Próchnica jest groźna nie tylko dla zębów

Próchnica to nie choroba – myśli wielu z nas. Dziura w zębie i tyle. Tymczasem każda nieleczona zmiana zapalna w zębie lub wokół niego to zagrożenie dla całego organizmu.

Przekona się o tym każdy chory na serce, a szczególnie ci, którzy zostaną skierowani na operację kardiologiczną. Przed planowym zabiegiem, dostaną proste zalecenie – wyleczyć wszystkie ubytki, skontrolować zęby leczone kanałowo. Co ma serce do zębów? Dużo. Bakterie obecne w popsutych zębach i chorych dziąsłach to patogeny, które lubią atakować wsierdzie, czyli tkankę, która stanowi wyściółkę wewnątrz serca.

Każde siedlisko bakterii, a dziury próchnicowe takimi są, to potencjalne źródło zakażenia, które może wywołać chorobę odogniskową. Dochodzi do niej, kiedy bakterie przedostają się do krwi, co z kolei może prowadzić do powstania wtórnych ognisk zakażenia rozsianych po całym ciele oraz wielu groźnych dla zdrowia a nawet życia chorób.
Proces ten staje się niebezpieczny zwłaszcza, kiedy organizm jest osłabiony – np. po operacji. Na wtórne zakażenia szczególnie narażone są również osoby, które mają choroby przewlekłe: np. cukrzycę, chorobę wieńcową czy choroby reumatyczne.

Scenariusz „na intensywną terapię przez ząb” wydaje się mało prawdopodobny, ale zdarza się całkiem często. Bakterie zalegające w dziurze próchnicowej lubią wędrować po organizmie. Ma to nawet swoją specjalistyczna nazwę – zstępujące martwicze zapalenie śródpiersia. W 50-80% przypadków jego przyczyną jest zakażona miazga w popsutym zębie lub ropień okołowierzchołkowy, najczęściej występujące w trzonowych zębach dolnych. **

Oprócz kardiologów, zębami swoich pacjentów interesują się również ortopedzi. Dlaczego? Bo baterie, zamieszkujące w dziurach próchniczych, „lubią” również gładkie powierzchnie stawów, miejsca zespalania kości po złamaniach oraz w endoprotezach. Dlatego pacjenci, których czekają na planowe operacje, muszą wyleczyć wszystkie zęby. Wszystko po to, żeby wykluczyć stany zapalne, które mogłyby się rozprzestrzenić na operowane miejsca, niszcząc efekty operacji, oraz wyniszczając cały organizm.

Zdrowe zęby, zdrowa ciąża

Ciąża to również stan wyjątkowy dla zębów. Zwłaszcza w pierwszym trymestrze obniża się pH śliny, środowisko jamy ustanej staje się bardziej kwaśne, a to sprzyja namnażaniu bakterii.
Dodatkowo ciężarne ulegają zachciankom, a podjadanie między posiłkami, to regularne dostarczanie bakteriom pożywki. Wszystko jedno, czy są to „zdrowe” słodkie batoniki, czy słone przegryzki – te, które w składzie mają węglowodany, pod wpływem enzymów i tak zamienią się w cukry proste, stanowiące pożywkę dla bakterii wywołujących próchnicę.
Podczas ciąży we wszystkich śluzówkach dochodzi do przerostu naczyń krwionośnych, zwłaszcza w obrębie dziąseł i przyzębia (tkanki otaczające zęby). To powód tzw. ciążowego zapalenia dziąseł. Ich uszkodzenie powoduje, że łatwo wnikają w głąb organizmu. Dlatego należy pamiętać, że każda zmiana zapalna w jamie ustnej może się rozprzestrzenić drogą krwionośną po całym organizmie. W przypadku ciąży, jest to niebezpieczne dla matki, ale też dziecka.

Dlaczego również przed ciążą zaleca się wyleczenie wszystkich zębów. Warto również profesjonalnie oczyścić zęby z kamienia, bo oprócz próchnicy groźne dla zdrowia ogólnego są również choroby przyzębia. Np. obsuwające się dziąsła odsłaniające szyjki zębów, stanowią wrota umożliwiające przemieszczanie się bakterii.

W trakcie ciąży, zaleca się również kontrolę w gabinecie, a w przypadku konieczności, leczenie. Jednak kłopotom z zębami i zdrowiem w ogóle najlepiej po prostu zapobiegać.

Profilaktyka polega na regularnej i odpowiedniej pielęgnacji

Każde czyszczenie zębów to przerwanie procesów metabolizacji kwasów trawiących nasze zęby oraz dostarczeniu do jamy ustnej składników, które są w stanie zremineralizować szkliwo. Nowa pasta elmex Anti Caries ma sprawdzoną klinicznie formułę z neutralizatorem kwasu cukrowego, który niweluje działanie kwasów zanim zaczną działać na szkliwo.

Udowodniono klinicznie, że nowa formuła skuteczniej zapobiega próchnicy niż pasta zawierająca jedynie fluor.
Badania wykazały:
4x lepszą remineralizację (2),*
2x lepsze odwrócenie wczesnych zmian próchnicowych (3),*
20% większą redukcję liczby nowych ubytków po 2 latach (4),*
* w porównaniu ze zwykłą pastą do zębów z fluorem

Oprócz szczotkowania ważne jest należyte oczyszczania przestrzeni międzyzębowych – dobra szczoteczka, nitkowanie oraz stosowanie płynów to jedyny sposób na wymiecenie resztek jedzenia z miejsc trudnodostępnych zakamarków.

 

Próchnica, jest chorobą bakteryjną. I jak każda tego typu choroba, sieje spustoszenie wokół – przenosi się na inne zęby. Nie warto ryzykować.

 

Przeczytaj również:
Próchnica – dlaczego w XXI wieku to wciąż wielki problem?
Fakty i mity dotyczące pielęgnacji zębów

** Artykuł „Ropne schorzenia klatki piersiowej”, Leszek Kochanowski, Tomasz Grodzki; Klinika Chirurgii Klatki Piersiowej i Transplantacji Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie

Piśmiennictwo dotyczące przywołanych badań:
1. Fünfte Deutsche Mundgesundheitsstudie (DMS V), 2016; 2. Cantore et al. J Clin Dent 2013; 24 spec Iss: A32–44; 3. Yin W, et al. J Dent 2013; 41S: 22-28; 4. Li et al. J Clin Dent. 2015;26:7–12. 4. Marinho et al. Cochrane Review 2006.