1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. Zapach a osobowość

Zapach a osobowość

fot.123rf
fot.123rf
Nieświadomie zapamiętujemy, kto jak pachnie. Często kojarzymy to z charakterem tej osoby, z daleka poznajemy, że jest ona w pobliżu. Dobór perfum nie jest więc błahą sprawą.

Ostatnio dostałam SMS od przyjaciółki: „Czy byłaś może dzisiaj w kinie Luna? Czułam twój zapach”. Zdałam sobie sprawę, że od sześciu lat używam tych samych perfum. Nie to, żebym nie skusiła się w międzyczasie na inne, na półce stoi kilka flakonów, ale ich zawartość ubywa w żółwim tempie. Są raczej ozdobą, bo gdy się nimi spryskam – choć uważam je za piękne – czuję się obco w swojej skórze. Czasem używam ich wręcz świadomie na przekór. Żeby zmylić samą siebie albo otoczenie.

Po jednym dniu porzucam tę grę i wracam do tych jedynych.

Niemiecki psycholog dr Joachim Mensing twierdzi, że istnieje związek pomiędzy naszą osobowością, nastrojem a wyborem perfum. Z jednej strony podświadomie wybieramy aromaty, które albo przypominają nam dobre sytuacje, np. te z dzieciństwa czy wakacji. Z drugiej „perfumy to sposób na osobistą przemianę, mają nam pomóc się przenieść z naszego »aktualnego ja« – tego jak się czujemy – do »idealnego ja« albo przynajmniej przybliżyć nas do tego, jak chcielibyśmy się czuć. Za wybranym zapachem kryje się nieuświadamiane często sekretne życzenie, by postrzegano nas np. bardziej kobieco, męsko, jako bardziej zmysłowe, bardziej dynamiczne czy zdecydowane osoby niż w rzeczywistości jesteśmy” – mówi psycholog. Jeśli chcemy dopasować perfumy do swojej osobowości, kierujmy się zatem instynktem, a nie modą czy kształtem flakonu. A jeżeli chcemy komuś ofiarować zapach w prezencie, najpierw powinniśmy się tej osobie dobrze przyjrzeć i ustalić kilka kwestii. Czy twoja przyjaciółka jest nieśmiała czy przebojowa, czy lubi nosić się na jasno, kolorowo, a może na czarno, wybiera ubrania na luzie czy eleganckie, uprawia sporty czy raczej woli wolny czas spędzać w galeriach, a może w kawiarniach…

Perfumy, w których dominują ciepłe nuty drzewne: cedr, drzewo sandałowe, paczuli, kardamon z odrobiną świeżości cytrusów – będą stapiać się ze skórą osób kochających naturę, kipiących zmysłowością, wolących otulić się kaszmirowym szalem i ruszyć na wycieczkę po lesie czy spędzić weekend za miastem niż w klubie w mieście. Romantyczki, wzruszające się na klasycznych filmach, te, u których zawsze na stole stoi bukiet kwiatów, przyciągną zapachy kwiatowe, bardziej tradycyjne. Tajemnicze, lubiące czerń, zdecydowane i odważne kobiety chętniej sięgną po orientalne aromaty: wanilię, cynamon, goździki, pieprz czy egzotyczne kwiaty. Trudno będzie zapomnieć o nich jeszcze długo po ich wyjściu. Młodsze dziewczyny, albo raczej te młode duchem, wesołe, aktywne i lubiące się dużo śmiać i bawić, dobrze czują się w zapachach orzeźwiających, pełnych owoców, jak melon, malina, brzoskwinia, grejpfrut czy pomarańcza. Pozostały jeszcze nuty tzw. zielone, które kojarzą się ze świeżo skoszoną trawą, rosą, ziemią, ogórkiem, ziołami, miętą, bazylią. Te lubią osoby noszące się w jasnych kolorach, z dystansem do rzeczywistości, z dużą dawką luzu, ceniące sobie czas spędzony na medytacji, stroniące od hałasu.

Nie są to sztywne zasady, ale mając taką podpowiedź, łatwiej znaleźć ten właściwy zapach, z którym ty czy bliska ci osoba nie będzie chciała rozstawać się przez lata.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Psychologia

Poznaj swoją warnę, czyli wedyjską osobowość

Jedna ze świętych ksiąg Hinduizmu, Bhagawadgita, opisuje cztery warny, które można porównać z typami osobowości. Oto one: przewodnicy, przywódcy, twórcy i wykonawcy. (Fot. iStock)
Jedna ze świętych ksiąg Hinduizmu, Bhagawadgita, opisuje cztery warny, które można porównać z typami osobowości. Oto one: przewodnicy, przywódcy, twórcy i wykonawcy. (Fot. iStock)
Jesteś przewodnikiem, przywódcą, twórcą czy wykonawcą? Każdy typ osobowości, czyli wedyjska warna, wskazuje inne przywołanie. Pójście za nim przyniesie ci spełnienie - przekonuje coach Jay Shetty, który doświadczenie życia jako mnich przeniósł do zachodniego świata.

Kilka dekad temu psycholog K. Anders Ericsson zadziwił świat stwierdzeniem, że na osiągnięcie mistrzowskiego poziomu w jakiejkolwiek dziedzinie potrzeba 10 tys. godzin ćwiczeń, co odpowiada kilku latom pracy w wymiarze 40 godzin tygodniowo. Wyniki jego badań były wielokrotnie podawane w wątpliwość, jednak faktem jest, że tylko praktyka czyni mistrza. Tyle że, i tu dochodzimy do sedna, czy samo bycie mistrzem (w czymkolwiek, skoro można) da nam poczucie spełnienia? Otóż nie! To jest możliwe tylko wtedy, gdy będziemy realizować swoją życiową misję, powołanie, w sanskrycie określane słowem „dharma” – przekonuje Jay Shatty, mentor i coach, autor zdobywającego miliony odsłon podcastu „On purpose”.

„Ludzka natura posiada tak zwany aspekt psychofizyczny, określający warunki, które są dla nas najkorzystniejsze i sprawiają, że prawdziwie rozkwitamy. Dharma to nic innego jak sposób wykorzystania tych warunków, skłonności, talentów i potencjału do służby innym. Odczuwamy wtedy przyjemność i ekscytację z tego, co robimy, a reakcja otoczenia również jest pozytywna, co potwierdza, że nasze zaangażowanie ma sens” – pisze w książce „Zacznij myśleć jak mnich”.

Rozpoznaj swoją dharmę

Zatem żeby żyć w zgodzie z dharmą, musimy przede wszystkim rozpoznać swoje pasje i umiejętności – w sanskrycie są one określane jako „warna”. Jedna ze świętych ksiąg hinduizmu, Bhagawadgita, opisuje cztery warny, które można porównać z typami osobowości. Oto one:

  1. Przewodnicy. Stworzeni do tego, by się uczyć i przekazywać wiedzę. Sprawdzają się m.in. jako: nauczyciele, przewodnicy duchowi, mentorzy, doradcy. Lubią pracować w samotności, przedkładają mądrość i studiowanie nad pieniądze czy sławę. Ich mocne strony są związane przede wszystkim z gotowością do służenia innym swoją wiedzą i pomagania im w odkrywaniu potencjału i sensu życia. Pod wpływem impulsów wykorzystują swoje wiadomości do obalania argumentów przeciwnej strony, a nawet do przejęcia władzy. Ignorancja może z kolei doprowadzić do tego, że to, co mówią, będzie sprzeczne z ich czynami, a to zrobi z nich zły przykład. Mogą również wykazywać się brakiem sprawczości. Jednak odpowiednio wykorzystując swoje talenty, są w stanie zrobić wiele dobrego dla ludzi wokół.

  2. Przywódcy. Lubią tworzyć rozwiązania, więc dobrze odnajdują się m.in. jako pracownicy wojskowości, sądownictwa i adwokatury, w służbach porządkowych czy w polityce. Niekoniecznie jednak pożądają najwyższych stanowisk, równie skutecznie jak prezesi będą wpływać na innych jako menedżerowie średniego szczebla. Ich determinacja i siła zachęcają, by powierzać im stanowiska kierownicze, ale jeśli nie zadbają o swój rozwój, ryzykują popadnięcie w korupcję i nieetyczne działania. Kierowani impulsem mogą też stać się zbyt skoncentrowani na własnych celach albo na kreowaniu struktur, które przyniosą im bogactwo i splendor. Lepiej, by wybierali świadomie swoją drogę, bo cechy, takie jak zaangażowanie, wysokie standardy moralne, umiejętność budowania zespołów i gotowość do otaczania opieką mniej uprzywilejowanych, stawiają ich w roli społecznych liderów przyszłości.

  3. Twórcy. Ich narzędziem jest działanie; zdolni przekonać innych do swoich pomysłów, są innowacyjni i łatwo nawiązują kontakty. Takie osoby często widać na pierwszym planie: na estradzie, w telewizji, ale i wśród specjalistów od PR, marketingu czy sprzedaży. Jednak mimo życia w ciągłym biegu i przywiązania do sukcesu, pieniędzy oraz przyjemności nie są powierzchowni ani nie spychają obowiązków na innych, wprost przeciwnie: są zdeterminowani i konsekwentni, pracują równie intensywnie, jak się bawią. Ignorancja może doprowadzić ich do popełniania oszust, kradzieży, popadnięcia w korupcję albo wypalenia, skąd tylko krok do depresji. Świadomi swojej misji, będą otwierać intratne przedsięwzięcia i rozwijać je z pożytkiem dla innych, a zarobionymi pieniędzmi chętnie wesprą inicjatywy społeczne.

  4. Wykonawcy. To osoby świetnie odnajdujące się we wdrażaniu wieloetapowych procesów, długodystansowcy, idealni jako tzw. prawa ręka. Są pomocni, zdolni do eksperymentowania, choć dążą do stabilizacji i bezpieczeństwa. Jeśli skupią się na rezultatach i zarobkach, grozi im łapanie wielu srok za ogon, co może odbić się na jakości. Bywa, że porażka podcina im skrzydła, odbiera poczucie wartości i wprawia w niepokój. Jeśli jednak dobrze rozpoznają swoje powołanie, będę ciężko pracować, akceptować stan rzeczy, a dążąc do osiągnięcia wartościowego celu, nie zapomną o rodzinie i wspieraniu innych.

W zgodzie ze sobą

Podobnie jak horoskop urodzeniowy czy geny, warna nie determinuje przyszłości, jedynie określa predyspozycje. To do każdego z nas należy znalezienie swojej misji „tu i teraz”, pasującej do naszej osobowości, ale przede wszystkim – wartości. Powinniśmy samodzielnie testować różne rozwiązania. A warto, bo kiedy coś robimy z przyjemnością, pokazujemy się z najlepszej strony – inni to szybko zauważają i dają nam motywującą informację zwrotną. W ten sposób rodzi się samonapędzający mechanizm, w którym nawet minimalny ruch daje siłę do dalszego działania.

  1. Psychologia

Typy osobowości – które rodzaje temperamentu najlepiej do siebie pasują?

Znawcy charakteru twierdzą, że najtrudniej porozumieć się cholerykowi z flegmatykiem i melancholikowi z sangwinikiem. (Ilustracja iStock)
Znawcy charakteru twierdzą, że najtrudniej porozumieć się cholerykowi z flegmatykiem i melancholikowi z sangwinikiem. (Ilustracja iStock)
Czy melancholik z sangwinikiem potrafią stworzyć udany związek? Jak dotrzeć do flegmatyka? Poznanie temperamentu drugiej osoby może pomóc w zrozumieniu jej postępowania.

Temperament. Ten względnie stały zespół cech stanowi najogólniejszy opis każdego człowieka. Jest zdeterminowany biologicznie, chociaż podlega niewielkim zmianom spowodowanym wychowaniem, dojrzewaniem czy oddziaływaniem środowiska społecznego. Za prekursora nauki o temperamencie uważa się greckiego lekarza Hipokratesa, żyjącego w V wieku p.n.e., który stwierdził, że naturę ciała człowieka stanowią cztery „soki” w organizmie: krew, flegma oraz żółta i czarna żółć. Ale dopiero inny lekarz, Claudius Galen, w II wieku n.e. opracował pierwszą typologię temperamentów, z których cztery przetrwały do dnia dzisiejszego: sangwinik, choleryk, melancholik i flegmatyk.

Sangwinik

Typ silny, zrównoważony, ruchliwy, odporny i zaradny życiowo. Uwielbia częste urozmaicenia, więc błyskawicznie adaptuje się do zmieniających się warunków. Szybko się wzrusza, jest przejęty, ale błyskawicznie zapomina o co chodziło. Jest aktywny, otwarty, przedsiębiorczy. Cechuje go wesołość, pogoda ducha. Potrzebuje przestrzeni, ruchu, czasu na zabawę. Jest towarzyski, skoncentrowany na ludziach i uznaniu, lubi być w centrum uwagi. Dzięki swoim zdolnościom przystosowawczym jest lubiany w towarzystwie. Jednak jest niestały, co niekiedy przysparza mu kłopotów. Pracuje, gdy go pobudza otoczenie, natomiast sam jest skłonny do lenistwa. Często działa na zasadzie „słomianego ognia”. Jest optymistą, cechuje go duża odporność na życiowe perturbacje.

Motywuje go: sympatia i uznanie otoczenia, sukces społeczny, ryzyko.
Obawia się: odrzucenia społecznego, samotności.
Jeśli chcesz dotrzeć do sangwinika: mów wprost, co myślisz, ale częściej chwal, niż krytykuj, doceń umiejętności czy dobrze wykonaną pracę, weź poprawkę na hurraoptymizm, wywieraj lekką presję, stymuluj do działania.
Jeśli to ty jesteś sangwinikiem: stawiaj innym granice, nie pozwól się wykorzystywać, ustal sobie priorytety i pilnuj terminów, patrz realistycznie.
Jak mogą cię postrzegać inni: powierzchowny, optymista, żądny sławy i poklasku, nieuważny, sztuczny, naiwny.

Choleryk

Typ silny, niezrównoważony. Nie potrafi się hamować, nawet gdy wymaga tego sytuacja. Wtedy staje się niespokojny, agresywny, zaczepny aż do okresowego znużenia. Cechuje go niecierpliwość, witalność, ogromna potrzeba aktywności. Bywa gwałtowny, wybuchowy i konkurujący. Optymista. Ma silnie zaakcentowane „ja”, jest niezależny, zdecydowany, żywiołowy. Potrafi intensywnie pracować. Trudnościom wychodzi naprzeciw, szuka najefektywniejszych rozwiązań, chętnie podejmuje wyzwania, samodzielnie rozwiązuje problemy, nie znosi przegrywać. To człowiek czynu, lubi rozkazywać, zdobywać. Działa szybko i gwałtownie, w wielu kierunkach, dynamicznie i z entuzjazmem, nastawiając się na rezultaty. Kocha walkę, ryzyko, przygody, pokonywanie trudności.

Motywuje go: cel, ryzyko, nastawienie na efekty, nowe wyzwania.
Obawia się: wykorzystania, utraty kontroli.
Jeśli chcesz dotrzeć do choleryka: mów o rezultatach, koncentruj się na zadaniach, pozostaw dużo swobody i możliwość wyboru. Wybaczaj wybuchy złości, jasno określ swoje granice. Jeśli coś źle robi, asertywnie go o tym poinformuj.
Jeśli to ty jesteś cholerykiem: wykaż więcej wrażliwości, weź pod uwagę potrzeby innych, o ile to możliwe, wyjaśniaj swoje motywy, od innych nie oczekuj zbyt wiele, pozwól bliskim na odrobinę luzu.
Jak mogą cię postrzegać inni: przedsiębiorczy, arogancki, wymagający, wyzyskiwacz.

Melancholik

Jego życie wypełniają lęki i kłopoty. To pesymista, widzący tylko czarną stronę życia. Często sam sobie podstawia nogę, szuka dziury w całym. Z reguły cierpi na kompleks niższości. Każde niepowodzenie utwierdza go w przekonaniu, że jest niewiele wart. Nie wytrzymuje silnego i długiego pobudzenia, potrzebuje częstych odpoczynków. Mało odporny na sytuacje konfliktowe. Bywa bierny, zahamowany. Z trudem przystosowuje się do otoczenia. Szybkie i częste zmiany warunków życia wpływają dezorganizująco na jego postępowanie. Przed podjęciem ważnej decyzji rozważa za i przeciw. Jest powściągliwy i zamknięty w sobie. Mało towarzyski, trudno nawiązuje relacje, ale jeśli już się zaprzyjaźni, jest wierny. Bardzo wrażliwy, jego przeżycia są głębokie, chociaż powstają wolno i z trudem przedostają się na zewnątrz.

Motywuje go: bezpieczeństwo, jakość.
Obawia się: krytyki.
Jeśli chcesz dotrzeć do melancholika: prowadź uporządkowaną rozmowę, jeśli chcesz, by coś zrobił, zapytaj, jak to powinno być zrobione, skupiaj się na tym, co jest do zrobienia, dostarczaj szczegółów, wyrażaj się logicznie i precyzyjnie, daj czas na realizację, zapewnij spokój, akceptację i poczucie bezpieczeństwa, przygotuj na zmiany, nie krytykuj, a rzeczowo wytłumacz.
Jeśli to ty jesteś melancholikiem: nie rób wszystkiego sam, porzuć strach, czasami pozwól sobie na spontaniczność, niech detale nie będą ważniejsze od ludzi, wykaż więcej optymizmu, uwierz w swoje siły, zacznij okazywać emocje.
Jak mogą cię postrzegać inni: ostrożny, precyzyjny, drobiazgowy, asekurant, pesymista.

Flegmatyk

Dobrze przystosowany do życia, odporny. Zadowolony z siebie i z otoczenia. Trudno go czymś zranić. Zazwyczaj mówi i reaguje spokojnie, powoli, bez wyraźnego przejawiania emocji czy żywszej mimiki. Jest mało ruchliwy. Nie znosi pośpiechu, pracuje powoli, systematycznie. Dotrzymuje zobowiązań i terminów. W pracy lubi mieć jasno określony zakres obowiązków. Trudno wywołać u niego niepokój, nawet w trudnych sytuacjach. Potrafi znaleźć się wśród ludzi, a relacje są dla niego niezwykle istotne. Precyzyjny, powściągliwy, cierpliwy i niewzruszony. Z reguły panuje nad sobą i nie poddaje się emocjom. Jego przeżycia mogą być głębokie, ale ograniczają się do wybranych ludzi. Pomimo chłodu i pozornej nieczułości potrafi pomagać innym. Ma problemy z szybkim przystosowaniem się do zmiennych warunków życia. Nie lubi nowych sytuacji, za to uwielbia święty spokój.

Motywuje go: bezpieczeństwo, stabilizacja, ludzie.
Obawia się: niestabilności, zdania się na los.
Jeśli chcesz dotrzeć do flegmatyka: zadawaj pytania, okazuj pomoc i uwagę, wytłumacz, rób sugestie, przygotuj na zmiany, nie zaskakuj, pokaż alternatywy, wspieraj.
Jeśli to ty jesteś flegmatykiem: rozwijaj spontaniczność i elastyczność, zaakceptuj zmiany, przejmuj inicjatywę, nie unikaj konfrontacji.
Jak mogą cię postrzegać inni: bez wyrazu, powolny, cierpliwy, ostrożny, letargiczny.

Lubimy podobnych

Znawcy charakteru twierdzą, że najtrudniej porozumieć się cholerykowi z flegmatykiem i melancholikowi z sangwinikiem. Z drugiej strony związek dwóch choleryków też nie będzie należał do udanych, bo będą mu towarzyszyły odwieczne zmagania o dominację oraz obawy o bycie wykorzystanym. Natomiast najłatwiej porozumieć się cholerykowi z sangwinikiem lub melancholikiem, melancholikowi z cholerykiem lub flegmatykiem, flegmatykowi z sangwinikiem i melancholikiem, a sangwinikowi z flegmatykiem i cholerykiem. Dlaczego?

Lubimy podobnych do siebie, ponieważ lepiej wyczuwamy ich nastroje. Z drugiej strony, z każdym można dojść do porozumienia. Chodzi o to, żeby wykorzystać zalety danego typu temperamentu, a zniwelować te, które mogą wywierać niekorzystny wpływ na wspólne funkcjonowanie.

Żaden typ temperamentu nie jest lepszy ani gorszy, jesteśmy po prostu różni. Ba, nawet ta sama cecha charakteru może być inaczej spostrzegana, np. uważasz, że jesteś dowcipny, a otoczenie postrzega cię jako złośliwego, sądzisz, że jesteś zdecydowana, a ludzie widzą w tobie uparciucha. Na pewno dobrze wiedzieć, jakie cechy składają się na naszą indywidualną charakterystykę, nie złościć się na coś, co przynależne nam z natury. I dostrzec w tym prawdziwy dar.

Warto przeczytać: Strelau, „Rola temperamentu w rozwoju psychicznym”, WSiP, Warszawa 1990; M. Fedeli, „Temperamenty charaktery osobowości, Wydawnictwo WAM, Kraków 2003; J. Strelau, „Temperament, osobowość, działanie”, PWN, Warszawa 1985.

  1. Moda i uroda

Poczuj piękno chwili

Zadając pytanie: „Dzięki czemu czujesz, że naprawdę żyjesz?”, Hugo Boss inspiruje kobiety na całym świecie do afirmowania małych rozkoszy i poszukiwania szczęścia. (Fot. materiały prasowe)
Zadając pytanie: „Dzięki czemu czujesz, że naprawdę żyjesz?”, Hugo Boss inspiruje kobiety na całym świecie do afirmowania małych rozkoszy i poszukiwania szczęścia. (Fot. materiały prasowe)
Celebrowanie prostych przyjemności daje nam pewność, że szczęście jest tak naprawdę na wyciągnięcie ręki. Z BOSS Alive - zapachem dla kobiet poszukujących radości w każdej chwili - możecie cieszyć się nimi ze zdwojoną siłą.

Życie składa się z drobnych uciech. To właśnie one sprawiają, że każda chwila jest wyjątkowa i ma sens. Promienie słońca wpadające przez okno do naszej sypialni, pierwszy łyk kawy o poranku, słuchanie ulubionej piosenki w radiu, popołudniowy spacer z przyjaciółką, gorący prysznic na zakończenie dnia... Jak niewiele potrzeba, aby wśród trosk codzienności odnaleźć prawdziwą radość. W końcu w prostocie tkwi największa siła.

Zadając pytanie: „Dzięki czemu czujesz, że naprawdę żyjesz?”, BOSS inspiruje kobiety na całym świecie do afirmowania małych rozkoszy i poszukiwania szczęścia. Urzekająca woda toaletowa BOSS Alive, świetnie odzwierciedla tę ideę. Wspólne dzieło kreatorek Marie Salamagne i Honorine Blanc skrywa w sobie wyborne kwiatowo-drzewne nuty. Wrażenie świeżości i kwiatowej aury potęgują rześkie jabłko, aromatyczna mandarynka i cytryna. Prawdziwe piękno kompozycji leży jednak w jej intensywnie kobiecym sercu. Jednoczą się w nim jaśmin wielkolistny, róża damasceńska i magnolia. Egzotyczne kwiatowe niuanse mieszają się z kremowym i korzennym aromatem, a szałwia, mech, sandałowiec i cedr sprawiają, że zapach zyskuje długotrwałą moc, przypominając nam, że warto żyć pełnią życia każdego dnia. Całość zamknięta jest w eleganckim flakonie z przepiękną metalową opaską zaprojektowanym przez Amélie Riech.

Urzekający zapach BOSS Alive skrywa w sobie wyborne kwiatowo-drzewne nuty. (Fot. materiały prasowe) Urzekający zapach BOSS Alive skrywa w sobie wyborne kwiatowo-drzewne nuty. (Fot. materiały prasowe)

Zapach emanuje radością, podnosi na duchu, dodaje pewności siebie i pozostawia ślady pozytywnej energii. To naprawdę idealny wybór na wiosnę. Kampanii reklamowej towarzyszy ciepły, promienny uśmiech aktorki Emmy Roberts, ambasadorki BOSS Alive, która swoją osobowością znakomicie oddaje krzepiący charakter perfum.

A ty, dzięki czemu czujesz, że naprawdę żyjesz?

  1. Psychologia

Talent - na czym polega według ekspertów od testu Gallupa?

Jak odkryć w sobie talent? Talenty posiada każdy człowiek. Instytut Gallupa stworzył mapę 34 neuronalnych wzorów, zwanych talentami. Są wśród nich m.in.: empatia, współzależność, rywalizacja i dyscyplina. (fot. iStock)
Jak odkryć w sobie talent? Talenty posiada każdy człowiek. Instytut Gallupa stworzył mapę 34 neuronalnych wzorów, zwanych talentami. Są wśród nich m.in.: empatia, współzależność, rywalizacja i dyscyplina. (fot. iStock)
„Ja się wcale nie chwalę, ja po prostu, niestety, mam talent!”. Niesłusznie traktujemy ten kabaretowy hit jako żart. Tak, każdy z nas ma wiele talentów, w tym pięć dominujących. I na nich powinniśmy się skupić.

Amerykański Instytut Gallupa (The Gallup Organization) od ponad 80 lat bada zachowania i naturę człowieka, wykorzystując najnowsze osiągnięcia ekonomii, psychologii, neurobiologii i antropologii oraz wyniki własnych badań demograficznych. Jedne z innowacji dotyczą ludzkiego umysłu i umiejętności.

Zaczęło się od tego, że naukowcy dostrzegli dwie powtarzające się cechy najlepszych menedżerów: potrafią określić talenty swoich pracowników i stworzyć w organizacji miejsce, gdzie cechy te będą się rozwijać. W wyniku podobnych obserwacji Instytut Gallupa stworzył mapę 34 neuronalnych wzorów, zwanych talentami. Są wśród nich m.in.: empatia, współzależność, rywalizacja i dyscyplina. Każdy człowiek posiada wiele talentów - natomiast pięć z nich jest określanych jako dominujące, ponieważ to one w największym stopniu decydują o tym, jacy jesteśmy. Najlepszą rzeczą, jaką każdy z nas może sobie sprezentować w życiu, jest odkrycie swoich dominujących talentów, podążanie za nimi i ich rozwijanie.

Narodziny mistrza

Renata Gut, trenerka rozwoju osobistego i biznesu, coach, konsultant i wykładowca Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie, w swoich szkoleniach posługująca się wiedzą popularyzowaną przez amerykański Instytut, wierzy głęboko, że tym, co potrafi diametralnie odmienić nasze postrzeganie rzeczywistości, jest właśnie świadomość własnych talentów. Jeśli czujesz, że coś, co robisz, sprawia ci wielką przyjemność, to szybko się tego uczysz. Gdy po wykonaniu zadania odczuwasz zadowolenie i masz ochotę dalej rozwijać ten obszar, to prawdopodobnie odkryłeś swój talent - mówi. Człowiek, który postępuje zgodnie ze swoimi talentami, robi to, co lubi, więc robi to coraz lepiej. Widzi postępy, tym samym wzrasta jego poczucie własnej wartości. Ono z kolei daje mu siłę napędową, by jeszcze bardziej przykładać się do tego, co lubi najbardziej. Tak rodzi się mistrz.

Brzmi to pięknie i prosto, tymczasem w życiu bywa inaczej. Dlaczego? Blokadą jest czasem wychowanie. Od najmłodszych lat jesteśmy programowani tak, żeby skupiać się na swoich słabościach i tym samym je pielęgnować. We wszystkich placówkach edukacyjnych świata i znakomitej większości miejsc pracy jesteśmy nieustannie zachęcani do zwalczania własnych niedociągnięć i doskonalenia tzw. słabych stron. Rodzice rzadko koncentrują się na silnych stronach swoich dzieci. Za wszelką cenę chcą sprawić, żeby ich pociechy były jednakowo dobre ze wszystkich przedmiotów, wiec zamiast: „skup się na tym, co kochasz”,  mówimy: „to umiesz i tak, musisz nadrobić tamto”. Szefowie wytykają podwładnym słabości („jeszcze nad tym musisz popracować”), wymagając dążenia do perfekcji we wszystkich dziedzinach, również w tych, które nie są elementem najistotniejszym w ich zadaniach.  A droga walki ze słabościami może prowadzić do zagubienia się w nich.

- Aby przełamać tę powszechną i samonakręcającą się spiralę, Instytut skupił się na dwóch założeniach - wyjaśnia Renata Gut. - Po pierwsze, talenty każdego człowieka są trwałe i wyjątkowe. Po drugie, największy potencjał do zmian na lepsze stanowią obszary naszych mocnych stron, a nie słabości.

Marcus Buckingham z Instytutu Gallupa przez blisko 20 lat badał ludzkie cechy, pod kątem tych najlepszych. To on zapoczątkował odkrywanie swoich talentów i budowanie na nich kariery zawodowej. Wnioski opisał w bestsellerowych poradnikach, m.in.: „Po pierwsze: złam wszelkie zasady”, „Teraz odkryj swoje silne strony” i „To jedno, co powinieneś wiedzieć”.

Podczas badania zadano proste pytanie 1,7 mln pracownikom ze 101 firm z 36 krajów: „Czy w pracy masz codziennie możliwość wykonywania tego, co potrafisz najlepiej?”. Co się okazało? Jedynie 20% badanych uznało, że ich talenty są w pełni wykorzystywane w codziennej pracy. Mówiąc inaczej, aż ośmiu na dziesięciu pracowników uznaje, że przypisano im nieodpowiednie role i stanowiska.

Talent, czyli wzorzec

Czym jest talent? Buckingham definiuje go następująco: „Talent to każdy powtarzający się wzorzec myślenia, odczuwania lub zachowania, który może znaleźć praktyczne zastosowanie”. Skąd w takim razie biorą się takie, a nie inne wzorce? Otóż tworzą się przez wykorzystanie połączeń istniejących w ludzkim mózgu.
 
Około czterdzieści dni po zapłodnieniu komórki jajowej powstają pierwsze nerwowe komórki macierzyste. Następnie przekształcają się w dojrzałe komórki nerwowe, nazywane neuronami. Sto dwadzieścia dni później neuronów jest już około 40 miliardów. Łączą się, wysuwając wypustki, zwane aksonami. Gdy połączenie zostanie zawiązane, powstaje synapsa. Przez pierwsze trzy lata życia człowieka każdy z 40 mld neuronów może mieć po piętnaście tysięcy połączeń synaptycznych z pozostałymi neuronami. Zachodzi zjawisko „nadprodukcji” neuronów i ich połączeń. Dzieje się tak dlatego, że w miarę nabywania doświadczeń, zachowane zostają tylko używane komórki i połączenia. Tak właśnie zostaje utkany indywidualny synaptyczny wzór każdego z nas.

- Między trzecim a piętnastym rokiem życia dochodzi do nowego zjawiska: wiele z tych starannie uplecionych powiązań ulega bezpowrotnemu zniszczeniu - wyjaśnia Renata Gut. - W dniu szesnastych urodzin mamy w mózgu jedynie połowę owych połączeń. Dlaczego tak się dzieje? W pierwszych dniach naszego życia przyjmujemy ogromne ilości nowych informacji. Cały układ nerwowy jest potencjalnie przygotowany na przyjęcie wszystkich możliwych bodźców. Do każdego z nas docierają jednak tylko te istniejące w jego otoczeniu i one właśnie odwzorowują się w układzie nerwowym w postaci połączeń między neuronami. Przez kolejnych dziesięć lat połączenia, które pozostały, umacniają się. W tym procesie naturę wspiera genetyka, środowisko naturalne i kultura. Buckingham pisze: „I tak właśnie powstajesz Ty - utalentowana, niepowtarzalna osoba, obdarzona zdolnością reagowania na świat w swój wyjątkowy sposób”.

5 z 34

Szczegółową mapę 34 neuronalnych wzorów, zwanych talentami, pozwoliły stworzyć pracownikom Instytutu rozmowy przeprowadzone z blisko dwoma milionami ludzi na świecie. Te talenty to raczej typy zachowań społecznych czy też wzorce myślowe, a nie konkretne umiejętności. Pięć spośród nich dominuje i zasadniczo nie zmienia się przez całe życie człowieka.

- Z doświadczenia wiem, że wiele osób ma problem z uzmysłowieniem sobie tego, że jesteśmy zdeterminowani przez własne niezmienne i trwałe połączenia synaptyczne - wyjaśnia Renata Gut. - Obserwujemy rzeczywistość przez filtr własnych talentów i jesteśmy przekonani, że wszyscy mają tak samo. A tak przecież nie jest.

Nasze wzorce myślenia, działania, odczuwania są jak kolorowe okulary, które sortują i przesiewają docierające do naszego mózgu wrażenia i bodźce, dzięki czemu reagujemy na jedne, lekceważąc inne. Każdy dla każdego jest zatem w pewnym sensie zagadką, bo każdy z nas patrzy na świat w swój własny sposób.

Więzy nie do zerwania

- Ludzie świadomi tego, co nimi kieruje, łatwiej mogą zrozumieć i zaakceptować siebie - wyjaśnia trenerka. - Z jednej strony wzrasta w nich poczucie wiary w siebie, sprawstwa, a z drugiej - zanika chęć zmieniania i „naprawiania” ludzi, których spotykają na swojej ścieżce. Kiedy się wie, że wszystkie nasze reakcje zależą od połączeń synaptycznych, łatwiej zrozumieć i zaakceptować innych, a samoświadomość wynikająca z owej wiedzy bardzo często pomaga nam w podejmowaniu życiowych decyzji. Dotyczy to także zmiany ścieżki zawodowej.

Najważniejsze w rozumieniu teorii talentów jest to, że talent nie określa umiejętności realizacji konkretnego zadania. Nie jest ściśle związany z kontekstem zadania. Talent jest bardziej ogólnym wzorcem, który przenosi się z sytuacji na sytuację. Dla przykładu, ktoś obdarzony talentem rywalizacji może go realizować w sporcie, w pracy sprzedawcy czy też biorąc udział w konkursach na najlepszego barmana na świecie. Osoba z dominującym talentem współzależności będzie w sposób szerszy, pewniejszy i szybszy niż inni dostrzegać powiązania różnych element—w, niezależnie od tego, czy pracuje w organizacji ekolog—w badających przyczyny ocieplania klimatu, czy będzie logistykiem organizującym system dostaw w najbardziej zatruwającym środowisko zakładzie przemysłowym.

  1. Moda i uroda

Piękna jak Lady Di

Piękna cera i piękny uśmiech to znaki rozpoznawcze Lady Di. (Fot. Getty Images)
Piękna cera i piękny uśmiech to znaki rozpoznawcze Lady Di. (Fot. Getty Images)
Zobacz galerię 8 Zdjęć
Księżna Diana wierzyła w zasadę „Beauty from within”, piękno rodzi się w środku. Dbała o regularny sen, ćwiczyła, piła warzywne koktajle. Mimo że miała dostęp do najbardziej luksusowych kosmetyków, robiła sobie maseczki DIY. Jej ulubiona składała się z: awokado, białka jajka, soku z cytryny i miodu.

Księżna Diana uwielbiała perfumy z nutami białych kwiatów i przypraw. Jak opowiada jej była makijażystka Mary Greenwell, księżna nigdy nie opuszczała pałacu bez spryskania się perfumami. Jednym z jej ulubionych zapachów był Diorissimo Dior.

Diorissimo dior 100 ml/558 zł (Butik Dior w Galerii Mokotów). Diorissimo dior 100 ml/558 zł (Butik Dior w Galerii Mokotów).

Lady Di skrupulatnie dbała o skórę. Demakijaż, tonizowanie, nawilżanie – to był codzienny rytuał. Podobno lubiła produkty marki Clarins, jak tonik rumiankowy. Obstawiam, że dziś w ramach wspierania brytyjskich marek sięgnęłaby po Miracle Tonic Amanda Lacy.

Miracle Tonic AmandA Lacy 60 ml/490 zł. Miracle Tonic AmandA Lacy 60 ml/490 zł.

Diana miała piękną cerę, ale skłonną do zaczerwienień i trądziku różowatego. Gdy problem się nasilał, stosowała naturalne olejki, między innymi z dzikiej róży, by ukoić skórę. W sympatii do naturalnych rozwiązań wyprzedziła swoją epokę. Teraz pewnie polubiłaby olejek oczyszczający do twarzy: róża, geranium, morela, Votary 100 ml/239 zł (zalando.pl).

Olejek oczyszczający do twarzy: róża, geranium, morela, Votary 100 ml/239 zł (zalando.pl). Olejek oczyszczający do twarzy: róża, geranium, morela, Votary 100 ml/239 zł (zalando.pl).

Produkty pielęgnacyjne Guerlain podobno także gościły w łazience księżnej. Dziś na półeczce miałaby nawilżającą, przeciwstarzeniową emulsję Super Aqua-Emulsion Guerlain.

Super Aqua-Emulsion Guerlain 50 ml/579 zł (Sephora). Super Aqua-Emulsion Guerlain 50 ml/579 zł (Sephora).

Manikiur według Lady Di? W młodości był to bardzo naturalnie wyglądający French lub po prostu jasny różowy lakier. Potem Diana przeszła metamorfozę. Poczuła się bardziej pewnie, kobieco, a na jej paznokciach pojawił się słynny czerwony odcień Revlon Red 18 zł (Puderikrem.pl).

Revlon Red 18 zł (Puderikrem.pl). Revlon Red 18 zł (Puderikrem.pl).

Przez lata znakiem rozpoznawczym Diany była błękitna konturówka. Potem jednak księżna poznała Mary Greenwell i błękit poszedł do lamusa. Zastąpiła ją czarna lub brązowa konturówka nałożona tuż przy linii rzęs i zgrabnie roztarta. Kto chce zobaczyć makijaż w stylu Lady Di według Mary Greenwell, może zajrzeć na youtube’owy kanał Lisy Eldridge – Mary gościnnie opowiada tu o tym, jak malowała księżną Dianę, i robi popisowy makijaż na modelce.

Couture Kajal Yves Sain Laurent 99 zł (Notino). Couture Kajal Yves Sain Laurent 99 zł (Notino).

Opalenizna? Podobno gdy Diana pokazała się publicznie z bladą cerą, dziennikarze prześcigali się w domysłach, dlaczego tak źle wygląda. Z tego powodu w pałacu miała prywatne solarium.

Wodoodporny bronzer do twarzy i ciała Amazonian Clay Tarte 145 zł (Sephora). Wodoodporny bronzer do twarzy i ciała Amazonian Clay Tarte 145 zł (Sephora).