1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Uroda

Peach Fuzz make-up – inspiracje w kolorze roku 2024

Ralph e Russo (Fot. Spotlight. Launchmetrics/Agencja FREE)
Ralph e Russo (Fot. Spotlight. Launchmetrics/Agencja FREE)
Instytut Pantone ogłosił Peach Fuzz kolorem roku 2024. Ciepły i delikatny odcień brzoskwiniowy służy już za inspiracje w kolekcjach najlepszych projektantów mody, a miłośnicy designu zacierają ręce, by przemycić go w najmodniejszych wnętrzach. Co jednak powiecie na Peach Fuzz w makijażu? Naszym zdaniem sprawdzi się świetnie!

Poetycki, romantyczny, ciepły. Taki jest Peach Fuzz, czyli kolor roku 2024, wybrany przez Instytut Pantone. Rokrocznie pracownicy Instytutu podróżują po całym świecie, wyłapując i analizując trendy w modzie i designie, by odnaleźć ten, który będzie królował w roku następnym. I tak według nich w przyszłym roku będzie towarzyszył nam subtelnie zmysłowy brzoskwiniowy odcień. Ma on kojarzyć się z życzliwością i bliskością. Bijące z niego ciepło ma być odzwierciedleniem naszej potrzeby troski o innych, chęci dzielenia się, wspólnoty i współpracy. Peach Fuzz ma przywodzić na myśl wszystko, co miłe, przytulne i dobre.

Po Viva Magenta – wibrującym odcieniu czerwieni z zeszłego roku oraz intrygującym Veri Peri, który królował dwa lata wcześniej, przyszła więc pora na spokój i umiar. Idealnie przekłada się to również na makijażowe trendy, które stają się coraz bardziej naturalne i minimalistyczne. Z radością będziemy więc Peach Fuzz również w makijażu.

Peach Fuzz make-up – inspiracje

Wbrew pozorom Peach Fuzz w makijażu może przybierać, nomen omen, wiele odcieni. Jego eteryczne ciepło sprawi, że świetnie sprawdzi się jako dominujący odcień w podkładach i pudrach, dodając twarzy naturalny brzoskwiniowy blask i podkreślając piękno naszej cery. Jednocześnie ożywi skórę, dodając jej blasku i dziewczęcości.

Luisa Spagnoli (Fot. Spotlight. Launchmetrics/Agencja FREE) Luisa Spagnoli (Fot. Spotlight. Launchmetrics/Agencja FREE)
Missoni (Fot. Spotlight. Launchmetrics/Agencja FREE) Missoni (Fot. Spotlight. Launchmetrics/Agencja FREE)

Śmiało może również posłużyć do podkreślenia oczu, ust i policzków. Osadzony pomiędzy różem i pomarańczą Peach Fuzz jest bowiem wprost stworzony do wykorzystywania go w odcieniach pomadek, cieni do powiek i różów do policzków. Sprawi, że nasza buzia będzie wyglądała zdrowo i naturalnie. Jest więc wyjątkowo wszechstronny i uniwersalny – pasuje zarówno brunetkom, jaki i blondynkom i rudowłosym. Najlepiej współgra z naturalnym makijażem.

MSGM (Fot. Spotlight. Launchmetrics/Agencja FREE) MSGM (Fot. Spotlight. Launchmetrics/Agencja FREE)
Anna Sui ham (Fot. Spotlight. Launchmetrics/Agencja FREE) Anna Sui ham (Fot. Spotlight. Launchmetrics/Agencja FREE)

Peach Fuzz świetnie komponuje się z ziemistymi brązami i odcieniami czekolady. Staje się też bardziej wyrazisty w połączeniu z głębokimi czerwieniami i śliwkami, które tak chętnie nosimy w okresie zimowym. Otwiera drzwi do makijażowych eksperymentów, które jednak, niemal na pewno, nie skończą się fiaskiem.

Helen Anthony (Fot. Spotlight. Launchmetrics/Agencja FREE) Helen Anthony (Fot. Spotlight. Launchmetrics/Agencja FREE)
Share on Facebook Send on Messenger Share by email
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze