1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Spotkania

„Wolę być zimną suką niż matką Polką”. Złote myśli Marii Czubaszek

Maria Czubaszek (Fot. Michal Tulinski/Forum)
Maria Czubaszek (Fot. Michal Tulinski/Forum)
Mistrzyni słowa i ciętego pióra. Zapisała się w sercach nas wszystkich przede wszystkim przez swoje nieprawdopodobne poczucie humoru, pod którym jednak ukrywała ogromną wrażliwość i niejednoznaczny charakter. Maria Czubaszek – niepowtarzalna satyryczka i pisarka – 9 sierpnia obchodziłaby 84. urodziny. Z tej okazji przypominamy jej złote myśli, które uwielbiamy.

Była kolorowym ptakiem PRL-owskiej rzeczywistości. Wrażliwa i dobra na wskroś, choć przez głośno wyrażane poglądy sprawiała wrażenie twardo stąpającej po ziemi. Wojciech Karolak, jej największa miłość, mówił o niej, że nigdy nie nosiła w sobie urazy i nie była złośliwa. Na ludzi działała jak magnes – gdzie się pojawiała, tam znajdowali się tacy, którzy pragnęli jej słuchać. I czytać, bo pióro miała niepowtarzalne. Nie znosiła schematów, wyprzedzała swoją epokę o krok, a jej przekonania wciąż się nie starzeją. Miała wielkie serce, także do zwierząt. I potrafiła bawić do łez oraz wręcz rozbrajać swoją szczerością.

„Mimo smutnej twarzy było w niej coś tak zwyczajnego i pogodnego, że musiało się ulec jej czarowi” – mówiła autorka jej biografii Violetta Ozminkowski w rozmowie z redaktorką naczelną „Zwierciadła” Joanną Olekszyk. Trudno się z tym nie zgodzić, bo ona – jej charyzma i słowa – wciąż gra w naszych duszach. Dlatego w dniu rocznicy jej urodzin przypominamy kilka naszych ulubionych cytatów z wypowiedzi i książek Marii Czubaszek.

Złote myśli Marii Czubaszek

„Wolę być zimną suką niż matką Polką” (wypowiedź z wywiadu dla radia TOK FM).

„Miłość wydaje mi się przereklamowana. Oczywiście istnieje, ale głównie własna. Kochamy kogoś, kiedy jest nam z nim dobrze, chcemy z nim być, bo wydaje się nam, że bez niego nie umiemy żyć” (fragment książki „Każdy szczyt ma swój Czubaszek” Marii Czubaszek i Artura Andrusa, Wydawnictwo Prószyński Media).

„Młodość musi się wyszumieć, a starość wypalić” (fragment książki „Nienachalna z urody” Marii Czubaszek, Wydawnictwo Prószyński i S-ka).

„I mnie się wydaje, że właśnie do tego kobiecie potrzebny jest mężczyzna. Żeby miała na kogo ponarzekać. We wszystkich innych sprawach da sobie radę. Zarabiać może sama, nie musi liczyć na utrzymanie przez faceta, dziecko może mieć przez in vitro, jak ma ochotę, to może skorzystać z płatnej miłości – zadzwonić i przyjdzie jakiś taki pan. Ale męża warto mieć, żeby było na kogo ponarzekać” (fragment książki „Każdy szczyt ma swój Czubaszek” Marii Czubaszek i Artura Andrusa, Wydawnictwo Prószyński Media).

„Przychylam się do opinii, że są dwa dni, którymi nie należy się przejmować. To wczoraj i jutro” (fragment książki „Każdy szczyt ma swój Czubaszek” Marii Czubaszek i Artura Andrusa, Wydawnictwo Prószyński Media).

„W życiu każdej kobiety przychodzi taki moment, w którym powinna zdecydować, ile ma lat. I tego się trzymać. Osobiście zrobiłam to, niestety, za późno. W każdym razie parę moich rówieśniczek ustaliło swój wiek wcześniej. Dzięki temu są teraz ode mnie młodsze. I tego się trzymają” (fragment książki „Każdy szczyt ma swój Czubaszek” Marii Czubaszek i Artura Andrusa, Wydawnictwo Prószyński Media).

„Życie jest za piękne, aby żyć normalnie” (fragment książki „Każdy szczyt ma swój Czubaszek” Marii Czubaszek i Artura Andrusa, Wydawnictwo Prószyński Media).

„Mężczyzn można zmieniać jak rękawiczki. Ale mężczyzny zmienić nie można. Z drania nie zrobisz anioła, z mięczaka twardziela, a z faceta typu MACHO pantoflarza. Mężczyzna jest, jaki jest, i nie ma co przy nim majstrować. Im szybciej kobieta to zrozumie, tym lepiej dla niej. I dla niego. W przeciwnym wypadku prędzej czy później sprawa musi się rypnąć” (fragment książki „Blog niecodzienny” Marii Czubaszek, Wydawnictwo Prószyński i S-ka).

„Wracała do tematu z pijackim uporem trzeźwej kobiety, co jest chyba najgorsze…” (fragment książki „Nienachalna z urody” Marii Czubaszek, Wydawnictwo Prószyński i S-ka).

„Prawdziwej miłości nie zaszkodzi nawet małżeństwo” (fragment książki „Nienachalna z urody” Marii Czubaszek, Wydawnictwo Prószyński i S-ka).

„Wolę być czarną owcą, bo czarne wyszczupla”.

„Wszyscy myślą, że jestem optymistką, a to nieprawda. Ja jestem pesymistką, ale pogodną”.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze