fbpx

Kto nie chce – szuka powodu, kto chce – szuka sposobu. O windykacji na miarę XXI wieku

Kto nie chce – szuka powodu, kto chce – szuka sposobu. O windykacji na miarę XXI wieku
Fot. materiał partnera

W historiach osób, które związały swoje życie zawodowe z windykacją, często powtarza się jeden motyw: już w dzieciństwie marzyły o pracy, w której miałyby kontakt z ludźmi, w której mogłyby służyć swoją wiedzą, doświadczeniem i wsparciem.

Słowa empatia, odpowiedzialność oraz misja pojawiają się w ich opowieściach równie często, a towarzyszy im myśl o tym, że najwięcej spełnienia dają zawody, w których nawet wtedy, kiedy pojawiają się ludzkie dramaty, a co za tym idzie emocje i trudności, można komuś pomóc i doprowadzić sprawę do szczęśliwego finału.

Trudno się zatem dziwić, że Joanna, która chciała zostać adwokatem oraz Katarzyna marząca w dzieciństwie o zawodzie nauczyciela, odnalazły się w branży windykacyjnej bez najmniejszych kłopotów. Można powiedzieć, że w obu przypadkach oferta pracy w Payhelp pojawiła się w samą porę: niewiele brakowało, a obie wybrałyby wymarzone zawody, nie doświadczając w swoim życiu pracy trudnej, ale przynoszącej równie dużo satysfakcji – pracy windykatora.

Branża, która mnie wybrała

Do firmy BEST, która jest właścicielem marki Payhelp, przyszłam 7 lat temu, gdy zmieniałam miejsce zamieszkania i poszukiwałam pracy w nowym mieście – wspomina Joanna. –  Byłam już licencjonowanym doradcą zawodowym, kiedy pojawiła się możliwość pracy w dużym Contact Center, ze świetnymi ludźmi. To było coś, czego szukałam. Okazało się, że branżą, która mnie wybrała jest… windykacja. Na początku sama była zdumiona!

Nieco inaczej swoje początki w Payhelp wspomina Katarzyna:

– Wchodziłam dopiero na rynek pracy, nie miałam doświadczenia ani pojęcia, czym mogłabym się zajmować. Koleżanka ze szkolnej ławy, którą spotkałam przypadkiem na mieście, opowiedziała mi o firmie BEST. Pracowała wówczas w call center. Mówiła, że fajni ludzie, przyjazna atmosfera i ciekawe rozmowy z… Dłużnikami. Był 2003 rok – dla tych, którzy nie pamiętają, były to czasy królowania Nokii 3310, a dostęp do Internetu mieli tylko nieliczni, nie mogłam więc w tej samej chwili wygooglować tajemniczego słowa windykacja.

Branża wybrała Joannę i Katarzynę nie bez powodu. Obie szybko się uczą (w krótkim czasie trzeba było przyswoić masę wiedzy, nie tyko z zakresu procedur obowiązujących w firmie, ale przede wszystkim z zasad udzielania kredytów, pożyczek, sposobów funkcjonowania mechanizmów finansowych jak naliczanie odsetek, kapitalizacja, aż po cesję wierzytelności i proces windykacji polubownej, sądowej oraz egzekucję komorniczą) i perfekcyjnie poruszają w gąszczu międzyludzkich relacji, co bardzo się przydaje, kiedy trzeba nabyć umiejętność rozmawiania z zupełnie obcymi ludźmi, bez kontaktu wzrokowego, na naprawdę trudne tematy. Dzięki wrodzonej empatii oraz nastawieniu na nawiązywanie pozytywnych relacji, Joannie i Katarzynie udało się znaleźć pozytywną stronę windykacji – skupianie się na poszukiwaniu najlepszych rozwiązań pomagających w spłacie zobowiązania.

Moment, w którym następuje konsternacja

Kiedy poznaje się nowych ludzi, prędzej czy później pada pytanie o wykonywany zawód. Katarzyna opowiada o takich sytuacjach z widocznym rozbawieniem:

– Kiedy nowo poznane osoby zadają mi pytanie: czym się zajmujesz, od razu wiem jaka będzie reakcja. Widziałam ją dziesiątki razy. Od jakiegoś czasu więc umiejętnie dawkuję informacje. Zaczynam od tego, że pracuję w branży finansowej. Brzmi poważnie i dumnie, prawda? Jeśli rozmówca nie drąży tematu, na tym poprzestaję. Ale jeśli pada nieśmiertelne pytanie: to znaczy pracujesz w banku? – odpowiadam: zajmuję się windykacją, pomagam ludziom uporać się z długami. I wtedy następuje konsternacja.

Ta konsternacja jest jednak w gruncie rzeczy zaproszeniem do rozmowy. Każdy z nas może mieć w swoim życiu taki rozdział, w którym pojawią się większe problemy z płynnością finansową. Ważne jest wtedy, aby skorzystać z pomocy i nie wstydzić się o nią poprosić. Kiedy więc Joanna i Katarzyna opowiadają w towarzystwie, czym zajmują się na co dzień, ludzie ośmielają się zadawać pytania o zasady procesu windykacji i wtedy udaje się im obu odczarować ten mało znany i kiepsko rozumiany, choć dziwnie niepokojący rozmówców, segment usług finansowych. Mogą też odczarowywać zarówno pracę jak i osobę windykatora.

– Mało kto wie – ­mówi Katarzyna – że branża windykacyjna przeszła w ostatnich latach prawdziwą rewolucję. Począwszy od ustawodawstwa, które zmienia się wyjątkowo szybko, po wypracowanie Zasad Dobrych Praktyk przez ZPF, aż po popularność usługi na rynku. Niedawno minęło 17 lat odkąd zaczęłam swoją przygodę z windykacją, a ja wciąż, każdego dnia uczę się nowych rzeczy – dodaje. –  Jedno jest pewne, jestem dumna z tego co robię i nigdy nie sądziłam, że bycie windykatorem przyniesie mi tyle samo satysfakcji z pomagania innym, co możliwości samorozwoju.

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia

Jeszcze do niedawna z profesjonalnej windykacji korzystały głównie duże instytucje takie jak banki, firmy pożyczkowe i telecomowe. Problemy z brakiem spłaty należności zdarzały się jednak od zawsze w całym obiegu gospodarczym, a dziś  – w czasach pandemii –  bardzo się nasilił. Kiedyś Przedsiębiorcy z sektora MŚP (małych i średnich przedsiębiorstw) musieli sobie radzić sami, ale to już na szczęście przeszłość. Obecnie na rynku dostępne są narzędzia dedykowane również im. Narzędzia, które w sposób szybki i skuteczny pomogą odzyskać należności z niezapłaconych faktur – szybko i wygodnie bo dzięki platformie online można zlecić cały proces nie wychodząc z domu. Usługa Payhelp dedykowana jest Przedsiębiorcom, którzy stoją po drugiej stronie barykady: chcą odzyskać należne im pieniądze.

Kluczem do całego impasu jest zrozumienie, ze punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Windykacja kojarzy się negatywnie do czasu, kiedy ktoś nie odda nam należnych pieniędzy. W Payhelp windykacja niezmiennie od wielu lat odbywa się z wielkim naciskiem na poszanowaniu obu stron konfliktu – przecież nigdy nie wiadomo po której stronie Klient i Dłużnik będzie stał jutro.

– Codziennie pracuję nad tym, aby windykacja nie była postrzegana jako straszak na nierzetelnego Klienta, czy ostatnia deska ratunku, ale abyśmy patrzyli na zarządzanie nieopłaconymi fakturami jako na stałą i naturalną gałąź każdego przedsiębiorstwa – tłumaczy Joanna. – Nawet w tak delikatnych tematach jak windykacja zobowiązań ważne jest, aby uszanować wzajemne relacje.

– Jako zespół ekspertów zajmujących się windykacją w BEST dostrzegliśmy pewien paradoks – dodaje Katarzyna. – W windykacji jako osobę „poszkodowaną” często traktuje się Dłużnika i koncentruje się głównie na nim. Co jednak ze stroną faktycznie poszkodowaną? Czyli tą, która pożyczyła pieniądze lub wykonała usługę inwestując w nią własne środki i wciąż czeka na ich odzyskanie? Usługa Payhelp dedykowana jest Przedsiębiorcom, którzy stoją po drugiej stronie barykady – chcą odzyskać należne im pieniądze.

Każdy problem ma przynajmniej dwa rozwiązania

Bardzo szybko udało mi się przekonać kolegów i koleżanki do takiego podejścia, zaczęłam zajmować się szkoleniami, a po kilku latach zarządzałam ponad stuosobową strukturą w call center – Katarzyna chętnie sięga wspomnieniami do początków swojej kariery, mówiąc przy okazji, że od tamtej pory zmieniła swoje podejście nie tylko do pracy, ale również do życia i dzisiaj skutecznie udaje jej się zarażać pozytywnym odbiorem windykacji ludzi, z którymi na co dzień rozmawia o długach. Zaczęła pomagać Przedsiębiorcom i Dłużnikom w trudnej sytuacji finansowej, szukać rozwiązań w celu spłaty zobowiązań i raz na zawsze pozbycia się balastu związanego z długami – zarówno finansowego jak i emocjonalnego.

O zmianach opowiada też Joanna:

– Dzięki temu, że potrzeby Klientów są różne i zmienne, ja również się rozwijam i zmieniam. Chcę być na bieżąco. Często zadaję sobie pytanie, czego może oczekiwać ode mnie odbiorca, abym zawsze była otwarta na jego potrzeby. Obecnie przekazuję swoją wiedzę i doświadczenie innym tak, abyśmy w Payhelp uprawiali windykację na miarę XXI wieku – windykację, w ramach której każda ze stron w sprawie jest ważna, a każdy problem ma przynajmniej dwa rozwiązania.

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze