Grammy 2020 rozdane – sprawdź, kto zdobył „muzycznego Oscara”

Grammy 2020 rozdane – sprawdź, kto zdobył „muzycznego Oscara”
62. ceremonia wręczenia nagród Grammy. Osiemnastoletnia Billie Eilish, zwyciężczyni w pięciu kategoriach oraz Finneas O'Connel - starszy brat wokalistki, a także producent i współkompozytor jej debiutanckiego albumu "When We All Fall Asleep, Where Do We Go?". (Fot. BEW PHOTO)

Najważniejsza noc w branży muzycznej za nami. Znamy już nazwiska artystów, których nagrodzono statuetką Grammy 2020. Tegoroczna gala wręczenia nagród odbyła się w nocy z 26 na 27 stycznia i była nieco inna niż wszystkie… Jak zwykle nie obyło się bez wielu emocji, zaskoczeń, rozczarowań i wzruszeń. Kogo wyróżniono w tym roku? Listę nagrodzonych twórców prezentujemy poniżej.

Grammy to najważniejsze nagrody przemysłu muzycznego, nazywane również „muzycznymi Oscarami”. Przyznawane są corocznie od 1959 roku przez amerykańską Narodową Akademię Sztuki i Techniki Rejestracji i honorują artystów wyróżniających się nadzwyczajnymi osiągnięciami w dziecinie muzyki. Każda uroczystość wręczenia Grammy to wyjątkowe wydarzenie, które wzbudza ogromne emocje, nie tylko wśród melomanów. Tegoroczna z pewnością przejdzie do historii…

62. ceremonia Grammy odbyła się w Los Angeles, w Staples Center, hali klubu koszykarskiego Los Angeles Lakers. Galę po raz kolejny poprowadziła amerykańska wokalistka, Alicia Keys (laureatka piętnastu nagród Grammy), a statuetki przyznano łącznie aż w 84 kategoriach obejmujących takie gatunki jak pop, rock, rap, jazz, country, gospel, a także muzykę alternatywną i filmową. Imprezę tradycyjnie uświetniły występy największych gwiazd muzyki. Na scenie zaśpiewali m.in. Camila Cabello, Billie Eilish, Ariana Grande, Run-D.M.C., Lizzo, Rosalia, H.E.R., Gwen Stefani, Jonas Brothers, Aerosmith oraz DJ Khaled i John Legend. Wśród osobistości wręczających statuetki znaleźli się m.in. Dua Lipa, Stevie Wonder, Ellen DeGeneres, Shania Twain oraz Ozzy i Sharon Osbourne.

W tym roku największą liczbę nominacji (aż osiem) otrzymała Lizzo. Tuż za nią uplasowała się Billie Eilish oraz raper Lil Nas X, których nominowano sześciokrotnie. Finalnie największą liczbę statuetek Grammy 2020 (pięć) otrzymała bezkonkurencyjna Billie Eilish, która przeszła do historii jako najmłodsza zwyciężczyni w czterech głównych kategoriach. Lizzo opuściła galę z trzema statuetkami, natomiast Lil Nas X z dwiema. Więcej szczegółów na temat nagrodzonych znajdziecie poniżej.

View this post on Instagram

Best New Artist! ⚡️ Congrats @billieeilish 🙌 #GRAMMYs

A post shared by Recording Academy / GRAMMYs (@recordingacademy) on

Wieczór pełen wzruszeń

Tegoroczna gala Grammy była zupełnie inna, niż wszystkie – odbyła się bowiem w cieniu ogromnej tragedii. Na kilka godzin przed rozpoczęciem imprezy świat obiegła wstrząsająca wiadomość o katastrofie helikoptera, w której zginął legendarny koszykarz NBA, Kobe Bryant, a także jego trzynastoletnia córka, Gianna. Maszyna, którą lecieli rozbiła się ok. 50 kilometrów od Los Angeles, a śmierć poniosło łącznie dziewięć osób. Organizatorzy w ostatniej chwili postanowili zmienić plan imprezy, aby w odpowiedni sposób uhonorować legendę sportu. Wszyscy artyści zgromadzeni w hali Los Angeles Lakers oddali więc hołd zmarłemu sportowcowi zarówno minutą ciszy, jak i poruszającymi przemówieniami oraz występami. Warto również wspomnieć, że tegoroczna gala Grammy odbyła się w Staples Center, hali macierzystego klubu Bryanta, Los Angeles Lakers, w którym na co dzień grał i święcił swoje największe triumfy.

Całe wydarzenie poświęcone było zatem zmarłemu Kobe Brynatowi. Galę otworzyła Lizzo utworem „Cuz I Love You”. „Ta noc jest dla Kobe!” – wykrzyczała wokalistka tuż przed rozpoczęciem piosenki. Następnie na scenie pojawiła się prowadząca Alicia Keys, która wygłosiła wzruszającą przemowę:

„Jesteśmy tutaj razem, by świętować najważniejszą noc w muzyce oraz uhonorować artystów, którzy grają ją najlepiej. Ale tak naprawdę wszystkich nas przepełnia wielki smutek, ponieważ świat stracił dzisiaj prawdziwego bohatera. W życiu nie pomyślelibyśmy, że będziemy musieli tak rozpocząć tę galę. Muzyka to najwspanialsze lekarstwo, więc pomóżmy sobie teraz nawzajem”

Po chwili wraz z grupą Boyz II Men zaśpiewała a capella utwór „It’s Hard To Say Goodbye To Yesterday”. Występ wywołał niemałe wzruszenie wśród zgromadzonej publiczności.

Pozostali artyści również oddali swój hołd zmarłemu koszykarzowi. Joseph Simmons z RUN-D.M.C. uhonorował Bryanta podczas występu z zespołem Aerosmith. Do legendy NBA nawiązał również w swoim występie raper Lil Nas X, a także śpiewający z nim Billy Ray Cyrus.

Wzruszeń dostarczyła także Demi Lovato, która wystąpiła na scenie po dłuższej przerwie, wykonując swój najnowszy utwór, „Anyone”. Występ 26-letniej artystki był wyjątkowo emocjonujący, w szczególności dla samej wokalistki, która z trudem powstrzymywała łzy. Wykonanie zostało jednak nagrodzone gromkimi owacjami na stojąco. Był to z pewnością występ szczególny – Demi Lovato pojawiła się na scenie pierwszy raz od czasu rozpoczęcia odwyku narkotykowego w lipcu 2018 roku.

View this post on Instagram

We love you @ddlovato ❤️ #GRAMMYs

A post shared by Recording Academy / GRAMMYs (@recordingacademy) on

Dziewczyny rządzą!

Śmiało można powiedzieć, że tegoroczny wieczór Grammy zdecydowanie należał do kobiet. W szczególności do osiemnastoletniej Billie Eilish, która zdominowała listę zwycięzców i udowodniła, że nie ma dla niej rzeczy niemożliwych. Młoda wokalistka i autorka tekstów to prawdziwe odkrycie ubiegłego roku. Nominowana sześciokrotnie artystka zdobyła aż pięć statuetek, w tym wszystkie nagrody główne. Dzięki temu przeszła do historii jako pierwsza kobieta, która otrzymała je w tym samym roku. Eilish jest też najmłodszą artystką nagrodzoną Grammy, odkąd w 1997 roku wyróżniono za debiut 14-letnią LeAnn Rimes, znaną m.in. z przeboju „Can’t Fight The Moonlight”.

Osiemnastoletnia debiutantka triumfowała zatem w następujących kategoriach: album roku (gdzie pokonała m.in. Lanę Del Rey, Arianę Grande i Lizzo), utwór i nagranie roku („Bad Guy”), debiut, a także najlepszy album wokalny pop („When We All Fall Asleep, Where Do We Go?”)

Dla Billie Eilish był to także pierwszy występ na scenie Grammy. Nastolatka uświetniła ceremonię wykonując przejmującą balladę „When The Party’s Over” w towarzystwie grającego na fortepianie starszego brata, Finneasa O’Connela, który jest jedną z najważniejszych osób w otoczeniu Billie, a także producentem i współkompozytorem jej debiutanckiego albumu.

Jego talent także dostrzeżono – Akademia przyznała Finneasowi Grammy dla najlepszego producenta roku. Wspólny występ utalentowanego rodzeństwa był z pewnością jednym z najbardziej ekscytujących i emocjonalnych momentów tegorocznej gali.

Do historii przejdzie również poruszająca mowa zwycięzców. Odbierając nagrodę Finneas O’Connell powiedział:

„Nie zrobiliśmy tej płyty, żeby wygrać Grammy. Nie sądziliśmy, że kiedykolwiek wygramy cokolwiek. Napisaliśmy płytę o depresji, o myślach samobójczych, o zmianach klimatycznych i o byciu złym gościem – cokolwiek to znaczy. Stoimy tutaj w poczuciu wdzięczności i w osłupieniu”

W czym tkwi fenomen Billie Eilish? Mówi się, że jest głosem młodego pokolenia. Ma cięty język, jest nieprzewidywalna, charyzmatyczna i nad wyraz dojrzała, o czym można przekonać się wnikając głębiej w jej twórczość. Pisze o problemach, z jakimi zmagają się współcześni nastolatkowie, a całość utrzymana jest w duchu nihilistycznym. Jej teksty traktują o miłości i rozstaniach, jednak nie boi się poruszać też cięższych tematów, takich jak śmierć, depresja, lęk, czy odrzucenie. Tworzy teledyski przykuwające uwagę i utrzymane w mrocznej, nieco niepokojącej stylistyce. Ponadto jest pełna sprzeczności – raz delikatna, innym razem ostra. Sympatyczna, ale też mroczna. Dojrzała, ale nie brak jej dziewczęcego wdzięku. Jej debiutancki album wydany w marcu ubiegłego roku to z pewnością jeden z najgorętszych debiutów ostatnich lat.

Wieczór Grammy okazał się szczęśliwy również dla Lizzo. Artystka została wyróżniona w trzech kategoriach: najlepsze solowe wykonanie pop, najlepszy współczesny album R&B oraz najlepsze tradycyjne wykonanie R&B.

Trzydziestojednoletnia piosenkarka, autorka tekstów, raperka i aktorka zdobyła serce publiczności w ubiegłym roku, głównie za sprawą albumu „Cuz I Love You”, którego motywem przewodnim jest pewność siebie i miłość do własnego ciała. Lizzo jest również propagatorką ruchu body positivity i otwarcie głosi, że nie trzeba być idealnym, aby w pełni kochać i akceptować siebie. Pogląd ten budzi sporo kontrowersji – jedni atakują wokalistkę za promowanie niezdrowego trybu życia i otyłości, inni cenią za poczucie humoru i dystans do siebie.

Podczas tegorocznej gali Akademia wyróżniła także zastrzelonego w minionym roku rapera Nipseya Hussle’a, który pośmiertnie zdobył Grammy dla najlepszego wykonawcy rap.

W kwestii zaskoczeń, nie sposób nie odnotować porażki Ariany Grande. Artystka nominowana była aż w pięciu kategoriach, a ostatecznie opuściła galę bez żadnej nagrody.

Grammy 2020 – laureaci

Zwycięzcy w głównych kategoriach:

  • Nagranie roku: „Bad Guy” – Billie Eilish
  • Album roku: „When We All Fall Asleep, Where Do We Go?” – Billie Eilish
  • Piosenka roku: „Bad Guy” – Billie Eilish
  • Najlepszy nowy artysta: Billie Eilish

Główni zwycięzcy w muzyce popularnej:

  • Najlepsze solowe wykonanie – pop: „Truth Hurts” – Lizzo
  • Najlepsze wykonanie duetu/grupy – pop: „Old Town Road” – Lil Nas X, Billy Ray Cyrus
  • Najlepszy album wokalny – tradycyjny pop: „Look Now” – Elvis Costello & The Imposters
  • Najlepszy album wokalny – pop: „When We All Fall Asleep, Where Do We Go?” – Billie Eilish
  • Najlepszy album – rock, hard rock, metal: „Social Cues” – Cage the Elephant
  • Najlepszy album – alternatywny rock: „Father of the Bride” – Vampire Weekend
  • Najlepszy album – rap: „IGOR” – Tyler, The Creator
  • Najlepszy album – country: „While I’m Livin” – Tanya Tucker
  • Najlepszy album – R&B: „Ventura” – Anderson .Paak
  • Najlepszy album współczesny – R&B: „Cuz I Love You (Deluxe)” – Lizzo
  • Najlepszy album – instrumentalny jazz: „Finding Gabriel” – Brad Mehldau
  • Najlepszy album – wokalny jazz: „12 Little Spells” – Esperanza Spalding
  • Najlepszy teledysk: „Old Time Road” – Lil Nas X, Billy Ray Cyrus
  • Najlepszy film muzyczny: „Homecoming” – Beyoncé

Pozostali zwycięzcy w muzyce popularnej:

Rap

  • Najlepsze wykonanie: „Racks In The Middle” Nipsey Hussle ft. Roddy Ricch & Hit-boy
  • Najlepsze wykonanie: „Higher” – DJ Khaled ft. Nipsey Hussle & John Legend
  • Najlepsza piosenka: „A Lot” – 21 Savage & J. Cole

Rock

  • Najlepsze wykonanie: „This Land” – Gary Clark Jr.
  • Najlepsze wykonanie – metal: „7empest” – Tool
  • Najlepsza piosenka: „This Land” – Gary Clark Jr.

R&B

  • Najlepsze wykonanie: „Come Home”Anderson .Paak & André 3000
  • Najlepsze tradycyjne wykonanie: „Jerome” – Lizzo
  • Najlepsza piosenka: „Say So” – Pj Morton & Jojo

ZAMÓW

E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
?>