fbpx

Zdjęcia Stanisława Wilhelma Lilpopa w DSH

Zdjęcia Stanisława Wilhelma Lilpopa w DSH
Please Add Photos <br> to your Gallery
Zobacz galerię Zdjęć
fot. materiały prasowe

W stołecznym Domu Spotkań z Historią rozpoczyna się wystawa zdjęć Stanisława Wilhelma Lilpopa, przemysłowca, podróżnika, ojca Anny Iwaszkiewiczowej.

Będę to fotografował w kolorach”. Początek XX wieku na trójwymiarowych zdjęciach Stanisława Wilhelma Lilpopa – to pierwsza w Polsce przeglądowa wystawa zdjęć Lilpopa zorganizowana w 150. rocznicę urodzin fotografa w stołecznym Domu Spotkań z Historią.

Stanisław Wilhelm Lilpop był niezwykle barwną postacią – potomkiem warszawskiej rodziny przemysłowców, właścicielem majątku Brwinów, którego część sprzedał, by zrealizować marzenie o podróży do Afryki, założycielem miasta-ogrodu Podkowa Leśna, ojcem Anny Iwaszkiewiczowej i fundatorem domu w Stawisku, gdzie obecnie mieści się muzeum, a przede wszystkim utalentowanym fotografem o zacięciu reporterskim. Już na początku XX stulecia eksperymentował z nowatorskimi technikami fotograficznymi – fotografią barwną i stereoskopową. Zmarł tragicznie, odbierając sobie życie 5 listopada 1930 roku w Warszawie.

Tematyka fotografii jest odbiciem zainteresowań Lilpopa- są to reportaże z licznych podróży po Polsce, Europie i Afryce w latach 1910–11, życie towarzyskie Warszawy, polowania, a także autoportrety, fotografie rodziny i znajomych, zwłaszcza ukochanej córki Anny, późniejszej żony Jarosława Iwaszkiewicza. Ekspozycja 108 prac, w tym najprawdopodobniej pierwszego polskiego kolorowego zdjęcia z 1909 roku i 30 fotografii stereoskopowych, potrwa do połowy listopada.

W zbiorach Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku zachowało się ponad 550 oryginalnych szklanych klisz (diapozytywów) z fotografiami Lilpopa, w tym 21 w kolorze, ponad 1000 odbitek na papierze, aparat „Stéréospido A” i przeglądarka do fotografii stereoskopowych francuskiej firmy Gaumont, a także notatki z podróży, zapiski dotyczące wykonywanych zdjęć, dziennik z wyprawy do Afryki, który prowadził dla swej córki czy pocztówki, na których opisywał jej miejsca, ludzi i swoje spostrzeżenia.