Wiosna zdecydowanie sprzyja oglądaniu lekkich, relaksujących produkcji. A ponieważ majówka tuż za rogiem, wybrałam dla ciebie pięć polskich filmów, które zapewnią okazje do śmiechu, wzruszeń, a nawet – chwili refleksji. Wszystkie znajdziesz na Netflixie.
Już 29 kwietnia bibliotekę Netflixa zasili trzecia część „Teściów” – filmu, który wielu okrzyknęło najlepszą polską komedią ostatnich lat. Czy istnieje lepszy pretekst, by w majówkę obejrzeć wszystkie trzy części naraz? Nie wydaje mi się. I aż zazdroszczę tym, którzy mają ten seans dopiero przed sobą. Bo „Teściowie” to nie tylko humor – a jest go tu naprawdę sporo – lecz także cała gama rodzinnych zawirowań, rywalizacji i nieprzewidzianych zwrotów akcji. Wszystko to podane z lekkością – i nutą życiowej mądrości.
Czy wesele po odwołanym ślubie to przepis na katastrofę? Owszem. I to jaką! Dwie rodziny różni wszystko – pochodzenie, status, zawartość portfela, gust. Rodzice pana młodego i panny młodej początkowo są w szoku. Co takiego się stało? Kto zawinił? Co z weselem? Czy witać gości? Grać muzykę? Polewać wódkę? Kto pokroi tort? Od słowa do słowa uprzejme uśmiechy zamienią się w publiczne pranie brudów. Aż wreszcie wybucha prawdziwa bomba… A tymczasem, wesele rozkręca się w szaloną imprezę. I nikomu nie przeszkadza brak młodej pary. W rolach głównych: Maja Ostaszewska, Marcin Dorociński, Izabela Kuna i Adam Woronowicz.
Co otrzymamy, gdy połączymy komedię drogi z czułą opowieścią o tym, że nigdy nie jest za późno na spełnianie marzeń? Film „Dalej jazda!” – ciepły, lekko dowcipny i taki, który ogląda się z przyjemnością, choć od czasu do czasu ekran rozmazuje się od pojawiających się znienacka łez.
To historia rodziny nieprzewidywalnej jak tornado, którą kocha się od pierwszego wejrzenia. Ich codzienność nabiera rozpędu, gdy seniorzy – pełen wigoru Józek i urocza Elżbieta – postanawiają wybrać się w sentymentalną podróż po kraju. Jednak choć ich pomysł wspierają wnuczka Justyna (która niebawem urodzi im prawnuka) oraz zgryźliwy sąsiad Antoni Kryska, troskliwy syn Andrzej ani myśli puścić rodziców w świat. Zostaje im więc jedno wyjście – ukraść kultową nyskę z komisu syna i ruszyć spełniać marzenia. Elżbieta i Józek jadą na własnych zasadach: śmieją się, ryzykują i kochają, jakby mieli po 20 lat. Nie spodziewają się jednak, że to, co wydarzy się po drodze, nie tylko zmieni ich, lecz także zbliży całą rodzinę Gugulaków. W rolach głównych: Marian Opania i Małgorzata Rożniatowska. PS Film doczekał się już kontynuacji, choć niestety nie jest ona dostępna na Netflixie – drugą część znajdziesz m.in. na Prime Video.
Czytaj także: Polskie filmy na Netflix – te 5 mniej znanych tytułów warto obejrzeć
„Noc w przedszkolu” – produkcja o lękach i ambicjach współczesnych rodziców – to film pozytywny w tonie, ale też momentami bezwzględny wobec bohaterów. Nie głaszcze rodziców po głowach, tylko raczej delikatnie ich punktuje. A choć całość rozgrywa się w świątecznym anturażu, myślę, że można przymknąć na to oko i śmiało puścić go także w majówkę.
„Noc w przedszkolu” to historia Eryka, który podczas próby jasełek odkrywa, że rada rodziców chce się pozbyć z przedszkola niesfornego pięciolatka – syna jego partnerki. Jedna noc w placówce zamienia się w pełną humoru, ale i gorzkich obserwacji konfrontację z zestresowanymi dorosłymi, klasowymi napięciami i dziećmi, o których wszyscy mówią, ale mało kto ich słucha. W obsadzie znaleźli się m.in.: Piotr Witkowski, Lena Góra, Zbigniew Zamachowski, Aleksandra Domańska, Dobromir Dymecki i Masza Wągrocka.
Film o dzieciach – ale nie tylko dla dzieci. „Za duży na bajki” – określany jako jeden z najbardziej uroczych polskich filmów familijnych ostatnich lat – to bardzo czuła, mądra i szczera opowieść o przyjaźni wystawianej na próby, pierwszej miłości, trudach dorastania i – jakby tego było mało – dorosłych, którzy wszystko wiedzą najlepiej… PS Na Netflixie znajdziesz także drugą część filmu. Trzecia miała premierę w tym roku, ale nie jest jeszcze dostępna w streamingu.
W życiu Waldka, wypełnionym głównie grami komputerowymi, następuje prawdziwe trzęsienie ziemi. Na czas nieobecności mamy zostaje pod opieką szalonej i nieprzewidywalnej ciotki, która wprowadza, obcą mu jak dotąd, dyscyplinę i narzuca nowe obowiązki. Ale choć nietuzinkowa krewna funduje Waldkowi prawdziwy obóz przetrwania, chłopak otrzymuje od niej przy okazji najcenniejszą lekcję życia. W obsadzie znaleźli się: Maciek Karaś, Patryk Siemek i Amelia Fijałkowska, a także Karolina Gruszka, Dorota Kolak i Andrzej Grabowski.
„Skołowani” to pełna uroku opowieść o miłości, która odmieni największego kłamcę. Może i nieco naiwna, może momentami przesłodzona, ale czy nie tego właśnie oczekujemy od komedii romantycznych? A ta dodatkowo porusza ważną kwestię osób z niepełnosprawnościami. Będzie więc zabawnie, wzruszająco, momentami refleksyjnie, no i z tym charakterystycznym dla romansów uczuciem ciepła.
Maks to niepoprawny kobieciarz, a zarazem notoryczny kłamca. Gdy Anna, młoda i atrakcyjna kobieta, bierze go za niepełnosprawnego, Maks brnie w kłamstwo, licząc na kolejny łatwy podryw. Anna ma jednak inny plan – przedstawia go swojej starszej siostrze, Julii, która porusza się na wózku. Niespodziewanie, cynicznie nastawionego do świata Maksa i pełną energii Julię zaczyna łączyć coś więcej, ale… kłamstwo jako fundament relacji? Czy ta miłość ma szansę? W rolach głównych: Agnieszka Grochowska i Michał Czernecki.