Psychologia wystroju wnętrz

Psychologia wnętrz

Wygląd i układ mieszkania są odbiciem twojego wewnętrznego świata: pokój, ustawienie mebli, przedmioty, które gromadzisz, odzwierciedlają twoją psychikę. Dowiedz się, jak – zmieniając wystrój mieszkania – poprawić swoje samopoczucie

Psychologia wnętrz
123rf.com

Wystrój naszego domu mówi o naszym aktualnym stanie psychicznym: o zaniechaniach, problemach, a także o tym, w jakim stopniu i czy w ogóle jesteśmy tego świadomi. Psychologia wystroju wnętrz nawiązuje do feng shui. Według tej teorii każde wnętrze można podzielić na dziewięć rejonów odpowiadających poszczególnych sferom życia: kariera, wiedza, rodzina, zamożność, reputacja, partnerstwo, dzieci, przyjaciele oraz centrum (siatka Bagua). Psychologia wystroju wnętrz nie sprowadza się do recepty, że w kącie partnerstwa muszą stać dwa świeczniki, i to koniecznie w kolorze czerwonym, ale jest metodą terapeutyczną. Polega na samodzielnym szukaniu rozwiązań, a każde wnętrze traktowane jest indywidualnie.

Intuicja przede wszystkim

W feng shui zaczynamy od sprzątania. A tu niekoniecznie. Wcale nie musimy pozbywać się tych wszystkich książek, do których od dawna nie zaglądamy. Psychologia wystroju wnętrz proponuje wprowadzanie niewielkich zmian w urządzonych już pomieszczeniach. Nie trzeba od razu wyrzucać starej szkatułki po babci, bo hamuje nam kreatywność. Jeśli jest mosiężna, można ją przestawić w rejon zamożności albo w rejon rodziny, kiedy po prostu jesteśmy do niej przywiązani. Ważne, żeby zdać sobie sprawę, dlaczego np. komoda, w której trzymamy pamiątki po poprzednich związkach, stoi akurat w sypialni? Być może nie jesteśmy jeszcze gotowi, żeby rozpocząć nowy? Może dobrze byłoby opróżnić szuflady albo przestawić mebel do innego pokoju, a na ścianie powiesić reprodukcję Chagalla, którą od dawna zamierzaliśmy kupić?

Decydując, że w jakiejś dziedzinie życia pora na zmiany, trzeba przyjrzeć się odpowiedniemu obszarowi swojego pokoju i zastanowić, jak urządzilibyśmy go na nowo. Czasami odpowiedź nie przychodzi szybko, ale trzeba zaufać intuicji. Wachlarz? Bardzo dobrze – pod warunkiem że lubimy wachlarze, a nie dlatego, że gdzieś przeczytaliśmy, że to symbol dobrobytu. Podstawowa zasada psychologii wystroju wnętrz brzmi: najpierw intuicja i poczucie estetyki, dopiero potem – symbolika. Nie ma znaczenia, że na reprodukcji koza gra na skrzypcach. Ważne, że podoba nam się jej niebieski kolor. Albo po prostu lubimy Chagalla.

Dialog z samym sobą

W każdej nowej aranżacji, jak w każdej terapii, ważne jest rozpoznanie, na ile osoba jest gotowa do zmian. Blokady i lęki właścicieli „pokazywane” poprzez elementy wystroju wymagają dużej cierpliwości i drobnych stopniowych zabiegów aranżacyjnych – w miarę jak rośnie ich gotowość do twórczych działań. Nasz wymarzony sklep nie prosperuje tak, jakbyśmy chcieli, chociaż już usunęliśmy te piękne, ale smutne afrykańskie figurki z rejonu twórczości? Może problem tkwi głębiej. Przyjrzyjmy się rejonowi prosperowania. Mamy biurko. Świetnie. Tylko dlaczego przed nim stoi wielka rzeźbiona skrzynia? Czy przypadkiem my sami nie bronimy dostępu do siebie? Ludzie kierują się ciekawością albo oczekują magii, ale psychologia wystroju wnętrz polega na dialogu z samym sobą. I nawet początkowo traktowana jako zabawa staje się autentyczną głęboką autoterapią.