Przegląd najmodniejszych okularów przeciwsłonecznych

fot. Instagram @hoskelsa

Okulary przeciwsłoneczne to niezbędny dodatek nie tylko w słoneczne, wiosenne dni. Ale to właśnie wraz z nadejściem sezonu wiosna-lato zaczynamy myśleć o kupnie nowych oprawek, które wpisują się w obowiązujące obecnie trendy. A jakie są te trendy? Jak zawsze – tu nie ma zgody! Okulary wzorowane na rowerowe, klasyczne z nutą retro, w których dobrze poczują się panie stawiające na elegancję i spokój, czy te najmniejsze, wąskie, wręcz odrobinę karykaturalne. Decyzja należy do ciebie, a w tym sezonie brak jakichkolwiek ograniczeń.

Jednym z bardziej powszechnych trendów, zauważalny zwłaszcza u celebrytów i blogerów podczas tygodni mody są charakterystyczne rowerowe szkła. Mogą być kolorowe, odblaskowe, ważne by wyglądały jak ściągnięte z Lance’a Armstronga.

Popularny basic nadal nie wychodzi z mody. Delikatnie koci kształt, który jest uosobieniem elegancji i stylu dobrze wypada niezależnie od kształtu twarzy i sprawdza się w połączeniu z większością stylizacji. Ten rodzaj oprawek nadaje „miejskiego” charakteru ubraniom i stanowi najlepszy wybór także, gdy nie mamy czasu zastanawiać się nad szczególnym ubarwianiem naszych stylizacji.

Muscat model Juliette, wzór

Minimalistyczne, wąskie szkła to hit, który pozostał z zeszłego roku, ale w tym jeszcze bardziej „idzie na całość”. Te modele wyjątkowo zwracają uwagę i najczęściej noszone są do sportowych, luźnych stylizacji. Wyglądają dość ekscentrycznie, zwłaszcza jeśli trafimy na szczególnie oryginalne szkiełka – różnokolorowe, ozdobione kryształkami, czy innymi dodatkami.

Moda na „bezguście” nigdy nie była tak silna. Obserwujemy to patrząc na fascynację „ugly shoes” i wybierając z pozoru kiczowate oprawki. Tu możliwe są wszelkie kolory, kształty i różnorodne połączenia stylistyczne. Coraz większą popularność zdobywają te z wyjątkowo grubymi szkłami, wzorowanymi na korekcyjne i udziwnionymi oprawkami.