1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Spotkania

Jeremi Przybora – najpiękniejsze cytaty

Jeremi Przybora (Fot. Andrzej Iwanczuk/Reporter/East News)
Jeremi Przybora (Fot. Andrzej Iwanczuk/Reporter/East News)
Człowiek z takim talentem rodzi się jeden na milion. Mistrz słowa, za którym tęsknimy tym bardziej w świecie, w którym traci ono na swojej wartości. W dniu rocznicy urodzin Jeremiego Przybory przypominamy jego najpiękniejsze myśli.

Poeta, pisarz, piosenkarz, aktor, a przede wszystkim geniusz słowa. Synonim elegancji i dobrych manier, którego piosenki w latach 60. śpiewała cała Polska. Cała Polska kochała go również za nieprawdopodobne poczucie humoru – żarty inteligentne, a zarazem bawiące do łez.

Jeremi Przybora urodził się 12 grudnia 1915 roku w Warszawie w rodzinie o szlacheckich korzeniach. Wczesnoszkolną edukację zdobywał w prowincjonalnych szkołach, potem ukończył Gimnazjum im. Mikołaja Reja w Warszawie, by później podjąć studia w Szkole Głównej Handlowej oraz na Uniwersytecie Warszawskim na kierunku anglistyka. Żadnych studiów nie ukończył, a zamiast tego już w 1937 roku został przyjęty do Polskiego Radia i chwilę później stał się gospodarzem tzw. Warszawy II. Po wojnie wrócił do radia, ale jego medialna kariera na dobre rozpędziła się w 1958 roku, gdy razem z Jerzym Wasowskim założył Kabaret Starszych Panów. Wasowski komponował muzykę, a Przybora pisał teksty do piosenek i kabaretowych skeczów, które przez osiem lat sprawiały, że w porze emitowania ich w Telewizji Polskiej pustoszały ulice.

Tym sposobem Jeremi Przybora stał się ojcem polskiej piosenki poetyckiej i przyczynił się do wprowadzenia tego gatunku na estrady powojennej polski. Po zakończeniu działalności Kabaretu Starszych Panów występował między innymi w kabarecie „Wagabunda”. Współpracował też z tygodnikiem „Szpilki” i miał swój epizod w filmie „Upał”. W latach 70. powrócił z Kabaretem Jeszcze Starszych Panów. Potem działał jako dramaturg telewizyjny i radiowy, wciąż prowadził audycje radiowe, publikował opowiadania, napisał komedię muzyczną „Jedzcie stokrotki” oraz stworzył telewizyjne dzieła Divertimento i Teatr Nieduży.

Prywatnie Jeremi Przybora był trzykrotnie żonaty – z Marią Burską, Jadwigą Berns (z którą ma syna Konstantego „Kota” Przyborę) i Alicją Wirth, która to okazała się kobietą jego życia. W latach 60. spotykał się z Agnieszką Osiecką. Ich romans stał się jednym z najgłośniejszych w polskim środowisku literackim, a jego wspomnienie jest wciąż żywe dzięki książce „Agnieszki Osieckiej i Jeremiego Przybory listy na wyczerpanym papierze”.

Jeremi Przybora zmarł 4 marca 2004 roku w Warszawie. W świecie polskiej kultury był postacią wyjątkową. Nic więc dziwnego, że wciąż wzbudza emocje, a jego teksty nadal są najlepszym przykładem nieskazitelnej polszczyzny oraz nieprawdopodobnej zabawy słowem, której umiejętność potrafią posiąść tylko nieliczni. „Arcymistrz słowa, myśli, poczucia humoru, finezji, elegancji, dobrego smaku, człowiek, który poszerzył wyobraźnię i ukształtował gust kilku pokoleń polskiej inteligencji” – mówiła o nim jego przyjaciółka Magda Umer.

Choć odszedł 19 lat temu, zostawił po sobie miliony wspaniałych słów, w które my mamy szczęście móc się wczytywać. Oto kilka najpiękniejszych cytatów Jeremiego Przybory.

Jeremi Przybora – najpiękniejsze cytaty

„Chyba to sprawił wrzesień, że prawie nic już nie czuję. Słucham, jak teraz upał zamiera, ciszą pulsuje. Pewno ci dobrze gdzieś o tej porze, pewnie przyjemnie. A wokolutko – pejzaż bez smutku – pejzaż beze mnie. Noce i dni o których nie wiesz, jesień i pejzaż bez Ciebie”.

Jeremi Przybora „Pejzaż bez ciebie”, z Kabaretu Starszych Panów

„I stało się coś okropnego: wszystkie formy pośrednie są między nami niemożliwe. Właściwie »wszystko« albo »nic«”.

Jeremi Przybora w liście do Agnieszki Osieckiej z książki „Agnieszki Osieckiej i Jeremiego Przybory listy na wyczerpanym papierze”

„Odkąd Cię tu nie ma, przestaję trochę wierzyć, że mogłaś mi się w ogóle przytrafić, że tyle rzeczy pięknych i niezasłużonych może nagle spaść na człowieka”.

Jeremi Przybora w liście do Agnieszki Osieckiej z książki „Agnieszki Osieckiej i Jeremiego Przybory listy na wyczerpanym papierze”

„Bez ciebie jes­tem tak trud­ny, że trud­no siebie mi znieść”.

Jeremi Przybora „Inwokacja”, z Kabaretu Starszych Panów

„Dobranoc, dobranoc ojczyzno,
Już księżyc na czarnej lśni tacy
Dobranoc. I niech ci się przyśnią
Pogodni, zamożni Polacy,
Że luźnym zdążają tramwajem
Wytworną konfekcją okryci
I darzą uśmiechem się wzajem
I wszyscy do czysta wymyci.
I wszyscy uczciwi od rana,
Od morza po góry aż hen!
Dobranoc. Ojczyzno kochana
Już czas na sen”.

Jeremi Przybora „Już czas na sen”, z Kabaretu Starszych Panów

„Czy po to mam dorosnąć,
by z tego móc wyrosnąć,
co życie czyni wiosną,
zamienia w baśni kraje?”

Jeremi Przybora „Nie będę dorosły”

„Jest między nami wiele ciszy
i bardzo mało słów.
Słów więcej boję się usłyszeć –
powiedzieć: „Mów”…
Nie wiem, co się za ciszą kryje –
nie wiem – czy wiedzieć chcesz.
Więc może lepiej niech okryje
słowa i ciszę zmierzch”.

Jeremi Przybora „Zmierzch”, z Kabaretu Starszych Panów

„Słowa rozpalone nienawiścią podpalają nie gorzej niż zapałki”.

Jeremi Przybora

„Nie, nie! Nie budźcie mnie
Śni mi się tak ciekawie
Jest piękniej w moim śnie,
Niż tam, na waszej jawie
Bo tu, po tej stronie rzęs,
Cudowny bezsens sprawia,
Że bezlitosny sens
Moich spraw sensu nie pozbawia.
Więc jawą nie nudźcie mnie!
Nie! Nie! Nie budźcie mnie!”

Jeremi Przybora „Nie, nie, nie budźcie mnie”, z Kabaretu Starszych Panów

„Niespodziewany koniec lata
spod stóp mi zabrał łąkę.
I już po trawie, i po kwiatach,
i trzeba znieść rozłąkę.
Ten lata kres za lata próg
wyjść kazał również tobie –
by wspólny los dwu naszych dróg
osobno kresu dobiegł”.

Jeremi Przybora „Niespodziewany koniec lata”, z Kabaretu Starszych Panów

„Lecz choć tak bym chciał, nie dorówna już obcowaniu ciał – obcowanie dusz”.

Jeremi Przybora „To było tak”, z Kabaretu Starszych Panów

„Trzymajmy się, na litość boską!”

Jeremi Przybora

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze