliska. Aktywujecie go, wysuwając – po włączeniu aparatu – przednią krawędź obiektywu. Robienie autoportretów i zbliżeń jest dzięki temu znacznie łatwiejsze..

(Fot. materiały partnera)

Aparat jest nie tylko funkcjonalny, lecz także optymalnie poręczny. Jest cieńszy i lżejszy od poprzedniego modelu. Ma także zaokrągloną obudowę, która idealnie dopasowuje się do dłoni użytkownika, co zdecydowanie ułatwia obsługę sprzętu. Dodatkowo instax mini 11 ma ładny design, przy czym wokół obiektywu zastosowano inny materiał niż w reszcie korpusu. Oczywiście na tylnym panelu wygrawerowane jest logo marki.

(Fot. materiały partnera)

Aparat dostępny jest w pięciu jasnych kolorach, czyli: róż, błękit, grafit, biel i fiolet. Dodatkowo wyposażono go w dwa wymiennie akcesoria do przycisku spustu migawki, które zmieniają jego wygląd. Dzięki temu możecie dopasować instax do swoich preferencji.

(Fot. materiały partnera)

Warto również dodać, że film w formacie mini „błękitny marmur” może być używany w dowolnym aparacie z serii „instax mini”. , natomiast film w formacie kwadratu „biały marmur” może być używany w aparatach z serii „instax SQUARE”, które obsługują format kwadratowy. Każde opakowanie zawiera dziesięć filmów.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze