fbpx

Karnawał, czyli pierwsza żona Adama – premiera Mrożka w Teatrze Polskim

Karnawal_Teatr_Polski
for. Paweł Chara

W najnowszej sztuce Mrożka, której światowa premiera wpisuje się w cykl wydarzeń związanych ze stuleciem Teatru Polskiego w Warszawie, uderza przede wszystkim to, jak bardzo autor zmienił swoje spojrzenie na świat. Po udarze i związanej z nim afazji z trudem odzyskał zdrowie i zdolność tworzenia . W „Baltazarze” – dzienniku powstałym w trakcie choroby w ramach terapii – napisał, że nie należy oceniać go już w kontekście dawnych dzieł, ale patrzeć na jego sztukę dramatyczną od nowa. Nie oceniam więc dawnego Mrożka, przyglądam się uważnie nowemu.
Spektakl „Karnawał, czyli pierwsza żona Adama” dzieje się 26 czerwca, w rajskim ogrodzie, z magicznie połyskującą taflą jeziora w tle. W dramacie odnajdziemy elementy wodewilu i misterium. Humor nieustannie miesza się z tragizmem. Cała historia zainspirowana została starą meksykańską pieśnią miłosną a także mitem o Lilith, żydowskiej uwodzicielce, uważanej za pierwszą żonę Adama. Bohaterowie karnawału: Lilith, Goethe z Margheritą, Adam i Ewa, Prometeusz i Biskup toczą ze sobą dysputy, badając jeden drugiego. Uwodzący się i próbujący dotrzeć do tajemnicy ludzkiego istnienia bohaterowie dramatu przemierzają nieustannie zacisze rajskiego ogrodu, raniąc się nawzajem. Szyki psuje im manipulujący ich zachowaniami Szatan- dobrze zagrany przez Jerzego Schejbala. Na uwagę zasługuje także rola pełnego naturalnego wdzięku i scenicznej charyzmy Rafała Królikowskiego jako Prometeusza. Pięknie zainscenizowane zostały zbiorowe sceny nieme. W rytm wspaniałej muzyki Zbigniewa Preisnera bohaterowie karnawału tańczą lub przyglądają się noworocznym fajerwerkom tonącym w jeziorze. Scenografia Agnieszki Zawadowskiej, ruch sceniczny Leszka Bzdyla i piękne karnawałowe kostiumy powodują, że po raz kolejny na tej scenie gości przepych, elegancja i dobry smak. Gorzej z rolami kobiet: 3 młode aktorki kreujące postaci Lilith, Margherity i Ewy starają się sprostać wymogom tekstu, ale poddają widza trudnej próbie, chwilami używając nadmiaru ekspresji. W rezultacie znika znaczenie słów, które wypowiadają. To częsty problem młodych aktorów- entuzjazm wygrywa z racjonalnym korzystaniem ze środków artystycznego wyrazu. Reżyser spektaklu Jarosław Gajewski starał się zapanować nad młodą częścią zespołu, ale chwilami z nią przegrywa. Czas pokaże, czy młodzi dosięgną pułapu eleganckiej, pełnej rezerwy i intelektualnej siły koncepcji gry Schejbala.

Choć „Karnawał, czyli pierwsza żona Adama” to zupełnie inny Mrożek, zawsze warto zobaczyć jego sztukę na scenie.

Sławomir Mrożek, „Karnawał, czyli pierwsza żona Adama”, reż. Jarosław Gajewski, Scena Kameralna, Teatr Polski w Warszawie, światowa premiera – 15 czerwca 2013