1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Spotkania

Ciarki i łzy – Dorota Stalińska recytuje wiersz Jonasza Kofty. I jak tu nie iść na wybory?!

Dorota Stalińska (Fot. Radosław Nawrocki/Forum)
Dorota Stalińska (Fot. Radosław Nawrocki/Forum)
„Wiem na pewno, że ze sobą zostaniemy, Chociaż życie nam układa się nieprosto, Nie możemy rozstać się, trzasnąwszy drzwiami, Moja miła, moja droga, Moja Polsko”. Wiersz Jonasza Kofty w interpretacji Doroty Stalińskiej to jeden z najmocniejszych apeli zachęcających do wzięcia udziału w nadchodzących wyborach. Posłuchajcie!

We wczorajszym odcinku programu Onet Rano gościnią Beaty Tadli była Dorota Stalińska, która jest nie tylko aktorką, lecz także od lat działa aktywnie społecznie i charytatywnie, jest radną, a obecnie kandyduje do sejmu jako kandydatka niezależna z ramienia PSL, z listy „Trzeciej drogi”. Jedną z podstawowych misji Doroty Stalińskiej jest walka o należyte miejsce kultury, bo – jak powiedziała w czasie rozmowy w programie – naród bez kultury umiera.

Na zakończenie rozmowy wspomniała, że rozmawiając z młodymi ludźmi, często słyszy, że jeśli w Polsce coś się nie zmieni, spakują się i wyjadą. Na pytanie Beaty Tadli, czy przyszło jej to samo kiedykolwiek do głowy, Dorota Stalińska odpowiedziała stanowczo: – Nie wolno nam wyjeżdżać, to jest nasza Polska, to jest nasz dom.

Żegnając się z widzami i słuchaczami, aktorka zaapelowała, aby 15 października iść na wybory i oddać mądrze swój głos. Na pożegnanie przypomniała wiersz słynnego polskiego poety i dramaturga Jonasza Kofty, którego znamy również jako autora wielu piosenek. Wiersz „W moim domu” zabrzmiał w interpretacji Doroty Stalińskiej tak, że nie tylko Beacie Tadli popłynęły łzy. Zobaczcie i posłuchajcie!

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze