1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Zwierciadło poleca
  4. >
  5. #modanaklasyke - muzyczna inauguracja kampanii promującej muzykę klasyczną

#modanaklasyke - muzyczna inauguracja kampanii promującej muzykę klasyczną

Koncert inaugurujący 
 kampanię #modanaklasyke artystów Akademii Operowej. (Fot. materiały prasowe)
Koncert inaugurujący kampanię #modanaklasyke artystów Akademii Operowej. (Fot. materiały prasowe)
Zobacz galerię 3 Zdjęcia
1 października, w Międzynarodowy Dzień Muzyki, artyści Akademii Operowej działającej w Teatrze Wielkim Operze Narodowej wystąpili w warszawskiej Hali Koszyki w ramach uroczystego otwarcia kampanii społecznej promującej muzykę klasyczną.

Głównym celem inicjatywy #modanaklasykę jest upowszechnianie muzyki klasycznej oraz pokazanie, że może być ona prezentowana w różnych przestrzeniach, być wartością dla szerokiego grona odbiorców i kształtować nowych melomanów.

Gwiazdami wieczoru były (od lewej): Natalia Pawlaszek (fortepian), Katarzyna Szymkowiak (mezzosopran), Zuzanna Nalewajek (mezzosopran). (Fot. materiały prasowe) Gwiazdami wieczoru były (od lewej): Natalia Pawlaszek (fortepian), Katarzyna Szymkowiak (mezzosopran), Zuzanna Nalewajek (mezzosopran). (Fot. materiały prasowe)

Współorganizatorem kampanii jest Julian Cochran Foundation - organizacja pozarządowa popularyzująca muzykę klasyczną m.in. we wnętrzach Hali Koszyki już od trzech lat. Hala Koszyki to nowoczesne miejsce, gdzie od lat sprawdza się teza, że muzyka klasyczna może być wykonywana wszędzie, nawet w tak wydawałoby się nieoczywistym miejscu. Cotygodniowe koncerty w ramach cyklu "Klasyka na Koszykach" współorganizowane z Julian Cochran Foundation przełamują stereotypy i udowadniają, że „klasyka” może towarzyszyć każdemu człowiekowi, w każdej sytuacji. - Takie inicjatywy pomagają nam w tworzeniu publiczności otwartej na muzykę klasyczną, integrują̨ ludzi oraz są świetną propozycją na spędzanie wolnego czasu w sposób kreatywny i rozwojowy - mówi Piotr Krowicki, Marketing Manager w firmie Globalworth Poland, właściciela obiektu Hala Koszyki.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Szczegóły dotyczące tego oraz innych godnych uwagi wydarzeń kulturalnych można znaleźć w darmowej aplikacji OnStage, która zbiera w jednym miejscu wszystkie koncerty muzyki klasycznej, spektakle operowe oraz przedstawienia baletowe w Polsce.

Na wydarzeniu inaugurującym kampanię #modanaklasykę pojawili się aktorzy, muzycy, sportowcy i biznesmeni zainteresowani muzyką klasyczną.

Partnerzy:
• Polska Orkiestra Sinfonia Iuventus im. Jerzego Semkowa
• Rezerwat Jabłek
• Pracownia cukiernicza Panna
• Hople Winnica Poraj-Paczków
• Acephala
• Showroom Mindspace
• O bezpieczeństwo gości wydarzenia zadbała marka Purite i jej naturalny, oparty na recepturze olejku czterech złodziei płyn do dezynfekcji dłoni Manus.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Kultura

Konkurs Chopinowski przełożony - słuchajmy Chopina online

Pomnik Fryderyka Chopina w Łazienkach Królewskich w Warszawie (Fot. BEW)
Pomnik Fryderyka Chopina w Łazienkach Królewskich w Warszawie (Fot. BEW)

18. edycja Konkursu Chopinowskiego, która miała się odbyć w październiku została przełożona z powodu koronawirusa. Nic dziwnego, że melomani są zawiedzeni. Czekają na to wydarzenie 5 lat.

Konkurs Chopinowski, międzynarodowe święto muzyki, odbywa się od 1927 roku co pięć lat. W tym roku czekaliśmy na 18 edycję konkursu, jednak z powodu pandemii koronawirusa została ona przesunięta na 2021 rok. Z edycji na edycję zainteresowanie konkursem jest coraz większe - bilety na tegoroczne przesłuchania i koncerty do Filharmonii rozeszły się w zaledwie 3 godziny.

Eliminacje i kolejne etapy konkursu obserwują nie tylko melomani w Filharmonii, ale również miliony słuchaczy na całym świecie, dzięki relacjom online. Poprzednia, 17. edycja Konkursu Chopinowskiego, zasięgiem i atrakcyjnością pobiła rekordy popularności. Filmy z Konkursu Chopinowskiego (głównie sesje przesłuchań) wyświetlono ponad 9 milionów razy. Największą widownię przyciągnął koncert zwycięzcy Konkursu pochodzącego z Korei Południowej Seong-Jin Cho – obejrzało go ponad 2 miliony osób.

W tym roku nie pozostaje nam nic innego niż iść za ich przykładem: koncertów z poprzednich edycji Konkursu Chopinowskiego można słuchać na stronie internetowej w ramach witryny Instytutu Chopina oraz na kanale

Poniżej przypominamy nagranie laureatów poprzednich edycji: Seong-Jin Cho z 2015 roku i Rafała Blechacza z 2005.

Rafał Blechacz jest laureatem 1 nagrody XV edycja konkursu, która była wyjątkowa- zgłosiła się do niego rekordowa liczba uczestników. Do eliminacji XV edycji przystąpiło aż 323 pianistów, spośród których do ścisłego finału przeszło 12.

Nie w plenerze tylko online

Fani muzyki Fryderyka Chopina od lat słuchają jej również na Niedzielnych Recitalach Chopinowskich w Żelazowej Woli, które odbywają się cyklicznie od maja do września. W tym roku i one zmieniły swój charakter. Zamiast w Domu Urodzenia Fryderyka Chopina muzyki najsłynniejszego polskiego kompozytora będzie można słuchać, siedząc na własnej kanapie  - koncerty będą transmitowane w każdą niedzielę o godzinie 15. - na kanale YouTube Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina oraz na Facebookowym profilu Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina.

Pierwszy recital online odbył się 3 maja, poniżej program kolejnych koncertów: 10 maja – Paweł Wakarecy 17 maja – Szczepan Kończal 24 maja – Wojciech Świtała 31 maja – Janusz Olejniczak 7 czerwca – Magdalena Lisak 14 czerwca – Aleksandra Świgut 21 czerwca – Michał Szymanowski 28 czerwca – Szymon Nehring

  1. Kultura

Boléro Maurice'a Ravela w czasach koronawirusa - artyści NOSPR nagrali je z domów

fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe
Flet gra w kuchni, skrzypce tuż obok niemowlęcego łóżeczka, a werbel w ogrodzie. Muzycy Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia zagrali w swoich domach Boléro Maurice`a Ravela, nagrali je i udostępnili swoim fanom. Film robi furorę wśród melomanów.

 „W tym trudnym czasie daliście nam odrobinę normalności” „Wspaniała opowieść o pasji, wspólnocie i intymności!” „Budujące i pełne optymizmu wykonanie” „Piękna opowieść o naszym aktualnym życiu”
To tylko kilka z prawie 200 komentarzy pod filmem, który w święta opublikowała w internecie Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia.

Grupa muzyków przygotowała wyjątkowe wykonanie jednego z najpopularniejszych i najbardziej lubianych utworów muzyki klasycznej – Boléra Maurice`a Ravela. - To nie tylko jeden z najbardziej znanych utworów w historii muzyki, ale również taki, którego tempo się nie zmienia. Od początku do końca pozostaje takie samo. Właśnie dlatego Boléro to idealny utwór do zagrania na odległość, czyli w jedyny dostępny teraz dla nas sposób – mówi Tomasz Hajda, puzonista NOSPR i inicjator przedsięwzięcia.

Tylko jak zorganizować taki koncert, gdy dzieci domagają się uwagi, pies gdzieś uciekł, a trzeba jeszcze wyprasować pranie, zadbać o kondycję fizyczną i napić się herbaty? Wszyscy, którzy ostatnie tygodnie spędzili na pracy zdalnej doskonale wiedzą, w czym problem.

- Czy to było trudne zadanie? Jesteśmy jedną z najlepszych orkiestr w Polsce. Nie wypada nam mówić, że coś jest dla nas trudne – śmieją się muzycy.

Ich „zmagania” z domowymi warunkami stały jednak się ważnym elementem filmu. Muzycy NOSPR postawili na autentyczność. Zwykle podobne realizacje wspomagane są playbackiem lub półplaybackiem, ale oni podczas nagrywania wykorzystali tylko swoje telefony.

- Zdajemy sobie sprawę, że jakość dźwięku nie jest idealna, ale to miał być zapis sytuacji, w której wszyscy jesteśmy tu i teraz – mówi Hajda.

Jednym z najlepszych dowodów na aktualność nagrania jest partia werbla, kluczowa w utworze Ravela. Piotr Połaniecki, perkusista NOSPR, zagrał ją m.in. na ogrodowej taczce.

Kiedy zadzwonił Tomek byłem akurat w ogrodzie. Pomyślałem, że warto nawiązać do tej sytuacji. Jak to się stało, że taczka brzmi jak werbel? No cóż… odrobinę ją zmodyfikowałem. To teraz dość mocno technologicznie zaawansowana taczka wyposażona w elektroniczny czujnik – opowiada Połaniecki.

Film zaprezentowano premierowo w wielkanocną niedzielę na stronie internetowej NOSPR, do tej pory film zobaczyło ponad 51 tys. osób, udostępniono go ponad 500 razy.

Film to element rozpoczętej w połowie marca akcji #NOSPRwtwoimdomu, która jest odpowiedzią na ogłoszony na terenie kraju stan epidemii. Ponieważ orkiestra nie może prowadzić działalności koncertowej w swojej siedzibie, przeniosła działania do internetu. Na stronie www.nospr.org.pl oraz na stronach instytucji w mediach społecznościowych publikowane są krótkie „domowe” filmy, w których muzycy opowiadają o swoich instrumentach, ćwiczą i wymyślają muzyczne zabawy razem ze swoimi dziećmi. W akcję zaangażowany jest też dział edukacji NOSPR, który również przeniósł swoje działania do sieci. W internetowej działalności NOSPR wspiera także Program II Polskiego Radia. W ramach wspólnej akcji „Dwójka w NOSPR, NOSPR w Dwójce” na stronie internetowej polskieradio.pl/dwojka i nospr.org.pl udostępniane są archiwalne koncerty NOSPR.

Transmisje koncertów odbywają się codziennie, dwa razy w ciągu dnia o godz. 12 i o godz. 21.

  1. Zwierciadło poleca

Rak jajnika: wcześniej wykrywać, leczyć najnowszymi metodami

Zobacz galerię 3 Zdjęcia
Szybsze wykrywanie choroby oraz wdrażanie właściwego leczenia, zarówno chirurgicznego jak farmakologicznego - to najpoważniejsze wyzwania w leczeniu raka jajnika, o których rozmawiano podczas XXV edycji warsztatów edukacyjno-informacyjnych „Quo Vadis Medicina?”. Eksperci wskazywali także, że konieczne jest również upowszechnienie badań genetycznych, które pozwalają wdrożyć nowoczesne leczenie systemowe.

W kontekście raka jajnika szczególnie istotny jest drugi cel Narodowej Strategii Onkologicznej, czyli zwiększenie wykrywalności nowotworów we wczesnych stadiach. Od początku 2021 roku rozpocznie się wdrażanie standardów i akredytacji badań patomorfologicznych. Jak podkreśla prof. Piotr Rutkowski, kierownik Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków w Narodowym Instytucie Onkologii w Polsce, niestety od 2010 roku rośnie zapadalność na 7 głównych nowotworów, w tym raka jajnika, co prawda w zróżnicowanym tempie, ale trend jest bardzo niepokojący. Optymizmem może napawać fakt, iż równocześnie poprawia się przeżywalność pacjentów. Pandemia spowoduje jednak, że wskaźniki w 2020 roku ulegną pogorszeniu.

Kluczowa wczesna diagnoza

Rak jajnika występuje głównie w krajach wysokorozwiniętych, na półkuli północnej. Choroba atakuje głównie kobiety starsze, szczyt zachorowań przypada na wiek 60-80 lat, a więc w leczeniu trzeba się mierzyć z problemami zdrowotnymi typowymi dla osób starszych. W ostatnich kilkudziesięciu latach śmiertelność z powodu raka jajnika spada, ale bardzo powoli.

Każda kobieta jest narażona na około 1,5 proc. ryzyko  zachorowania na raka jajnika w ciągu całego życia. Rak jajnika stanowi około 3,7 proc wszystkich nowotworów u kobiet, ale już ponad 4 proc. przyczyn  zgonów z powodu nowotworów. Rak jajnika jest  wyzwaniem przede wszystkim dlatego, że w zdecydowanej większości przypadków choroba jest rozpoznawana w zaawansowanym stadium. Rocznie w Polsce rozpoznaje się ponad 3 tysiące przypadków raka jajnika, z czego większość chorych ma trzeci i czwarty stopień zaawansowania choroby w momencie diagnozy.

Nowotwór rozwijający się w jajniku nie ma żadnych barier anatomicznych, które by ograniczały jego rozprzestrzenianie się. Komórki nowotworowe mogą swobodnie przemieszczać się w jamie brzusznej tworząc wiele ognisk przerzutowych. Większość ekspertów szacuje, że nawet 80 procent nowych przypadków raka jajnika dotyczy choroby zaawansowanej w trzecim i czwartym stopniu. Czwarty stopień oznacza chorobę z przerzutami do licznych narządów. Rokowanie jest dobre tylko przy wykryciu choroby w pierwszym stopniu zaawansowania, natomiast w najwyższych stopniach zaawansowania perspektywa pięcioletniego przeżycia jest bardzo zła.

Przy zastosowaniu odpowiedniego leczenia pierwszej linii około 80 proc. chorych, nawet w trzecim stopniu zaawansowania, uzyskuje remisję, czyli cofnięcie się choroby. Pomimo to u osób, które osiągnęły remisję aż w 85 proc przypadków następuje nawrót. Dalszy przebieg nowotworu polega na kolejnych nawrotach, których może być kilka, a nawet kilkanaście w całym przebiegu choroby. Kolejne rzuty choroby pojawiają się coraz częściej, a choroba prowadzi stopniowo do upośledzenia sprawności ogólnej, wyniszczenia i ostatecznie śmierci. Bardzo rzadko pomimo wdrożonego leczenia udaje się pacjentkom przezwyciężyć tą chorobę.

Dla skutecznego leczenia decydujący jest moment diagnozy oraz szybkie podjęcie leczenia pierwszej linii. Poprawę rokowania możemy uzyskać poprzez wyższą ogólną świadomość, tak aby pacjentki szybciej rozpoznawały u siebie niepokojące symptomy i zgłaszały się z nimi do lekarza.

Diagnostyka molekularna dla każdej pacjentki

Rak jajnika jest  często związany z mutacją w genach BRCA1 i BRCA2. W Polsce mamy dostęp do diagnostyki tych mutacji, dlatego każda pacjentka powinna mieć wykonane badanie genetyczne. Stwierdzenie mutacji otwiera drogę do zastosowania nowych leków. Ważne jest również przeprowadzenie badania u osób spokrewnionych, by sprawdzić, czy rodzina pacjentki należy do grupy wysokiego ryzyka zachorowania.

Jak ważna dla skutecznego leczenia raka jajnika jest wczesna diagnostyka, zwłaszcza genetyczna, zwraca uwagę prof. Mariusz Bidziński, kierownik Kliniki Ginekologii Onkologicznej w Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie.

Badania genetyczne od kilku lat są już w Polsce finansowane w zakresie badań realizowanych przy diagnostyce raka jajnika. Badania są wykonywane u pacjentek ze świeżym rozpoznaniem podejmujących leczenie oraz na podstawie analizy materiału archiwalnego, czyli pobranego przed kilkoma laty. Wykryte mutacje w genach pozwalają zastosować nowoczesne terapie.

Mimo dostępnego finansowania, badań genetycznych wykonuje się zbyt mało. W 2018 roku na raka jajnika zachorowało w Polsce 3568 osób. Tymczasem w 2019 roku diagnostykę genetyczną wykonano jedynie u 490 hospitalizowanych osób oraz dodatkowo przebadano także ponad 430 próbek materiału archiwalnego.

Inhibitory PARP – innowacyjna terapia raka jajnika

Jak wskazuje prof. Paweł Blecharz, kierownik Kliniki Ginekologii Onkologicznej w krakowskim oddziale Narodowego Instytutu Onkologii, przyszłością leczenia raka jajnika jest nie tylko właściwe leczenie chirurgiczne, ale także leczenie systemowe. Ograniczenia chirurgii w leczeniu raka jajnika związane są z rozsianym charakterem nowotworu. Leczenie to należy uzupełnić leczeniem systemowym, by móc dotrzeć do każdej komórki nowotworowej i skutecznie leczyć chorobę.

W Polsce dostępne są terapie celowane - w programie lekowym od lat znajduje się np. bewacyzumab, ale nadal w ograniczonym zakresie wskazań - węższym niż tego potrzebują specjaliści leczący raka jajnika. Program lekowy nakłada także inne ograniczenia, jak np. kryteria włączenia do programu.

W najbliższych kilku latach postęp w leczeniu raka jajnika jest możliwy do osiągnięcia dzięki  inhibitorom PARP. Badania kliniczne przynoszą bardzo obiecujące rezultaty w leczeniu podtrzymującym, po chemioterapii zarówno w pierwszej linii jak i w leczeniu nawrotów.

Od niedawna jest zarejestrowany nowy inhibitor PARP, czyli niraparib. Badania wykazały jego skuteczność w leczeniu całej populacji, nie tylko chorych z mutacją genów BRCA1/2. Za jego przyczyną przed inhibitorami PARP otwierają się zatem nowe horyzonty - leczenia podtrzymującego zarówno w pierwszej jak i w kolejnych liniach terapii niezależnie od statusu mutacji. Redukcja ryzyka nawrotu u badanych osób z mutacją genową leczonych nowym inhibitorem osiągnęła  60 proc., a w całej populacji było to 30 proc.

Profesor Blecharz ocenia, że dzięki nowym metodom leczenia czas przeżycia chorych z rakiem jajnika będzie się wydłużać. Poprawi się także jakość życia chorych. Bardzo ważny jest wzrost świadomości tej choroby, budowanie czujności onkologicznej wśród potencjalnych pacjentek, tak aby leczenie można było rozpoczynać na wcześniejszym etapie rozwoju nowotworu.

Wpływ pandemii koronawirusa na diagnostykę chorób nowotworowych

Wykrycie choroby w późniejszym stadium zaawansowania powoduje, że szanse radykalnego wyleczenia są znacznie mniejsze. Tymczasem od kwietnia 2020 roku działania profilaktyczne prowadzone na poziomie POZ "właściwie zamarły" - podkreśla prof. Bidziński. Z powodu pandemii diagnostyka i ustalanie ścieżki leczenia przedłużają się ponad terminy zapisane w pakiecie onkologicznym. Z uwagi na brak specyficznych objawów raka jajnika u wielu chorych poszukiwania przyczyn dolegliwości trwają nawet rok, zanim zostanie wystawiona karta DiLO. Jednocześnie w 2020 roku wyraźnie obniżyła się liczba kart DiLO, co pokazują raporty Narodowego Instytutu Onkologii.

Dane wskazujące wyraźny spadek leczonych chorych w okresie pandemii sugerują, że w najbliższych miesiącach znacznie powiększy się liczba chorych zdiagnozowanych w  zaawansowanych stadiach klinicznych nowotworów. Dlatego - mówi prof. Mariusz Bidziński - konieczne jest opracowanie nowej strategii profilaktyki i wczesnego diagnozowania, a także upowszechnianie wiedzy o możliwościach wczesnej diagnozy choroby nawet w okresie pandemii.

Partnerem relacji z XXV warsztatów edukacyjno-informacyjnych „Quo Vadis Medicina?” jest

 

Wszystkie działania niepożądane produktów leczniczych należy zgłaszać do Departamentu Monitorowania Niepożądanych Działań Produktów Leczniczych Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, Al. Jerozolimskie 181C, 02-222 Warszawa, tel. (22) 492-13-01, fax (22) 492-13-09, zgodnie z zasadami monitorowani bezpieczeństwa produktów leczniczych lub do podmiotu odpowiedzialnego za produkt, którego zgłoszenie dotyczy. Formularz zgłoszenia niepożądanego działania produktu leczniczego dostępny jest na stronie Urzędu www.urpl.gov.pl.

GSK Commercial Sp. z o.o., ul. Rzymowskiego 53, 02 - 697 Warszawa, tel.: 22 576 90 00, fax: 22 576 90 01, pl.gsk.com.

NP-PL-NRP-PRSR-200009, grudzień 2020

  1. Zwierciadło poleca

Styczniowy numer „Sensu" już w sprzedaży

Bohaterką naszej okładki jest cudownie nieperfekcyjna Emma Thompson. A w Temacie Numeru pytamy czy można być szczęśliwym w trudnym czasie?

 

No bo z czego się cieszyć, skoro nasze plany wzięły w łeb, towarzyszy nam frustracja, lęk i poczucie niepewności? Tylko czy aby nie mylimy szczęścia z radością i przyjemnością? Tych rzeczywiście ostatnio mniej. A jednak wciąż mamy wiele rzeczy, za które możemy być wdzięczni i które są w zasięgu naszego działania. „Jest tylko jedna droga do szczęścia – przestać się martwić rzeczami, na które nie mamy wpływu” – przekonywał wieki temu grecki lozof Epiktet. Jego słowa przywołuje w tym numerze coach Piotr Bucki. Jeśli coś od nas nie zależy – przestaje być ważne – tłumaczy. „Szczęście to spokój umysłu” – pisze w książce „Oświecenie 24h na dobę” Nitya Patrycja Pruchnik, przewodniczka duchowa, z którą też rozmawiamy. Oboje przekonują, że najważniejsze to znaleźć oparcie w sobie,  skoro świat już nam go nie daje.

A jak widzi to Emma Thompson? Mówi o sobie, że jest wielką szczęściarą. Długo marzyła o tym, by zostać matką, z pierwszym mężem to się nie udało, mimo leczenia i mnóstwa badań. Dzisiaj dzieci to jej największa duma. Gwiazda cieszy się życiem, kocha swoją pracę i jest naprawdę rewelacyjna w tym, co robi. Choć w ubiegłym roku skończyła 60 lat, absolutnie nie myśli o emeryturze. Co więcej, przyznaje, że dopiero teraz czuje się fantastycznie.

W naszym Temacie Specjalnym nawołujemy do odpoczynku. Problem z odpoczywaniem nie polega na tym, że nie mamy pomysłu, jak to zrobić, a na tym, że przestaliśmy rozpoznawać stan zmęczenia. Nie czekajmy na weekend, wakacje czy ... emeryturę? Bo odpoczynek jest równie ważny jak oddech!

"Sens" nie byłby sobą, gdyby zabrakło tekstów o relacjach. „Świat to połączenie przeciwności, skrajności, jin i jang. Można się żreć z kimś, kto jest inny, a można się od niego czegoś dowiadywać i odnajdować w sobie inne odpowiedzi. Ale to wymaga spojrzenia na siebie z boku” – mówi Katarzyna Miller, z którą rozmawiamy o skonfliktowaniu społeczeństwa. W cyklu „Rodzaj męski” pytamy psychoterapeutę Marcina Grudnia, czy dobrze być chłopcem, a z dziennikarką medyczną Bożena Stasiak, autorką książki „Zwierzenia Polaków”, zastanawiamy się, dlaczego tzw. biały seks coraz częściej zastępuje tradycyjne życie intymne.

Styczniowe wydanie przynosi również psychoastrologiczny portret Koziorożca, lekcję cieszenia się drobnymi przyjemnościami od Angilków i zachętę do zabawy, z której w dorosłości rezygnujemy – ze szkodą dla siebie i całej rodziny, więc czas to zmienić, zwłaszcza że nadchodzi karnawał.

Nie sposób zakończyć inaczej niż nawiązaniem do świąt. „Nie dwa razy się nie zdarza”, owszem, ale w tym roku czas Bożego Narodzenia i przełomu roku naprawdę będzie inny. Nie wszyscy usiądą razem przy wigilijnym stole, nie będzie tak wielkiego zamieszania z prezentami, wyjazdami na narty czy przyjęciami. Część́ z nas być́ może spędzi go w samotności czy nawet kwarantannie. Ale tym bardziej starajmy się przeżyć go świadomie!

Z najlepszymi życzeniami dla Was, Mili Czytelnicy!

Redakcja Sensu

  1. Zwierciadło poleca

Styczniowy numer „Zwierciadła”

Na siłę psychiczną składają się trzy wzajemnie na siebie wpływające czynniki: myśli, uczucia i zachowania. Wszystko zaczyna się więc w naszej głowie. Pierwsza rzecz, jaką powinniśmy zrobić, to zmienić nasze myśli! Nie porównywać się z innymi. Nie wątpić w siebie. Nie powstrzymywać się od zabierania głosu. Nie obwiniać się, gdy coś się nie uda. Nie wałkować wszystkiego w nieskończoność. Nie bać się łamania niepisanych zasad.

Mamy moc! My, kobiety. Coraz mniej z nas myśli o sobie „słaba płeć”, coraz więcej ćwiczy „mięśnie psychiczne”. Jak to robić? Na to pytanie odpowiadają bohaterki naszego Tematu miesiąca.

Na okładce Kate Winslet. Jej ojciec zawsze mawiał: „Zrób to, bo nawet jeśli ci się nie uda, nic nie tracisz. Nie dowiesz się, jeśli nie spróbujesz”. Te słowa i ta postawa stały się dla niej drogowskazem na życie. W taki też – wspierający sposób –  sama wychowuje swoje dzieci. Gwiazda styczniowej okładki „Zwierciadła”, opowiada nam o tym, że, jak każdy, popełniała błędy, ale nigdy z żadnego z nich by nie zrezygnowała. „Są częścią mnie, mojej osobowości. Dzięki nim człowiek zmienia się i dojrzewa”.

Nigdy nie czuła się celebrytką. Bo, według niej, „gwiazdą jest się tak długo, jak długo trwa ceremonia wręczania Oscarów. No, może jeszcze na czerwonych dywanach Berlina, Cannes lub Wenecji”. I dodaje, że to, gdzie jest dziś, nie jest darem z niebios czy mieszanką szczęścia czy przypadku. To efekt wytrwałości w dążeniu do celu i ciężkiej pracy. Z aktorką rozmawia Mariola Wiktor.

A o tym, że porażka może być źródłem siły i wstępem do sukcesów, mówi Daria Abramowicz, psycholożka pracująca z tenisistką Igą Świątek. Tekst Aliny Gutek.

Katarzyna Bonda. To ona zmieniła formułę powieści kryminalnej. Jej książki nie schodzą z list bestsellerów, prawa do nich kupują światowi wydawcy. Właśnie ukazała się jej nowa powieść – „Miłość czyni dobrym”, druga część trylogii. Żeby zrozumieć modus operandi uwodziciela przeczytała 120 tomów akt! Wywiad Remigiusza Grzeli.

Przeciętny lot szybowcem, w zależności od umiejętności pilota i warunków atmosferycznych, może trwać od pięciu minut do paru godzin. Najdłuższy lot w jej życiu trwał 8 godzin i 38 minut. Jako pierwsza Polka przeleciała dookoła szczytu Mont Blanc. Czy kiedyś zaliczyła nieplanowane lądowanie? – Tylko w małżeństwie – rzuca z iskrą w oku i szybko dodaje: – Jestem raczej znana z tego, że walczę do końca, co najczęściej doprowadza mnie na docelowe lotnisko. I potem do domu. Do synka. Szybowniczka Anna Piotrowska. Tekst Anny Serdiukow.

Kobiety się policzyły. Zobaczyły, jak wiele z nich jest gotowych iść na demonstrację, pomimo pandemii, pomimo tego, że w domu dzieci i praca. To ważne, że wyszły razem, ale też wielopokoleniowo, i że się podczas tych protestów wspierały – mówi Joannie Olekszyk psycholog Zofia Milska-Wrzosińska.

Wstyd. Każe nam ukrywać to, jacy jesteśmy. Przejawia się nie tylko w rumieńcach, ale też w perfekcjonizmie, arogancji i pysze. – Tymczasem miłość wymaga bezwstydu. Prawdy. Przyznania się do tego, jacy jesteśmy, łącznie z tym, czego się wstydzimy – mówi Beacie Pawłowicz psychoterapeutka Katarzyna Miller.

W cywilizowanym świecie – odwrotnie niż w społecznościach pierwotnych – czyni się z ciąży i porodu coś na kształt choroby wymagającej szpitalnego wsparcia. Dlatego dobrze by nam wszystkim zrobiło, gdyby ciąża i poród przestały być sprawą medyczną, publiczną i polityczną. I żeby mogły przebiegać w rodzinnej atmosferze intymności i spokoju. O porodach w cyklu „Rodzice na nowe czasy” z psychoterapeutą Wojciechem Eichelbergerem rozmawia Alina Gutek.

O tym, czy możliwy jest związek otwarty, o tym, jak być w nim uczciwym z seksuolożką Biancą-Beatą Kotoro rozmawia Beata Pawłowicz.

Co pod choinkę? O prezentach – tych, które kupują i tych, które lubią dostawać – opowiadają Marta Dymek, autorka bloga Jadłonomia i autorka książek kulinarnych, Julia Kuczyńska, czyli Maffashion, blogerka modowa i Mariusz Szczygieł, dziennikarz, reportażysta, pisarz.

Piszemy też o tym, co podczas świąt oglądać i czytać. I o tym, co i w jaki sposób gotuje się i jada w Palestynie. Nie tylko w święta. Sprawdźcie koniecznie.