1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Styl Życia

Z psem lub kotem na uczelnię? Jeden z polskich uniwersytetów zezwolił na to swoim pracownikom i studentom

Badania naukowe jednoznacznie potwierdzają, że obecność zwierząt w miejscu pracy może znacząco wpłynąć na wydajność i dobrostan pracowników. (Fot. iStock)
Badania naukowe jednoznacznie potwierdzają, że obecność zwierząt w miejscu pracy może znacząco wpłynąć na wydajność i dobrostan pracowników. (Fot. iStock)
Każdy, kto ma psa lub kota, z pewnością potwierdzi, że najgorsze są dni, gdy jesteśmy zmuszeni zostawić je na cały dzień same w domu. Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu postanowił temu zaradzić i zezwolił pracownikom i studentom na zabieranie swoich zwierząt do pracy i na zajęcia.

Warunek swobodnego zabierania czworonożnych przyjaciół na uczelnię jest tylko jeden – trzeba upewnić się, czy nie naruszają zasad bezpieczeństwa i higieny pracy. Chodzi przede wszystkim o to, czy są zaszczepione, zdrowe i nie stanowią zagrożenia dla innych. Zwierzęta muszą też być na smyczy w miejscach publicznych i nie mogą przebywać w pomieszczeniach, w których odbywają się prace laboratoryjne lub są przechowywane substancje chemiczne – to z kolei w trosce o bezpieczeństwo naszych pupili. Poza tym ważne jest również to, by nie zakłócały zajęć. A za wszelkie zabrudzenia spowodowane przez zwierzęta odpowiadają ich właściciele.

– Jesteśmy uczelnią przyrodniczą, dobrostan zwierząt jest dla nas bardzo ważny. Podobnie jak samopoczucie naszych studentów i pracowników. Wspólnie budujemy kampus, w znaczeniu miejsca, w którym czujemy się dobrze i w którym inicjujemy zmiany, w których uczestniczymy. Chciałbym też, abyśmy byli uniwersytetem, który pokazuje, że można funkcjonować w przyjaźni ze środowiskiem, i promuje takie postawy. Jeśli pracownicy chcą dojeżdżać do pracy rowerem, to trzeba im zbudować rowerownie, parkingi na rowery i miejsca, gdzie będą mogli się odświeżyć przed pracą. Jeśli proszą o możliwość przyprowadzania swoich pupili na uczelnię, to nie widzę powodów, by im tego nie umożliwić – mówi prof. Jarosław Bosy, rektor Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

Badania naukowe jednoznacznie potwierdzają, że obecność zwierząt w miejscu pracy może znacząco wpłynąć na wydajność i dobrostan pracowników. Nie tylko obniża to poziom stresu, ale również zapobiega wypaleniu zawodowemu i zwiększa satysfakcję z wykonywanej pracy. Krótkie przerwy na wyprowadzenie psa są natomiast doskonałą okazją do dotlenienia organizmu, odpoczynku dla oczu i rozprostowania nóg, co ważne jest również dla studentów, których zajęcia często zaczynają się rano, a kończą późno wieczorem.

– Jako praktykująca dogoterapeutka mogę dodać, że obecność psa wpływa też pozytywnie na osoby postronne, w tym przypadku to współpracownicy i studenci, a nasza uczelnia jest odpowiednim miejscem do wprowadzenia takich praktyk ze względu na kompetencje i świadomość całej społeczności akademickiej – stwierdziła dr Anna Budny-Walczak z Katedry Higieny Środowiska i Dobrostanu Zwierząt UPWr.

Źródło: upwr.edu.pl

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze