1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia

Zdrada – dlaczego mnie to spotkało?

Zdrada jest mrokiem, ułomną częścią naszego życia, rewersem miłości i lojalności. (Fot. iStock)
„Bardzo powszechne jest zdumienie ludzi, których spotyka strata, choroba, ale też zwykła niedogodność lub niewygoda. Kiedy nieszczęścia dotykają innych, nie dziwią się. A kiedy dotykają one ich samych, są oburzeni, obrażeni, zaskoczeni i pytają: »Za co mnie to spotkało?«” – pisze Katarzyna Miller w książce „Kup kochance męża kwiaty”.

Fragment książki „Kup kochance męża kwiaty” Katarzyny Miller, Wydawnictwo Zwierciadło. Tytuł i śródtytuł pochodzą od redakcji.

Coraz bardziej wierzę w miłość bez oczekiwań, ponieważ coraz bardziej jej doświadczam. Jeżeli człowiek mniej oczekuje, wymaga i obiecuje sobie od innych, bardziej cieszy się tym, co od nich dostaje, bo jest to niespodzianką. Nikt przecież nie musi mi nic dawać. Od bliskiej osoby oczekujemy zainteresowania, to zrozumiałe i naturalne, bo się szanujemy, lubimy i kochamy. Ale nie dostajemy tego tylko dlatego, że obiecaliśmy to sobie przed ołtarzem. I nie dlatego, że sobie tego życzymy. Dostajemy dlatego, że ktoś ma dobrą wolę nam coś dać. A dobra wola nie polega na umowie, że zawsze będziemy ją mieli.

Kiedy mnie pytają, jaki jest mój stosunek do zdrady, odpowiadam, że żyję, nie czekając na zdradę, ale wiedząc, że mogę zostać zdradzona. Jedno wiąże się z uczuciami, drugie – z mądrością. Nie czekam na śmierć, ale wiem, że umrę. Nie oznacza to, że wiem, że na pewno będę zdradzona, bo może nie będę i będzie to wielka nagroda. W przeszłości oczywiście zaznałam zdrad i sama również zdradzałam. Zdrada nieuchronnie pojawia się w naszym życiu. Zdradzani jesteśmy od początku życia. Nie ma szansy na życie bez zdrady, a zdrada seksualna jest tylko jedną ze zdrad. Mężczyzn zdrada kobiety straszliwie zaburza, stąd w pewnych kulturach kobietę, która zdradziła, wolno zabić. Kobiety zdrada dotyka w ich poczuciu seksualności, atrakcyjności. Kobieta, która się czuje spełniona, której dobrze ze swoją seksualnością, poczuje oczywiście ból, że jej ukochany zdradził, ale nie czuje, że ją z czegoś totalnie ograbił. Kobiety niespełnione cierpią, że tamtej jest lepiej, że oni się teraz cieszą, oni wyjechali na wczasy. Rozpamiętują: „Z nią ma dziecko, ze mną nie chciał. Z nią się ożenił po dwóch miesiącach znajomości, a ze mną przez osiem lat żył na kocią łapę. Jej kupił pierścionek i zabrał ją do Paryża, a mnie nic nie kupował. Jej przynosi kawę do łóżka, a mnie nie przynosił. Ona się teraz ze mnie śmieje”. Mój brak i moja krzywda.

Już nie chcę być krzywdzona

Krzywdzą ci, którzy zostali skrzywdzeni, a zostaną skrzywdzeni ci, którzy byli krzywdzeni i nic nie zrobili ze swoim poczuciem krzywdy. Zdarzają się niezwykłe przypadki, że córka alkoholika czy tyrana ma dobrego, ciepłego męża. Na szczęście. Czasem słyszę taką historię: „Sama nie wiem, jak to się stało, ale czułam, że ten mężczyzna to właśnie ten, który mnie uszanuje, polubi, pokocha. Dawał mi poczucie bezpieczeństwa”. Te kobiety poszły za głosem swej wewnętrznej zdrowej części: „Już nie chcę być krzywdzona. Rozstaję się ze swoją krzywdą”. Niestety większość ludzi nie chce zrezygnować z tego, co zna.

Deklarują, że pragną szczęścia, ale szczęścia nie znają, więc go nie wybierają, a wybierają to, co znają. A najlepiej znają to, co zafundowano im w domu. KRZYWDĘ. Nikt nie chce być alkoholikiem, nikt nie chce być bardzo gruby, nikt nie chce być chory, nikt nie chce być uzależniony od seksu, nikt nie chce palić po czterdzieści papierosów dziennie. Żadna kobieta nie powie: „Chcę być zakupoholiczką”. Nikt świadomie nie powie, że chce się czuć nieszczęśliwy, uwikłany, zniewolony, zagubiony lub że chce być niewolnikiem czegokolwiek. A potem się okazuje, że to chcę lub nie chcę najczęściej miało małą moc sprawczą. A jednocześnie to CHCĘ lub NIE CHCĘ może mieć moc sprawczą. Ogromną. Ponieważ ludzie, którzy wychodzą z uzależnień, którzy się leczą, wykonują nieprawdopodobną pracę i zmieniają bieg rzeki swojego życia. Alkoholik musi zrobić bardzo wiele, żeby przestać pić i stać się pogodnym człowiekiem, który jest z siebie dumny i może powiedzieć: „Gdybym nie został alkoholikiem, nie byłbym tak szczęśliwy jak teraz”.

Mądrzy ludzie uczą się zaprzyjaźniać z tym, co ich spotyka. Nie sztuką lubić wygrane, sztuką jest zrozumieć i przyjąć: porzucenie, zdradę, stratę, chorobę, przemijanie. Na raka innej odpowiedzi udzieli medycyna zachodnia, innej chińska, innej tybetańska, innej psychologowie szkoły psychoanalitycznej, a innej Hiob, innej protestantyzm, innej psychologia humanistyczna różnych odłamów, innej behawioralna. I wszystko będzie prawdą. Zdrada jest mrokiem, ułomną częścią naszego życia, rewersem miłości i lojalności.

Więcej w książce:

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Kup kochance męża kwiaty (oprawa miękka) Katarzyna Miller Zobacz ofertę promocyjną
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze