fbpx

Metoda EFT

metoda_manualna
123rf.com

Paraliżują cię fobie? Nie możesz pozbyć się głęboko zakorzenionych kompleksów, nieśmiałości? Wypowiedz swój lęk na głos, a potem opukaj określone punkty na swoim ciele. Uwolnisz emocje. Tak działa metoda EFT, czyli Techniki Emocjonalnej Wolności
Korzenie metody EFT (Emotional Freedom Techniques), czyli Technik Emocjonalnej Wolności, zaliczanej do energopsychologii i energomedycyny, sięgają starożytnego Wschodu, konkretnie Chin. EFT nazywa się psychologiczną akupunkturą czy raczej akupresurą. Nie potrzebujemy igieł, wystarczy opukiwać konkretne punkty i powtarzać konkretne teksty. Cel jest jeden – przywrócenie wewnętrznej harmonii. Początki EFT to praca twórcy kinezjologii stosowanej, dr George’a Goodhearta, oraz autora Terapii Pola Myśli (Thought Field Therapy), dr Rogera Callahana. Ten ostatni podczas pracy z pacjentami doszedł do wniosku, że przyczyną negatywnych emocji, a także zaburzeń somatycznych są zakłócenia w systemie energetycznym. Jednak terapia autorstwa Callahana była skomplikowana, opukiwało się różne punkty zależnie od problemu. Wśród uczniów Callahana znalazł się Gary Craig, który znacznie uprościł procedurę leczniczą. Po prostu wykorzystał wszystkie podstawowe punkty z akupunktury i ułożył je w jedną sekwencję. Gary Craig oparł się na założeniu medycyny wschodniej, że każda choroba zaczyna się w głowie. Wszelkie zaburzenia emocjonalne po jakimś czasie przeradzają się w objawy fizyczne. Jeśli energia płynie bez przeszkód przez ciało, ono leczy się samo.

Wykorzystanie metody EFT

EFT może być pomocne przy problemach natury psychologicznej, które utrudniają codzienne życie jak fobie i lęki, ataki paniki, depresja, obsesje, uzależnienia, ADHD, trema, kompleksy, zahamowania mające źródło w dzieciństwie, traumatycznych wspomnieniach. Radzi sobie też jako środek wspomagający w rozmaitych bólach, m. in. migrenach, także w cukrzycy, zaburzeniach wzroku, zapaleniach nerwów, nieprawidłowym ciśnieniu krwi, SM. Pomaga schudnąć, a nawet wykreować lepszą przyszłość, poprawić relacje z ludźmi, dodać wiary w siebie, osiągać sukcesy w rozmaitych dziedzinach. Obniża też strach przed czymś, co ma się wydarzyć. Opukiwanie sprawi, że zdecydowanie na większym luzie podejdziemy do operacji albo życiowego egzaminu. A wiadomo, jak ważne jest psychiczne nastawienie. Wtedy może zadziałać jak czarodziejska różdżka. Najważniejsza jest jednak systematyczność, a często też dotarcie do podstawowego problemu. Chociaż każdy może się nauczyć tej techniki, warto skonsultować się z trenerem. Są bowiem sposoby, które pozwalają „dokopać się” do źródeł przeżyć; odkryć coś, co nami powoduje, choć skutecznie to stłumiliśmy. Takie działania bezpieczniej oddać w ręce fachowca. Potem już możemy działać samodzielnie. Nie grozi nam więc efekt uboczny, czyli uzależnienie od terapeuty.

Jak działa metoda EFT?

Najważniejsze jest ustalenie tzw. ustawienia, czyli tekstu, który będziemy powtarzać. „Mimo że mam problem (tu mówimy, jaki, np. napady paniki), to w pełni akceptuję siebie”. Musi być określony precyzyjnie, przy arachnofobii mówimy: „mimo że boję się pająków, to w pełni akceptuję siebie” lub „kocham i akceptuję siebie”. W pierwszej części opisujemy – „boli mnie tył głowy”, zamiast ogólnie „boli mnie głowa”, „boję się wody”, a nie „mam fobię”. Gdy już mamy tekst, ustalamy skalę problemu od 0 do 10. Zwykle na początku oscyluje blisko 10!

Zaczynamy od 3-krotnego powtórzenia ustawienia, jednocześnie opukując punkt karate (środek zewnętrznej krawędzi dłoni). Następnie opukujemy punkty na głowie, tułowiu i dłoniach. W każdy z nich uderzamy 7–8 razy, a zamiast tekstu stosujemy przypominacz: „ten ból”, „ten ucisk” czy „woda jest groźna”, „boję się utonąć”, „ten lęk”.

Kolejność punktów:

  • B – początek brwi /u nasady nosa/
  • BO – bok oka /lekkie wgłębienie na skroni/
  • PO – pod okiem /na kości jarzmowej pod środkiem oka/
  • PN – pod nosem /pośrodku /
  • B – broda /pośrodku, w zagłębieniu między brodą a wargą/
  • O – początek obojczyka /miejsce, gdzie obojczyk łączy się z mostkiem/
  • PP – pod pachą /bok tułowia, na wysokości brodawki sutkowej/
  • CG – czubek głowy

Punkty na dłoniach:

Znajdują się z boku od strony kciuka, u nasady paznokcia:

  • K – kciuk, po zewnętrznej stronie kciuka u nasady paznokcia
  • PW – palec wskazujący
  • PŚ – palec środkowy
  • PM – palec mały
  • G – punkt Gama /zagłębienie na wierzchu dłoni między kostkami palców serdecznego i małego/

Punkty usytuowane symetrycznie można ostukiwać po jednej lub drugiej stronie ciała albo obie strony równocześnie, to mało istotne. Najwygodniej robi się to palcem wskazującym i środkowym, a pod pachą całą dłonią.

Po rundzie EFT zadajemy sobie pytanie, o ile zelżał nasz problem w skali 0–10. Jeśli się nie zmniejszył, powtarzamy rundę. To jednak rzadko się zdarza. Zazwyczaj oceniamy go niżej, np. spada z 10 do 5. Wtedy powtarzamy rundę, ale zmieniając tekst: „nawet jeżeli czuję pozostałość problemu”, czyli „pozostałość lęku przed wodą”, „pozostałość bólu z tyłu głowy” albo „nawet jeśli jeszcze czuję ból z tyłu głowy, to w pełni akceptuję siebie”. Zmieniamy też przypominacz na pozostałość bólu, ucisku, lęku, strachu itp.