1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. Często się zamartwiasz, tłumisz emocje i boisz się oceny innych? To niekoniecznie introwersja. Ekspertka wyjaśnia, czym jest osobowość typu D

Często się zamartwiasz, tłumisz emocje i boisz się oceny innych? To niekoniecznie introwersja. Ekspertka wyjaśnia, czym jest osobowość typu D

Dodaj w Google
Dodaj w Google
(Fot. Spotlight/Launchmetrics)
(Fot. Spotlight/Launchmetrics)

Odsłuchaj artykuł

Izabela Nowakowska-Teofilak - Często się zamartwiasz, tłumisz emocje i boisz się oceny innych? To niekoniecznie introwersja. Ekspertka wyjaśnia, czym jest osobowość typu D

00:00 15:32
15s
0,5 x
15s
Z zewnątrz spokojni, a w środku – pełni napięcia. Ludzie z osobowością typu D często zmagają się z przewlekłym stresem, choć rzadko dają to po sobie poznać. W efekcie nie otrzymują potrzebnego wsparcia. Skąd bierze się taki sposób przeżywania emocji – pytamy lekarkę Igę Florczyk-Pożogę, doktorantkę Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

Spis treści:

  1. Osobowość typu D – co to jest i jakie są jej charakterystyczne cechy?
  2. Osobowość typu D a depresja i zaburzenia lękowe. Kiedy warto szukać pomocy?
  3. Skąd bierze się osobowość typu D? Rola genów, wychowania i doświadczeń z dzieciństwa
  4. Osobowość typu D a introwersja. Jak odróżnić te dwa typy osobowości?

  • Osobowość typu D charakteryzuje się połączeniem dwóch cech: skłonności do przeżywania trudnych emocji i zahamowania społecznego, czyli ich tłumienia.
  • W badaniu przeprowadzonym przez Igę Florczyk-Pożogę na grupie 364 studentów kryteria osobowości typu D spełniała co druga osoba. Nie oznacza to jednak, że podobny odsetek dotyczy całego społeczeństwa.
  • Osoby z tym profilem często zamartwiają się, rozpamiętują niepowodzenia i silnie przeżywają krytykę, ale rzadko proszą innych o pomoc.
  • „Osobowość typu D nie jest diagnozą ani wyrokiem” – podkreśla lekarka. Wyjaśnia, skąd biorą się takie cechy, czym różnią się od introwersji i jak można wspierać osoby, które ukrywają swoje emocje.

Wywiad pochodzi z magazynu „Sens” 09/2026.

Osobowość typu D – co to jest i jakie są jej charakterystyczne cechy?

Izabela Nowakowska-Teofilak: Przyznam, że zanim trafiłam na artykuł opisujący pani badania, niewiele słyszałam o osobowości typu D. Tymczasem jej kryteria spełnia co drugi z badanych studentów. Czy to naprawdę możliwe, żeby tak wiele osób funkcjonowało z tego typu osobowością, nie mając świadomości, że prezentują jej cechy?

Iga Florczyk-Pożoga: Zacznijmy od tego, że osobowość typu D (z ang. distressed personality) nie figuruje jako zaburzenie w klasyfikacjach diagnostycznych. To po prostu wariant prawidłowej osobowości, który charakteryzuje się współwystępowaniem dwóch cech. Pierwsza to negatywna afektywność, czyli skłonność do częstszego przeżywania napięcia, niepokoju, przygnębienia, irytacji czy katastroficznego myślenia. Druga to zahamowanie społeczne – tendencja do tłumienia emocji i unikania ich okazywania z obawy przed oceną lub odrzuceniem.

Fakt, że w moich badaniach przeprowadzonych na grupie 364 studentów kryteria osobowości typu D spełniał co drugi młody człowiek, nie świadczy, że dotyczy to również ogółu społeczeństwa. W całej populacji ten typ osobowości – w zależności od metodologii badań – obserwuje się u 20–30 proc. ludzi.

A może tak wysoki wynik w badanej przez panią grupie mówi coś ważnego o kondycji psychicznej młodego pokolenia?

Z takimi wnioskami trzeba być bardzo ostrożnym. Faktem jest natomiast, że okres wchodzenia w dorosłość wiąże się z wieloma wyzwaniami. Rozpoczęcie studiów oznacza często wyprowadzkę z domu, konieczność odnalezienia się w nowym środowisku, budowania nowych relacji, a jednocześnie mierzenia się z wysokimi oczekiwaniami wobec siebie. To wszystko może przyczyniać się do tego, że w młodszych populacjach odsetek badanych spełniających kryteria osobowości typu D bywa wyższy.

Myślę, że bardzo interesujące byłoby przeprowadzenie badania prospektywnego, w którym te same osoby zostałyby przebadane ponownie po 10–15 latach. Możliwe, że w bardziej stabilnej sytuacji życiowej, w wieku około 30 lat i później, odsetek osób prezentujących cechy osobowości typu D w tej samej grupie byłby wyraźnie niższy. Ale oczywiście wymagałoby to potwierdzenia w odpowiednio zaprojektowanych badaniach.

Zastanawiam się jednak, dlaczego w tym przypadku mówimy o typie osobowości, a nie po prostu o określonym sposobie reagowania na stres?

Nie chodzi o to, że ktoś ma gorszy dzień, jest bardziej wycofany albo akurat przeżywa trudny okres w życiu i dlatego reaguje lękiem, pesymizmem czy niechęcią do rozmowy.

W przypadku osobowości typu D mówimy o utrwalonym współwystępowaniu negatywnej afektywności oraz zahamowania społecznego. I właśnie to ich połączenie stanowi istotę tego konstruktu. Człowiek z cechami osobowości typu D ma tendencję do częstego zamartwiania się, analizowania różnych sytuacji i rozpamiętywania niepowodzeń.

Nierzadko spodziewa się również negatywnego rozwoju wydarzeń – zarówno we własnym życiu, jak i w życiu bliskich osób. Mogą pojawiać się obawy o ich zdrowie, przyszłość czy bezpieczeństwo. Takie osoby są też zwykle bardziej wrażliwe na krytykę i silniej ją przeżywają. Nawet konstruktywne uwagi mogą być odbierane bardzo osobiście. Często pojawia się tendencja do interpretowania różnych sytuacji społecznych w negatywny sposób – na przykład przekonanie, że ktoś na pewno źle o nas pomyśli, oceni lub odrzuci. Temu wszystkiemu towarzyszą: trudność w mówieniu innym o swoich problemach, unikanie proszenia o pomoc i powściągliwość w wyrażaniu emocji.

Osobowość typu D a depresja i zaburzenia lękowe. Kiedy warto szukać pomocy?

Słuchając tego opisu, widzę w nim siebie z okresu, kiedy miałam bardzo nasilone stany lękowe. Jak odróżnić cechy osobowości od problemu, który wymaga pomocy psychologicznej lub psychiatrycznej?

Zaburzenia psychiczne wiążą się z wyraźnym nasileniem objawów oraz ich wpływem na codzienne życie. Ktoś może mieć cechy osobowości typu D i nawet nie zdawać sobie z tego sprawy, a to właśnie wpływ na codzienne funkcjonowanie i poziom cierpienia psychicznego jest najważniejszym kryterium odróżniającym cechy osobowości od zaburzenia. Jeśli więc zauważamy, że pojawiają się dodatkowe objawy, takie jak: przewlekła bezsenność, wyraźnie obniżony nastrój, dolegliwości psychosomatyczne, natrętne zamartwianie się czy uporczywe ruminacje, warto skonsultować się ze specjalistą.

W badaniach osobowość typu D często wiąże się z większym nasileniem trudności psychicznych. Czy jest to związek przyczynowy, czy raczej współwystępowanie?

Zdecydowanie częściej mówimy o współwystępowaniu oraz o mechanizmach, które mogą pośredniczyć w tej zależności. Istnieje wiele badań pokazujących, że cechy osobowości stresowej wiążą się z większą predyspozycją do występowania zaburzeń lękowych i depresyjnych, ale też cukrzycy typu 2, nowotworów oraz schorzeń układu sercowo-naczyniowego. W tych grupach pacjentów osoby z profilem typu D częściej deklarują niższą jakość życia, a w niektórych badaniach obserwowano również mniej korzystne rokowanie. Nie oznacza to jednak, że sama osobowość typu D powoduje pogorszenie stanu zdrowia. Bardziej prawdopodobne jest to, że wpływa ona na sposób radzenia sobie z chorobą.

Już w latach 90. XX wieku belgijski psycholog Johan Denollet zauważył, że wśród pacjentów kardiologicznych po zawale serca osoby, które silnie przeżywają tak zwane negatywne emocje, ale jednocześnie je tłumią – niechętnie proszą o pomoc i nie zawsze informują lekarza o wszystkich objawach czy problemach, których doświadczają, co przekłada się na gorsze efekty leczenia.

Dodatkowo osoby z tym profilem częściej mają tendencję do katastrofizowania, pesymistycznego interpretowania sytuacji i koncentrowania się na zagrożeniach. Mogą też mieć mniejsze poczucie sprawczości i skuteczności w radzeniu sobie z chorobą, co u części z nich może się wiązać z gorszym przestrzeganiem zaleceń terapeutycznych – na przykład nieregularnym przyjmowaniem leków, opuszczaniem wizyt kontrolnych czy mniejszym zaangażowaniem w proces leczenia. To właśnie takie zachowania mogą pośrednio wpływać zarówno na jakość życia, jak i na przebieg choroby.

Skąd bierze się osobowość typu D? Rola genów, wychowania i doświadczeń z dzieciństwa

Skąd biorą się takie cechy? To kwestia genów czy wychowania?

Nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie. Osobowość typu D, podobnie jak większość cech osobowości, jest wynikiem współdziałania predyspozycji biologicznych i wpływu środowiska. Można powiedzieć, że pewne predyspozycje rzeczywiście istnieją – zarówno temperamentalne, jak i genetyczne – ale nie ma jednego genu odpowiedzialnego za rozwój tego profilu osobowości. Duże znaczenie mają również sposób wychowania oraz środowisko, w którym dorastamy – to, jakie wzorce relacji wynosimy z domu rodzinnego, w jaki sposób uczymy się rozpoznawać i wyrażać emocje oraz jak reagują na nie opiekunowie.

Niektóre badania wskazują również na związek między doświadczeniami urazowymi z dzieciństwa a większym nasileniem cech osobowości typu D. Dotyczy to przede wszystkim zaniedbania emocjonalnego, przemocy fizycznej czy trudnych relacji z rodzicami.

Nie jest to jednak zależność przyczynowo-skutkowa. Nie można powiedzieć, że określony styl przywiązania, konkretne środowisko rodzinne czy traumatyczne doświadczenia automatycznie prowadzą do rozwoju osobowości typu D. To zależność znacznie bardziej złożona. Od samego początku różnimy się między sobą temperamentem, niektóre osoby są bardziej wrażliwe na stres, silniej przeżywają krytykę albo z większą ostrożnością nawiązują relacje społeczne. To są indywidualne predyspozycje, z którymi wchodzimy w życie. Z pewnością jednak inne cechy kształtuje dziecko dorastające w środowisku, w którym może bezpiecznie wyrażać emocje, jest słuchane i akceptowane, ma szansę nauczyć się zdrowego radzenia sobie z trudnymi przeżyciami, a inne młody człowiek, który często słyszy komunikaty: „nie przesadzaj”, „nie rób problemu”, „nie odzywaj się”. Takie przekazy stopniowo uczą nas tłumienia uczuć.

Ponadto ważne jest to, w jaki sposób w dzieciństwie uczyliśmy się radzić sobie z krytyką. Czy krytyka była konstruktywna, czy raczej raniąca? Doświadczenia te pozostają w dorosłym życiu i wpływają na sposób budowania relacji, poziom zaufania do innych, odporność na frustrację oraz gotowość do proszenia o wsparcie.

Trudno więc mówić o jednym dominującym czynniku decydującym o ukształtowaniu się osobowości typu D. Raczej jest to splot biologicznych predyspozycji, doświadczeń życiowych i środowiska, w którym człowiek dorasta.

Osobowość typu D a introwersja. Jak odróżnić te dwa typy osobowości?

A czy ma to coś wspólnego z introwersją?

Osoby z osobowością typu D często sprawiają wrażenie bardziej wycofanych, ostrożnych w kontaktach społecznych i mniej skłonnych do spontanicznego nawiązywania relacji, dlatego dość często mówi się o związku osobowości typu D z introwersją. Trzeba jednak wyraźnie podkreślić, że nie można postawić znaku równości między tymi dwoma zjawiskami.

Introwertyk po prostu preferuje spokojniejsze otoczenie, mniejszą liczbę bodźców i bardziej kameralne relacje. To nie znaczy, że boi się oceny innych, tłumi emocje czy unika proszenia o wsparcie. Z kolei osoba z osobowością typu D może być w niektórych sytuacjach bardzo towarzyska i dobrze funkcjonować społecznie, ale jednocześnie przeżywać silne wewnętrzne napięcie.

Nawet jeśli angażuje się w relacje z innymi, często towarzyszą temu lęk przed oceną, obawa przed odrzuceniem i tendencja do ukrywania emocji. To właśnie wewnętrzny sposób przeżywania, a nie sam poziom towarzyskości, odróżnia osobowość typu D od introwersji.

Czyli można mieć cechy osobowości typu D i jednocześnie dobrze funkcjonować zawodowo, społecznie i mieć satysfakcję z relacji?

Tak, jak najbardziej. Osobowość typu D nie jest diagnozą ani wyrokiem. Nie oznacza, że dana osoba na pewno rozwinie depresję czy zaburzenia lękowe. Nie warto skupiać się wyłącznie na samej etykiecie „osobowość typu D”, ale przede wszystkim na tym, jak dana osoba funkcjonuje na co dzień.

Niektórzy przez lata wypracowują własne sposoby radzenia sobie z emocjami. Mogą preferować bardziej ograniczony krąg relacji, rzadziej mówić o swoich przeżyciach i jednocześnie dobrze się z tym czuć. Jeśli to nie powoduje cierpienia ani nie utrudnia realizacji ważnych celów życiowych, nie musi stanowić problemu.

Osoby z profilem typu D mogą z powodzeniem ukończyć studia, rozwijać karierę zawodową i budować satysfakcjonujące relacje. Kluczowe pytanie brzmi raczej: czy mają poczucie dobrostanu i satysfakcji z życia? Jeśli ktoś odczuwa, że jego trudności zaczynają negatywnie wpływać na relacje, pracę czy samopoczucie, wtedy warto przyjrzeć się tym obszarom i ewentualnie poszukać wsparcia.

Jeśli ktoś, czytając tę rozmowę, odnajduje siebie w opisie osobowości typu D, warto, by potraktował to jako okazję do refleksji. Zastanowił się, czy rzeczywiście często zostaje sam z trudnymi emocjami, czy potrafi poprosić innych o wsparcie i czy lęk przed oceną lub odrzuceniem nie ogranicza jego relacji z ludźmi. To są obszary, nad którymi można pracować, stopniowo uczyć się bardziej otwartego wyrażania emocji, budowania bezpiecznych relacji i korzystania ze wsparcia innych.

Jak rodzina i bliskie otoczenie mogą wspierać osoby z cechami osobowości typu D?

Określiłabym to jako obecność bez nacisku. Wsparcie nie polega na zmuszaniu kogoś do rozmowy czy wywieraniu presji, żeby natychmiast opowiedział o swoich emocjach. Chodzi raczej o stworzenie bezpiecznej atmosfery, w której taka osoba będzie mogła się otworzyć. Warto dawać sygnały, że jesteśmy dostępni i gotowi wysłuchać, ale jednocześnie szanować to, że może ona potrzebować więcej czasu. Nie trzeba od razu rozwiązywać jej problemów ani udzielać rad. Czasami znacznie większą wartość ma prosty komunikat: „Rozumiem, że nie chcesz teraz o tym rozmawiać, ale jestem, możesz na mnie liczyć”. Takie podejście daje przestrzeń i pokazuje, że druga osoba nie zostanie oceniona ani odrzucona. Dla kogoś, kto przez lata nauczył się ukrywać emocje, może to mieć ogromne znaczenie.

Iga Florczyk-Pożoga, lekarka w trakcie specjalizacji z psychiatrii, doktorantka Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach oraz uczestniczka całościowego szkolenia psychoterapeutycznego. W pracy naukowej zajmuje się: osobowością typu D, zdrowiem psychicznym, jakością życia i seksualnością młodych dorosłych. Autorka i współautorka publikacji naukowych z zakresu psychiatrii, psychologii i zdrowia seksualnego

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE