Zarówno kobieta jak i mężczyzna mają tak samo cenne dla firmy kompetencje. Dla IKEA to oczywiste

Mat. Prasowe

Kobieta i mężczyzna są sobie równi. Często mają tak samo wysokie kompetencje, podobną ilość doświadczenia i oboje potrafią być bardzo ambitni. Podobnie jest z odpowiedzialnością. Dotyczy po równo obojga płci – zapewnia Carolina Garcia Gomez, prezes IKEA Retail Polska

Wiele jest jeszcze na rynku firm, gdzie kobiety muszą udowadniać swoje zaangażowanie, mądrość zawodową i gotowość rozwoju.

W IKEA Retail Polska niedawno stanowisko prezesa objęła hiszpanka Carolina Garcia Gomez jako trzecia z rzędu kobieta. Warto wspomnieć, iż tuż przed panią Caroliną, prezesem IKEA Retail Polska była Polka Anna Pawlak-Kuliga. We wrześniu 2018 stanęła na czele IKEA w Chinach.

Dla tej firmy to nic nadzwyczajnego, że prezeską jest kobieta. Było mi szalenie miło spotkać się z kobietą, która ma bogate globalne doświadczenie w IKEA i jest dowodem na to, że odwaga i pokora a zarazem nieskrywana ambicja przynoszą efekty.

Carolina Garcia Gomez karierę w IKEA rozpoczęła w 2005 r. w sklepie IKEA w Barakaldo w rodzinnej Hiszpanii. Doświadczenie zawodowe zdobywała również na rynkach słowackim, czeskim oraz węgierskim. Ostatnio pracowała jako wiceprezes IKEA Retail w Japonii. Z wykształcenia jest inżynierem, ukończyła także studia Master of Business Administration w IESE Business School. Ma 42 lata.

Carolina, byłaś członkiem zarządu IKEA w Hiszpanii, Słowacji, Czechach, na Węgrzech, w Japonii i teraz Polsce. Jak się pracuje w tak zróżnicowanych kulturowo krajach i czy łatwo się do tego przygotować?

Za każdym razem staram się dowiedzieć o danym kraju jak najwięcej. Poznaję kulturę, ludzi, z którymi mam pracować, a następnie udaję się tam i na początku dużo słucham.

Analizuję, co mogę wnieść nowego do organizacji.

Zmiana pracy w ramach poszczególnych destynacji, to duże wyzwanie prywatne. Jaka jest Twoja sytuacja rodzinna?

Nie mam dzieci, a mój życiowy partner mieszka na stałe w Pradze. Cała moja rodzina i wielu przyjaciół, są w Hiszpanii. Przyznaję, to spore wyzwanie, utrzymać kontakt z najbliższymi. Mam jednak już wprawę i radzę sobie dzięki różnym narzędziom takim jak Whats App, czy Facebook. Od nowa tworzę też wokół siebie najbliższe otoczenie.

Jak wygląda w firmie pozycja prezesa – kobiety? Jak kobieta – prezes jest odbierana w poszczególnych krajach, w których pracowałaś?

Mam ogromne szczęście, że pracuję w IKEA. Tutaj równość płci jest bardzo ważna i jest oczywista. Ludzie są tutaj przyzwyczajeni do tego, że kobiety są szefami. Tak jest w każdym kraju. Jestem trzecią prezes – kobietą Polsce.

Jaki jest Twój pogląd na pracę kobiet na wysokich stanowiskach na rynku?

Niezwykle ważne jest by być profesjonalnym i cały czas się rozwijać. Warto dbać również o rozwój swoich pracowników. Nie powinno stanowić różnicy, czy osobą zarządzającą jest kobieta czy mężczyzna?

Problem stanowi presja społeczeństwa czy nawet rodziny, aby kobieta była perfekcyjna.  Perfekcyjna w domu, perfekcyjna w pracy. Z tego względu kobiety są ostrożniejsze i niezbyt chętnie podejmują ryzyko. Chcą być doskonałe w tym, co robią. Dlatego tez są o wiele mniej skłonne do ryzyka niż mężczyźni.

Ich decyzje są bardziej przemyślane?

Dokładnie. Czasami wręcz za dużo myślą o konsekwencjach ( śmiech)

Ważne jest aby firma była współodpowiedzialna za rozwój pracownika i miała na uwadze fakt, iż nie tylko kobiety potrzebują zrozumienia dla ich sytuacji rodzinnej, ale także mężczyznom powinno się umożliwić planowanie i realizowanie się w zakresie posiadania rodziny. W interesie firmy jest również wykorzystywanie potencjału zarówno kobiet jak i mężczyzn, gdyż firma na tym zyskuje. Jest wtedy więcej kreatywności, więcej innowacyjności, lepsza jest atmosfera w pracy. Wszystko dzięki temu, że obie płci są równo traktowane.

Nie mogę się oprzeć – : inne firmy powinny brać przykład z IKEA (uśmiech)

Czy kiedy byłaś małą dziewczynką marzyłaś o tym, aby wznieść się w swojej karierze tak wysoko?

Nie, nie marzyłam o tym 🙂 to jest konsekwencja rozwoju. Zaczęłam pracę w Ikea, ponieważ kochałam tę markę, ale dopiero jak zaczęłam tutaj pracować, zobaczyłam różne możliwości rozwoju. Odkryłam zarówno szanse horyzontalne czyli możliwość przesuwania się na tym samym poziomie pomiędzy poszczególnymi działami jak również możliwość awansu pionowego. Ponieważ IKEA jest firmą globalną, odkryłam możliwości pracy w innych krajach.

W czasie tej podróży, tego rozwoju towarzyszyły mi trzy ważne filary:

Ciekawość  – byłam bardzo ciekawa jak funkcjonują inne jednostki, w innych krajach. Towarzyszyła mi ambicja. Chciałam się rozwijać. Oczywiście nie wszystko jest doskonałe, trzeba być odpornym, zaakceptować to że czasem się nie udaje, że czasem ponosi się porażki i uczyć się na błędach, próbować znowu. Trzecim aspektem jest wiara w siebie. Warto ufać sobie i nieprzerwanie wierzyć w siebie. Bardzo też pomaga wsparcie innych kobiet liderek w ramach organizacji. To jest niezwykle cenne jak ma się wsparcie w innych kobietach.

Zastanawiam się, co mogłybyśmy podpowiedzieć naszą rozmową młodym dziewczynom, które właśnie zaczynają swoją drogę w jakiejś korporacji? Czy jest jakaś jedna recepta na to, aby ambitna dziewczyna mogła łagodnie, ale jednocześnie zdecydowanie iść do przodu i wspinać się ku górze?

Nie myśl za dużo 🙂 i nie próbuj być doskonała. Nie przejmuj się tym, co powiedzą inni. Skoncentruj się na tym, co jest dobre dla Ciebie, nie próbuj zadowolić każdego, nie musisz na każdym kroku dążyć do perfekcyjności.

Na jakim stanowisku zaczęłaś pracę w IKEA?

Zaczęłam jako Kierownik Sprzedaży w sklepie w moim rodzinnym mieście, w Bilbao na północy Hiszpanii.

Czy dlatego, że trzeba zacząć pracę od najniższego szczebla jak w wielu globalnych korporacjach? 

Można dołączyć do zespołu w oparciu o wcześniejsze doświadczenie, natomiast rzeczywiście, bardzo wspieramy taki awans wewnętrzny. Wybieramy osoby z talentami z potencjałem i chętnie wspieramy ich w rozwoju. Często bierzemy ludzi z doświadczeniem z rynku i to nas ubogaca. Mamy więc nie tylko różnorodność w zakresie kobieta – mężczyzna, ale również w zakresie doświadczeń.

Ja jestem inżynierem przemysłowym. Przedtem pracowałam jako inżynier. Może to było trochę szalone z mojej strony, że aplikowałam do IKEA. Moi znajomi też byli zaskoczeni. Dziwili się, że zamierzam pracować w żółtym uniformie, w dodatku w soboty i w niedziele. Nie miałam doświadczenia w sprzedaży i w bezpośrednim kontakcie z klientem, dlatego byłam mile zaskoczona że dostałam szansę. Pomyślałam sobie, że skoro dostałam szansę, to znaczy, ze ktoś widzi we mnie duży potencjał.

Jesteś dowodem też na to, że każda kobieta może w dowolnym momencie swojej drogi zawodowej, zmienić branżę

Właściwie nigdy przedtem tak o tym nie myślałam, ale rzeczywiście tak jest 🙂

Myślę, że to wspaniałe być tak odważnym i otwartym na nowe wyzwania. Jestem pełna podziwu, że zdołałaś się przebranżowić i jeszcze osiągnąć tak wiele w nowym obszarze

Istotne jest też aby pracować w miejscu, w którym się dobrze czujesz, które wyznaje podobne jak Ty określone wartości. Nawet jeżeli na początku jest trudno, to dzięki temu, że jestem w miejscu zgodnym ze mną, mam szanse na rozwój

Ile czasu zajęło Ci dojście do stanowiska prezesa od momentu rozpoczęcia zatrudnienia?

Pracę w IKEA zaczęłam w 2005 roku a w 2015 zostałam po raz pierwszy prezesem. W międzyczasie byłam kierownikiem sklepu

To długi proces

Tak, ale taki proces jest dobry i potrzebny aby zdobywać różne doświadczenia i osiągać kolejne poziomy.

Bardzo ważnym dla mnie doświadczeniem w tym czasie było dla mnie otwieranie nowego sklepu w Walencji w Hiszpanii. Ten projekt bardzo wiele mnie nauczył. Wiązało się to z zatrudnieniem ponad 400 osób. To była niesamowita odpowiedzialność – wybrać właściwych ludzi i nikogo nie skrzywdzić. Zwłaszcza, że działo się to w okresie dużego kryzysu ekonomicznego w Hiszpanii, kiedy bezrobocie sięgnęło ponad 30 % społeczności. Na 400 wolnych miejsc mieliśmy ponad 100 tys aplikacji. Wyobraź sobie, że tak naprawdę dajesz pracę 400 rodzinom. To duża odpowiedzialność.

Duża odpowiedzialność, ale też duże szczęście, że mogłaś przyczynić się do poprawy sytuacji aż 400 rodzin w kryzysie 🙂

Mat.Prasowe

Skoro rozwijałaś IKEA już w tylu krajach, czy masz jakiś kolejny kraj na swojej liście? Czy wiesz już który kraj będzie dla Ciebie następny?

Nie, na ten moment to faza stabilna,  tym bardziej, że Ikea jako globalna organizacja przechodzi szereg zmian, pewną transformację. Ma to związek z digitalizacją naszego społeczeństwa, z wyzwaniami związanymi ze zmianami klimatu.

Potrzebna jest stabilizacja aby proces zmian w organizacji prawidłowo przebiegał. Ja mam w sobie tę energię i chciałabym tego dokonać i przeprowadzić to w Polsce.

 

Proponuję na koniec podsumować, że bardzo ważne w biznesie jest aby kobiety siebie wzajemnie wspierały i motywowały do działania

Tak, to jest coś, co ja sama zawdzięczam organizacji  i sama tego doświadczyłam. Chodzi o wspieranie i motywowanie, takie po prostu „popchnięcie do przodu” z przekazem: „potrafisz to zrobić/poradzisz sobie”. Kobiety bowiem często są zbyt ostrożne.

Pamiętajmy jednak, że nie chodzi też o to, by wspierać kobiety bardziej niż mężczyzn, aby nie dyskryminować nikogo. Wszyscy wewnętrznie powinni się wspierać.

 

Mat. Prasowe

Carolina Garcia Gomez karierę w IKEA rozpoczęła w 2005 r. w sklepie IKEA w Barakaldo w rodzinnej Hiszpanii. Doświadczenie zawodowe zdobywała również na rynkach słowackim, czeskim oraz węgierskim. Ostatnio pracowała jako wiceprezes IKEA Retail w Japonii. Z wykształcenia jest inżynierem, ukończyła także studia Master of Business Administration w IESE Business School. Ma 42 lata.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Otrzymujesz tę wiadomość ponieważ Twój adres został zapisany w naszej bazie osób zainteresowanych informacjami z Wydawnictwa Zwierciadło. aby nie otrzymywać wiadomości z grupy mailingowej Zwierciadlo.pl, wypisz się z niej, odwiedzając ten link