1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kultura

„Niezwykła prawniczka Woo” – serial o autystycznej prawniczce na Netfliksie

Uroczą prawniczkę Woo Young-woo gra Park Eun-bin. (Fot. materiały prasowe)
Bezprecedensowy sukces „Squid game” na platformie Netflix przetarł szlaki kolejnym tytułom z Korei Południowej. Ostatnio przez siedem tygodni najwyższe miejsce w rankingu seriali nieanglojęzycznych zajmowała „Niezwykła prawniczka Woo” z bohaterką ze spektrum autyzmu w roli głównej.

„Niezwykła prawniczka Woo” opowiada historię 27-letniej absolwentki prawa ze spektrum autyzmu, której IQ wynosi 164. Jednak ani ponadprzeciętna inteligencja, ani ukończenie z wyróżnieniem najbardziej prestiżowego uniwersytetu w kraju, którego absolwenci mogą przebierać w ofertach zatrudnienia, nie pozwalają jej znaleźć pracy. Okoliczności sprawiają, że Woo Young-woo w końcu trafia na staż do szanowanej kancelarii „Hanbada”. Już pojawienie się nowej stażystki po zakończeniu oficjalnego okresu rekrutacji stawia ją w niezręcznej sytuacji, a pierwsze wrażenie, jakie robi na współpracownikach (jak liczenie do trzech, zanim po otwarciu drzwi wejdzie do pomieszczenia, czy specyficzna forma przedstawiania się), tylko ją pogarsza. Szef zespołu akceptuje obecność młodej kobiety wyłącznie dlatego, że prezes firmy nie daje mu wyboru. Jednak wkrótce przekonuje się do jej kompetencji – fotograficzna pamięć i kojarzenie pozornie niepowiązanych faktów nieraz zainspirują zespół do szukania rozwiązań tam, gdzie nikt innych ich nie dostrzegał.

Występująca w roli głównej Park Eun-bin jest nieco starsza od swojej bohaterki – ma 29 lata i długie doświadczenie aktorskie, grała w serialach już jako dziecko. Studiowała psychologię, dziennikarstwo i produkcję filmową na Uniwersytecie Sogang, który należy do top 10 wyższych uczelni w kraju. Uczyła się również gry na skrzypcach i na pianinie, co przydało się jej w niedostępnym jeszcze na polskim Netfliksie serialu „Do You Like Brahms?”.

Aktorka przyznała, że rolę prawniczki wcześniej odrzuciła. – Nie byłam przekonana, czy dobrze ją zagram. Nie wiedziałam, jak ona mówi, jak reaguje – mówiła. Ostatecznie propozycję przyjęła i poświęciła rok na przygotowania. W tym czasie czytała dużo na temat zaburzenia, konsultowała się z wieloma autorytetami.

Przy okazji premiery serialu opowiadała, że obawiała się przerysowań, sztuczności w grze, które mogą być przykre albo piętnujące dla osób ze spektrum autyzmu. Jednak jej obawy były nieuzasadnione. Już dwa pierwsze odcinki (serial nadawany był w środę i w czwartek) wzbudziły taką falę przychylnych komentarzy w serwisach społecznościowych, że w drugim tygodniu emisji „Niezwykła prawniczka Woo” odnotowała ponad 3-krotny wzrost oglądalności w kraju i zajęła pierwsze miejsce w rankingu nieanglojęzycznych seriali Neflixa.

W Stanach Zjednoczonych zainteresowanie produkcją wyszło daleko poza diasporę koreańską. Do serialu odniosła się m.in. Haley Moss, pierwsza praktykująca prawniczka ze spektrum autyzmu na Florydzie. – Niektórzy ludzie, którzy mają dzieci ze spektrum autyzmu, traktują mnie jak małe dziecko, a nie równorzędnego partnera. Mimo że byliśmy na tym samym wydziale prawa, zdaliśmy ten sam egzamin zawodowy, często czuję, że muszę wykazać się bardziej niż inni, żeby darzono mnie takim samym szacunkiem i dawano takie same możliwości jak im.

Wiele emocji, ale i krytycznych uwag – jako zbyt „fantastyczny” – wzbudził wątek miłosny. Odtwórczyni głównej roli skomentowała to następująco: – Wielu ludzi uważa, że osoby ze spektrum autyzmu nie mogą się zakochać. Nasz serial chce przełamać takie myślenie – mówi. Temat był szeroko dyskutowany w południowokoreańskiej telewizji i prasie. Psychiatrzy przestrzegali, żeby nie traktować historii Woo Young-woo jako dokumentu ani wyznacznika, ponieważ – jak sama nazwa wskakuje – mamy do czynienia ze spektrum, zatem osoby autystyczne bardzo różnią się między sobą. Zwraca na to uwagę sama bohaterka, gdy w jednym z odcinków pyta swojego szefa, czy przydzielił jej pewną sprawę, ponieważ oskarżonym jest osoba ze spektrum. Tyle że rozwinięta intelektualnie na poziomie kilkuletniego dziecka. „Nigdy kogoś takiego nie spotkałam” – protestuje Woo. „A ja nawet nie wiedziałem, że prawidłowo mówi się o spektrum autyzmu” – odpowiada przełożony.

Niezależnie od opinii krytycznych „Niezwykła prawniczka Woo” została światowym hitem. Od drugiego tygodnia emisji na Netfliksie tylko raz dała się wyprzedzić hiszpańskiej „Albie”, a potem znów wróciła na pierwsze miejsce, gdzie jest nieprzerwanie od siedmiu tygodni. Co ciekawe, producentem nie jest sam Netflix, a południowokoreańska spółka Astory na zlecenie lokalnego kanału ENA. ENA ma niewielki stosunkowo zasięg, jednak finałowy epizod „Niezwykłej prawniczki Woo” zgromadził przed ekranami ponad 17-proc. widzów w skali kraju i jeszcze więcej w samej stolicy stolicy; był to rekord w historii założonego w 2004 roku kanału.

Szef Astory przyznał, że otrzymał propozycję od Netflixa, z którym współpracował już wcześniej, jednak odrzucił ją, gdyż oznaczałoby to przekazanie platformie całości majątkowych praw autorskich. Decyzja okazała się jak najbardziej słuszna, gdyż serial odniósł olbrzymi sukces i producent otrzymał już propozycje remake’ów m.in. z Japonii, Stanów Zjednoczonych, Niemiec. Wiadomo ponadto, że powstanie jego wersja musicalowa, w planach jest także nakręcenie drugiego sezonu, a to nieczęsta praktyka w Korei Południowej. – Sądzę, że pozytywne i pełne nadziei przesłanie serialu trafi do ludzi na całym świecie – powiedział producent.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
Reklama
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze