1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kultura

Memento mori – pamiętaj o śmierci? A może: żyj pełnią życia?! Depeche Mode znów w Polsce

Depeche Mode w czasie trasy koncertowej Memento Mori, koncert w Berlinie, luty 2024 (Fot. Christian Ender/DDP Images/Forum)
Depeche Mode w czasie trasy koncertowej Memento Mori, koncert w Berlinie, luty 2024 (Fot. Christian Ender/DDP Images/Forum)
Trwa trasa koncertowa Depeche Mode, w czasie której kultowy zespół promuje swoją piętnastą płytę „Memento Mori”. Jutro po raz drugi zagrają w Łodzi.

To już dziewiętnasta trasa koncertowa Depeche Mode, dzięki której świat może znów zachwycić się muzyką tego legendarnego zespołu. Jest to szczególne tournée, odbywa się bowiem bez Andy’ego Fletchera, współtwórcy Depeche Mode, który zmarł w zeszłym roku, mając zaledwie sześćdziesiąt lat.

Śmierć Fletcha, jak mówili o nim przyjaciele, bardzo dotknęła nie tylko pozostałych członków zespołu, ale również jego fanów na całym świecie. W kontekście przedwczesnej śmierci współtwórcy zespołu tytuł nowego albumu „Memento Mori” brzmi bardzo wymownie.

W rozmowie z Łukaszem Kamińskim w „Gazecie Wyborczej” Martin Gore podkreślił to wyjątkowo mocno: „Memento Mori” to nie jest mroczny tytuł płyty. Dla mnie kryje on raczej pozytywne przesłanie, że należy żyć pełnią życia. Podoba mi się już samo brzmienie słów „memento mori” i, co ciekawe, to zawołanie ma tyle samo liter co nazwa naszego zespołu.

David Gahan i Martin Gore zdecydowali się nadać taki tytuł kolejnej płycie Depeche Mode nie tylko dlatego, że kilka piosenek na płycie porusza temat śmierci i przemijania, ale także po to, aby podkreślić, jak cenny i ulotny jest nasz czas tu, na Ziemi. Z takim przesłaniem koncertują obecnie po świecie. Polskę odwiedzili już w zeszłym roku: w sierpniu zagrali w Warszawie i w Krakowie, teraz powrócili, aby zagrać ponownie – tym razem w Łodzi. Fani mogą znów usłyszeć na żywo takie przeboje, jak „Personal Jesus”, „Everything Counts”, „World In My Eyes”, ale też najnowsze kompozycje, w tym genialną piosenkę „Ghost Again”.

Czas to najcenniejsze, co mamy

Wymowny tytuł najnowszej płyty Depeche Mode, która miała premierę wiosną zeszłego roku, zachęca do refleksji nad wartością czasu. Przesłanie to wykorzystano w wyjątkowo ciekawym projekcie, będącym efektem współpracy Depeche Mode z marką Hublot, producentem zegarków najwyższej klasy. W hołdzie dla nowej płyty powstała limitowana seria zegarków o nazwie Spirit of Big Bang Depeche Mode.

(Fot. materiały prasowe Hublot) (Fot. materiały prasowe Hublot)

Zaprojektowany zgodnie z estetyką all black zegarek firmy zegarek to dzieło sztuki i techniki. Na tarczy widnieje motyw czaszki i klepsydry, symboli upływającego czasu. Małe czarne ceramiczne kulki, które przemieszczają się wraz z ruchami nadgarstka, przywołują w symboliczny sposób frazę „memento mori”. Na tarczy widnieją inicjały DM – logo brytyjskiej grupy.

(Fot. materiały prasowe Hublot) (Fot. materiały prasowe Hublot)


Dochód ze sprzedaży limitowanej serii zegarków Spirit of Big Bang Depeche Mode (powstało ich zaledwie 100) zostanie przeznaczony na rzecz Conservation Collective, akcji charytatywnej zrzeszającej fundacje działające na rzecz ochrony środowiska naturalnego.

(Fot. materiały prasowe Hublot) (Fot. materiały prasowe Hublot)

Depeche Mode i Hublot współpracują od lat. Wspólne akcje podnoszące świadomość społeczną i wspierające finansowo różne cele społeczne prowadzą już od czternastu lat i za każdym razem łączy się to z nową trasą koncertową brytyjskiego grupy. Dzięki temu zebrano blisko 2,5 miliona dolarów między innymi dla Teenage Cancer Trust i wielu innych organizacji charytatywnych.

Źródła: Łukasz Kamiński, „Martin Gore z Depeche Mode dla »Wyborczej«: »Wchodziłem na scenę chory, a zszedłem już zdrowy«”, wyborcza.pl [dostęp: 28.02 2024] oraz materiały prasowe Hublot

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze