1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kuchnia
  4. >
  5. Sposób na wegańskie święta – 3 fantastyczne pomysły

Sposób na wegańskie święta – 3 fantastyczne pomysły

Nie masz pojęcia, jakie dania wegańskie przygotować na święta? Podpowiadamy! (Fot. materiały prasowe)
Nie masz pojęcia, jakie dania wegańskie przygotować na święta? Podpowiadamy! (Fot. materiały prasowe)
Zobacz galerię 2 Zdjęć
Dieta wegańska cieszy się coraz większą popularnością, dlatego istnieje spora szansa, że w tym roku razem z Tobą do świątecznego stołu zasiądą weganie. Nie masz pojęcia, jakie dania wegańskie na święta przygotować? Podpowiadamy!

Zaskakująca seleryba

Osoby, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z dietą wegańską, mogą czasem tęsknić za tradycyjnymi daniami zawierającymi składniki pochodzenia odzwierzęcego. Na szczęście praktycznie każda potrawa ma swój łudząco podobny wegański odpowiednik! Przykład? Seleryba, czyli doskonała alternatywa dla świątecznego karpia. To dobrze znane z sushi algi nori, które sprawią, że seler zamieni się w bożonarodzeniową rybę. Do przygotowania tego niezwykłego dania na niezbędne będą:
  • 4 sztuki selera
  • bulion warzywny
  • 10 arkuszy alg nori
  • łyżka ziaren
  • sól i pieprz
  • mąka pszenna
  • olej roślinny
Czas przygotowania: 45 minut Liczba porcji: 8

Zacznij od pokrojenia selera w plastry i gotuj go do miękkości przez około kwadrans w bulionie warzywnym przyprawionym kilkoma liśćmi laurowymi, zielem angielskim i kolendrą. U nas świetnie sprawdził się zestaw przypraw Kamis.

Po ostudzeniu każdy z plastrów selera oprósz solą i pieprzem, a następnie owiń węższymi paskami alg. Tak przygotowane kawałki zamocz w wodzie lub mleku roślinnym i obtocz w mące. Gdy wszystkie plastry będą gotowe, na patelni rozgrzej olej i smaż „filety” po kilka minut po obu stronach. Selerybę możesz podawać tradycyjnie z ziemniakami lub pieczywem, a także przygotować z niej inne rybne potrawy, na przykład rybę po grecku!

Bigos wegański z boczniakami

Weganie wcale nie muszą rezygnować z tradycyjnych dań. Wystarczy, że znajdą dobry zamiennik mięsa – tym razem będą to boczniaki. Przygotowanie wegańskiego bigosu jest naprawdę proste. Oto składniki:
  • 0,5 kg kiszonej kapusty
  • 0,5 kg białej kapusty
  • 1 duża cebula
  • 100 gramów suszonych grzybów
  • tacka boczniaków 250 g
  • olej roślinny
  • 3 łyżki koncentratu pomidorowego
  • syrop klonowy
  • kilka łyżek sosu sojowego
Przyprawy: łyżka tymianku, łyżka majeranku, łyżka słodkiej papryki, łyżka wędzonej papryki, 5-6 liści laurowych, 8 ziaren ziela angielskiego, łyżeczka pieprzu, łyżeczka mielonego kminku, łyżeczka mielonej kolendry, pół łyżeczki mielonych goździków, sól (do smaku).

Czas przygotowania: 2 godziny Liczba porcji: 12

W dużej mierze to właśnie niezwykła kompozycja przypraw w decyduje o unikalnym smaku i aromacie bigosu wegańskiego. Jeśli nie masz pewności, czy uda ci się znaleźć odpowiednie proporcje, świetnym rozwiązaniem będzie skorzystanie ze sprawdzonej gotowej mieszanki. Z czystym sumieniem możemy polecić , która doskonale wypadła w naszych kulinarnych testach.

Przejdźmy do realizacji przepisu! Zacznij od pokrojenia cebuli w drobną kostkę i zeszklenia jej na patelni. Następnie dodaj wszystkie przyprawy lub gotową mieszankę i podsmaż całość, przez kilka minut ciągle mieszając. Teraz umieść na patelni wcześniej posiekaną kapustę kiszoną, dodaj szklankę wody i duś pod pokrywką przez około pół godziny. Wszystkie składniki poza boczniakami połącz z kapustą i cebulą, a następnie umieść w odpowiednio dużym garnku.

Bigos powinien dusić się przez kolejne pół godziny. W tym czasie możesz zająć się boczniakami, które należy dokładnie umyć, oczyścić i pokroić w paski lub grubszą kostkę. Grzyby podsmaż na patelni aż do zarumienienia, najlepiej w towarzystwie sosu sojowego i syropu klonowego. Gdy płynna część wyparuje, boczniaki dodaj do bigosu i gotuj jeszcze przez jakiś czas. Dopraw do smaku solą i pieprzem.

Makowiec wegański

Twoje wegańskie święta nie mogą się obejść bez słodkiego akcentu. Do upieczenia makowca niezbędne będą:
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 4 łyżki mąki ziemniaczanej
  • szklanka mleka sojowego lub innego roślinnego
  • 5 łyżek oleju kokosowego
  • pół szklanki cukru trzcinowego
  • 20 g drożdży
  • własna lub gotowa wegańska masa makowa
  • lukier
  • smażone skórki pomarańczy
Czas przygotowania: 2 godziny Liczba porcji: 20

Do dzieła! Mleko roślinne wraz z cukrem podgrzej do letniej temperatury i wymieszaj z drożdżami. Przykryj zawartość garnka i odczekaj 20 minut. Po tym czasie wymieszaj mąkę ziemniaczaną z kilkoma łyżkami wody i dodaj do zawartości garnka oraz dokładnie wymieszaj. Po chwili do naczynia wsyp także mąkę pszenną, wlej olej kokosowy, a następnie zacznij dokładnie wyrabiać ciasto. Gdy już to zrobisz, odłóż je na pół godziny, aby wyrosło.

Następnie rozwałkuj ciasto na stolnicy na kształt prostokąta. Do masy makowej dodaj łyżkę cynamonu, a później rozwałkuj ją na cieście, zostawiając kilkucentymetrowe wolne od nadzienia przestrzenie na brzegach po każdej stronie. Ciasto zawiń w roladę i przełóż do foremki wyłożonej papierem do pieczenia. Makowiec powinien być gotowy po 3 kwadransach w piekarniku w temperaturze 200 stopni Celsjusza. Po ostudzeniu i przyozdobieniu lukrem i skórkami pomarańczy możesz przystąpić do degustacji. Smacznego!

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Kuchnia

Wielkanocny sernik z polewą toffi

Aby udekorować gotowe ciasto, możesz posypać je orzechami włoskimi, które dodatkowo mają mnóstwo wartości odżywczych. (Fot. iStock)
Aby udekorować gotowe ciasto, możesz posypać je orzechami włoskimi, które dodatkowo mają mnóstwo wartości odżywczych. (Fot. iStock)
Zobacz galerię 3 Zdjęć
Oto prosty przepis na pyszny sernik z polewą toffi. To doskonałe ciasto na Wielkanoc!

Sernik to jedno z tradycyjnych ciast wielkanocnych. Oto przepis na pyszny sernik z polewą toffi domowej roboty, której nie dorówna żadna gotowa.

Sernik z domową polewą toffi

na 8–10 porcji
  • 1,2 kg trzykrotnie zmielonego tłustego twarogu
  • 12 jajek
  • 2 ½ szklanki cukru
  • 500 ml śmietany kremowej 36%
  • 3 łyżki śmietany kwaśnej 18%
  • ¼ kostki masła
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 4 paczki herbatników
  • 2 łyżki tartej bułki
  • sok z 2 cytryn
  • 1 łyżka skórki z cytryny
  • orzechy włoskie do dekoracji

Przygotowanie

  • Rozdzielamy białka i żółtka do dwóch dużych misek. Do żółtek dodajemy 1 ½ szklanki cukru, masło i ubijamy. Podczas ubijania stopniowo dodajemy twaróg, następnie sok z cytryny, skórkę z cytryn, kwaśną śmietanę i mąkę ziemniaczaną.
  • Gdy masa będzie gotowa, wlewamy uprzednio ubitą pianę z białek i delikatnie mieszamy drewnianą łyżką.
  • Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180°C na 1,5 godziny.
  • Po upieczeniu odstawiamy do wystygnięcia.
  • Do wysokiego garnka wsypujemy 1 szklankę cukru, dodajemy 2 łyżki wody, karmelizujemy, uważając, żeby się nie przypalił, i dodajemy śmietankę. Gotujemy, aż śmietana odparuje i powstanie toffi.
  • Gotową polewą toffi polewamy sernik.

  1. Kuchnia

Kremowy pasztet z wątróbek

Pasztet z wątróbek (fot. iStock)
Pasztet z wątróbek (fot. iStock)
Zobacz galerię 1 Zdjęć
Wielkanoc tuż tuż. Na świątecznym stole pojawią się pasztety z królika, z dziczyzny lub z gęsi. Choć proponowany poniżej przepis nie należy do zbyt popularnych, czasem warto pokusić się o kulinarną nowość.

Wielkanoc tuż tuż. Na świątecznym stole pojawią się pasztety z królika, z dziczyzny lub z gęsi. Choć proponowany poniżej przepis nie należy do zbyt popularnych, czasem warto pokusić się o kulinarną nowość.

Pasztetu nie trzeba piec, więc jego wykonanie jest dość szybkie (co nie ujmuje mu smaku).

Składniki dla 10 osób:

  • 1,5 kg kurzych wątróbek,
  • 330 g masła,
  • 4 ząbki czosnku,
  • 6 łyżek koniaku lub brandy,
  • sól i pieprz
Masło klarujemy, tzn. wkładamy pokrojone w kostkę masło do rondelka i podgrzewamy na bardzo małym ogniu do momentu, aż się rozpuści. Następnie łyżką z powierzchni rozpuszczonego masła zdejmujemy powstałą pianę. Odstawiamy masło na 10 minut, a potem delikatnie przelewamy do drugiego naczynia, tak aby zlać masło znad oddzielonego białka.

Na patelni rozgrzewamy 30 g klarowanego masła. Dodajemy czosnek, podsmażamy chwilę i dodajemy wątróbki. Smażymy je krótko, po 2 minuty z każdej stro ny, tak, aby pozostały różowe w środku. Solimy i pieprzymy do smaku. Przekładamy do malaksera, dodajemy klarowane masło, brandy (lub koniak) i dokładnie miksujemy na bardzo gładką masę. Foremkę keksową wykładamy folią spożywczą i przelewamy pasztet. Przykrywamy szczelnie drugim kawałkiem folii i wkładamy na kilka godzin do lodówki, żeby pasztet się związał. Wyjmujemy pasztet z formy zdejmujemy folię i kroimy ciepłym nożem na plastry. Podajemy z grzankami i słodkim dodatkiem (konfiturą z cebuli, śliwek lub fig).

  1. Kuchnia

Gofry - przepis na domowe wafle

Gofry znakomicie smakują z owocami i bitą śmietaną. (Fot. iStock)
Gofry znakomicie smakują z owocami i bitą śmietaną. (Fot. iStock)
Zobacz galerię 1 Zdjęć
Gofry to przysmak lata, kupowane na nadmorskim deptaku albo w budce przy przystani na Mazurach. Oczywiście w takich okolicznościach przyrody smakują najlepiej, ale warto móc otworzyć ich smak, kiedy tęsknimy za wakacjami. Oto przepis na domowe gofry, którymi przywołamy letnią beztroskę.

na 4 porcje
500 g mąki pszennej 2 łyżeczki proszku do pieczenia 1/2 szklanki cukru ( można dodać waniliowego) 2 jajka 1/3 kostki masła 1 i 1/2 szklanki wody

Masło roztapiamy i studzimy. Oddzielamy żółtka od białek. Z białek ubijamy pianę.

Do miski wsypujemy mąkę,  proszek do pieczenia, dodajemy żółtka oraz cukier wraz z cukrem waniliowym. Mieszamy. Wlewamy wodę i miksujemy.

Dodajemy ostudzone masło i ponownie miksujemy.

Na koniec dodajemy ubite białka i całość delikatnie mieszamy łyżką.

Ciasto powinno mieć konsystencję mniej więcej taką jak na placki.

Wypiekamy gofry w gofrownicy aż się zarumienią. Gorące goferki wykładamy na metalową kratkę, żeby nie stały się gumiaste. Nie należy układać ich jeden na drugim.

Podajemy z ulubionymi dodatkami.

  1. Kuchnia

Tarta porowa - na obiad i na przekąskę

Tartę można jeść zarówno na ciepło jako danie obiadowe, jak również na zimno jako przekąskę. (Fot. iStock)
Tartę można jeść zarówno na ciepło jako danie obiadowe, jak również na zimno jako przekąskę. (Fot. iStock)
Zobacz galerię 1 Zdjęć
Tarta to danie, które nie wychodzi z mody. Może dlatego, że można ją zrobić na tysiąc i jeden sposobów. Zrumienione na złoto ranty kruchego ciasta otulają nadzienie, którego bazą są najczęściej warzywa, jajka i ser. Jeszcze tylko odrobina przypraw i powstaje danie doskonałe.

Tajemnicą dobrej tarty jest odpowiednio kruchy spód - delikatnie chrupiący, ale nie kruszący się przy każdym kęsie. Najlepiej przygotować go z mąki krupczatki. Można dodać do niej odrobinę kurkumy - wówczas ciasto będzie miało piękny złoty kolor.

Ważną zasadą przy robieniu kruchego ciasta, jest to, aby zagnieść je jak najszybciej, tylko do połączenia składników. Zbyt długo ugniatane będzie twarde.
Nadzienie to już kwestia kulinarnej fantazji. Bazą są jajka i ser- twardy typu Parmezan albo miękki kremowy jak feta. Można dodać również śmietany - wtedy danie będzie bardziej kaloryczne. Esencją smaku są warzywa  - duszone pory, krążki cukinii, liście szpinaku, pomidory... Co komu w duszy gra. Do tego zioła - w sezonie świeże, potem suszone. W wersji klasycznej, nie wegetariańskiej, smak można wzbogacić zrumienionym boczkiem lub szynką parmeńską. Ja najbardziej lubię tartę porową z orzechami włoskimi. Podzielę się z wami moim przepisem.

Tarta porowa z orzechami włoskimi

Ciasto: 250 g mąki (najlepiej krupczatki) 100 g masła jajko szczypta soli szczypta kurkumy odrobina zimnej wody

Nadzienie: 3 pory 1/4 kostki masła pół szklanki białego wina 4 jajka 180 g startego żółtego sera garść orzechów włoskich rozdrobnionych zioła: tymianek, oregano, bazylia szczypta curry sól i pieprz do smaku

Mąkę przesiewamy z solą i szczyptą kurkumy do miski. Ścieramy na tarce zimne masło do miski, wbijamy jajko. Szybko zagniatamy ciasto - jeśli składniki nie chcą się połączyć, dodajemy 1-2 łyżki zimnej wody. Wkładamy do lodówki przynajmniej na godzinę.

Przygotowujemy nadzienie: odkrawamy białą część porów, kroimy w cienkie krążki, myjemy i odsączamy ( np. w wirówce do sałaty). W dużym garnku topimy masło, dodajemy pory, chwilę smażymy, mieszając, aby się nie przypaliły, zmniejszamy ogień i przykrywamy. Dusimy około 10 minut.

Odkrywamy dolewamy wina i odparowujemy.

Ścieramy ser, rozbełtujemy jajka, kruszymy orzechy - dodajemy je do uduszonych porów. Doprawiamy solą i pieprzem oraz odrobiną curry.

Wykładamy naczynie do tarty ciastem - nakłuwamy je widelcem i wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na 10-15 minut. Na podpieczony spód wylewamy nadzienie. Posypujemy ziołami. Zapiekamy około 40 minut.

  1. Kuchnia

Biscotti vel cantuccini

Ojczyzną cantuccini jest włoskie Prato - tak przynajmniej utrzymują jego mieszkańcy. W centrum Prato znajduje się zabytkowa cukiernia „Mattonella”, gdzie wypieka się tradycyjne cantuccini. Ich recepturę opracował w XIX w. Antonio Mattei - założyciel cukierni.
Ojczyzną cantuccini jest włoskie Prato - tak przynajmniej utrzymują jego mieszkańcy. W centrum Prato znajduje się zabytkowa cukiernia „Mattonella”, gdzie wypieka się tradycyjne cantuccini. Ich recepturę opracował w XIX w. Antonio Mattei - założyciel cukierni.
Zobacz galerię 1 Zdjęć
Tak wiem, zupełnie nie będę oryginalna przyznając się, że uwielbiam włoskie klimaty kulinarne. Jednak, czasem miast silić się na wyjątkowość, lepiej po prostu spojrzeć prawdzie w oczy, a prawda... prawda jest taka, że mogłabym jadać (i pijać!) wyłącznie po włosku. Na słodko i na wytrawnie - wszystko, jak leci, bez wyjątku. Jednak, cantuccini darzę szczególnym uczuciem.

Oryginalna receptura zakłada, że do ciasta dodaje się tylko migdały. Z czasem, w zależności od regionu, zaczęły pojawiać się inne warianty, z różnymi dodatkami jak rodzynki czy orzeszki pistacjowe. Poniższy przepis zawiera np. rodzynki i orzechy laskowe (przyp. red).

Składniki na 50 sztuk:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3 jaja
  • 1/3 szklanki migdałów
  • 1/3 szklanki orzechów laskowych 
  • 1/4 szklanki drobnych rodzynek 
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia 
  • skórka otarta z 1 pomarańczy
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • szczypta soli
Blachę do pieczenia wykładamy pergaminem. Rodzynki zalewamy wrzątkiem i zostawiamy na minimum 15 minut. Następnie odsączamy je starannie i zostawiamy do wyschnięcia. Jaja, cukier, mąkę, sól i proszek do pieczenia wyrabiamy mikserem przez 3 minuty na niskich obrotach. Dodajemy pokrojone na mniejsze części migdały, orzechy i skórki oraz wrzucamy rodzynki. Wyrabiamy kolejne 3 minuty, zwiększając obroty na średnie. Teraz ciasto wykładamy na blat lub stolnicę. Formujemy z niego kulę, a z niej podłużny bochenek o dł. ca 30 cm. Nasz bochenek ostrożnie przenosimy na blachę i wstawiamy ją na 30 minut do lodówki. Następnie wkładamy na 30 minut do piekarnika rozgrzanego do temperatury 190C. Wyjmujemy i zostawiamy do wystygnięcia. Następnie umieszczamy na pół godziny w zamrażalniku. Teraz kroimy ciasto w plastry, najlepiej o grubości ok. 1 cm. Gotowe plasterki układamy na blasze i pieczemy przez kwadrans w temperaturze 190C. Studzimy i wcinamy natychmiast lub przechowujemy w szczelnym pojemniku do 2 tygodni.

Cantuccini tradycyjnie macza się w vin santo (toskańskie wino deserowe) - w tej kombinacji podawane są jako deser w toskańskich trattoria. Dobrze smakują też jako dodatek do kawy (przyp. red.).