1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Zdrowie
  4. >
  5. Suchość w ustach – przyczyny. Co oznacza i jak ją zwalczyć?

Suchość w ustach – przyczyny. Co oznacza i jak ją zwalczyć?

Kiedy suchość w ustach jest niepokojąca? Kiedy występuje ciągła suchość i nie pomaga nawodnienie. (fot. iStock)
Suchość w ustach może mieć różne przyczyny. Chociaż jest mocno dokuczliwa, zwykle nie traktujemy jej poważnie i chcemy się jak najszybciej pozbyć. Jednak ta przypadłość może nieść szereg informacji o naszym stanie zdrowia i świadczyć o różnych chorobach. Co oznacza suchość w ustach? – wyjaśnia lek. Katarzyna Bukol-Krawczyk, specjalista medycyny rodzinnej Grupy LUX MED.

Co oznacza suchość w ustach? Czy wiąże się ze zbyt małą produkcją śliny?
Mamy dwie przyczyny suchości w ustach. Jeden rodzaj faktycznie dotyczy zmniejszonej produkcji śliny i mamy jej po prostu za mało lub jest zbyt lepka. W drugim przypadku mamy subiektywne poczucie braku śliny, a tymczasem produkowana jest ona w odpowiedniej ilości, tylko że występuje dysfunkcja nabłonka w jamie ustnej. Przyczyny suchości w jamie ustnej mogą być więc różne.

Co w takim razie najczęściej powoduje suchość w ustach? Gdzie szukać przyczyny?
Pierwsza i podstawowa przyczyna to jest zbyt małe nawodnienie. Kiedy jesteśmy nienawodnieni to nasze śluzówki wysychają, ale tu też trzeba rozróżnić dwie rzeczy: ilość śliny i nawilżenie śluzówek, które tak naprawdę są wilgotne same z siebie, z natury, a nie dzięki ślinie. Jednak zarówno śluzówki w nosie jak i w ustach mogą łatwo wysychać z powodu czynników zewnętrznych, takich jak suche i klimatyzowane lub gorące powietrze. Wtedy, przy wystarczającej ilości śliny, i tak mamy poczucie suchości w ustach.

Co jeszcze powoduje suchość w ustach? Niektórzy skarżą się na suchość w ustach w nocy lub po przebudzeniu.
Osoby skarżące się na nocną suchość w ustach często mają niedrożny nos i oddychają ustami, więc rano gardło jest wyschnięte, a usta spierzchnięte.

Na bardzo dużą suchość w ustach cierpią też osoby po naświetlaniach radiologicznych. Nie są nawet w stanie jeść z tego powodu. Robią im się też owrzodzenia na skutek suchości. Jak wiadomo, przy chemioterapii czy naświetlaniach doprowadzamy do masywnego zniszczenia komórek, i to tych najmłodszych, które się dzielą. Tymczasem wszystkie komórki naszego śródbłonka (też w jamie ustanej) wymieniamy w naszym organizmie w ciągu 24 godzin. To są komórki, które dzielą się bardzo szybko. Naświetlania zabijają te komórki i one nie nadążają z odbudową. Jest więc mocno zaburzona prawidłowa funkcja tego śródbłonka jak również komórek ślinianek produkujących ślinę.

Suchość w ustach ma też inne przyczyny i są nimi przewlekłe choroby, takie jak cukrzyca, choroby tarczycy, choroby autoimmunologiczne (np. choroba Sjögrena*, w której występuje mała produkcja śliny i łez). Przyczyną suchości mogą też być przyjmowane leki.

I co wówczas oznacza ta suchość w ustach? Z czego się bierze?
W tych przypadkach mamy do czynienia z dysfunkcją śluzówek (zaburzeniem funkcji śródbłonka). Śluzówki niewłaściwie pracują przy cukrzycy czy chorobach autoimmunologicznych, dochodzi wtedy do zaburzeń równowagi wodno-elektrolitowej. Glukoza jest substancją osmotycznie czynną, dlatego też wysoki poziom glukozy we krwi „ściąga” nam wodę z komórek. Mamy wtedy zbyt małe nawodnienie wnętrza komórek (w tym komórek śródbłonka). Stąd jednym z objawów cukrzycy jest zwykle duże pragnienie . Tak samo dzieje się po spożyciu alkoholu. Każdy, po wypiciu większej ilości, zna ten efekt „suszenia”.

Z kolei suchość w ustach spowodowana chorobami tarczycy zwykle występuje w nadczynności tarczycy i wiąże się z tym, że szybkie tempo pracy poszczególnych komórek też może prowadzić do ich odwodnienia.

A co z lekami? Mogą być przyczyną suchości w ustach?
Wiele leków może powodować suchość w jamie ustnej; należą tu leki przeciwhistaminowe, leki przeciwbólowe, leki moczopędne, leki obniżające ciśnienie krwi i leki na depresję. Wszystkie wpływają na prawidłowe ukrwienie śluzówek, czyli podstawę ich prawidłowego funkcjonowania.

Jak zwalczyć suchość w ustach u takich osób? Duża część społeczeństwa cierpi na cukrzycę, na choroby tarczycy czy choroby autoimmunologiczne.
Przede wszystkim musi być dobrze leczona choroba podstawowa, żeby organizm pod względem fizjologicznym funkcjonował możliwie najbardziej prawidłowo. Parametry muszą być w normie, metabolizm wyregulowany.

Samo nawadnianie, poprzez picie wody, pomaga tylko na chwilę, nawilża krótkoterminowo. Pamiętajmy jednak, szczególnie w okresie letnim, że my nie wypacamy samej wody. Nasze zaburzenia na poziomie komórkowym wiążą się z różnymi niedoborami: sodu, magnezu, potasu i wapnia. Powinniśmy więc pić napoje mineralizowane, izotoniczne, żeby lepiej nas nawadniały.

Są też inne przyczyny tej dolegliwości. Suchość w ustach często spowodowana jest przez stres.
To jest związane z wydzielaniem różnych neuroprzekaźników, adrenaliny, ale też ze skurczem naczyń krwionośnych. Wyrzut adrenaliny przy stresie powoduje zmianę ukrwienia narządów. Krew płynie głównie przez strategiczne dla życia narządy - czyli serce, mózg, wątrobę, nerki (chodzi o przetrwanie), a wtedy śródbłonek jest słabo ukrwiony (i słabo odżywiony) i automatycznie gorzej nawilżony. Ślina w dużym stresie, jak i przy wysiłku fizycznym również gorzej się wydziela.

Podobno niewłaściwa dieta też może być przyczyną suchości w ustach.
Dieta, która zawiera bardzo dużo cukru, czy białek – gdy przy dużej ilości białka w diecie mamy stan ketozy, czyli zakwaszenia organizmu. Wtedy też wzrasta zapotrzebowanie na wodę i podbieranie jej z komórek – może skutkować takimi objawami jak suchość w ustach.

Ciągła suchość w ustach, której nie zapobiegamy, może prowadzić do grzybic, aft, sprzyja też rozwojowi próchnicy.
Tak, to jest dość prosty mechanizm. Śluzówki są pierwszą skuteczną barierą biologiczną. Na wilgotnych śluzówkach osadzają się też przeciwciała. Jeżeli mamy suchość w ustach i dysfunkcję nabłonka to wiadomo, że jest on bardziej narażony na różne patogeny. Suchy śródbłonek jest jak otwarta rana, to wrota zakażenia, czyli miejsce inwazji bakterii, grzybów i wirusów.

Kiedy suchość w ustach jest niepokojąca?
Kiedy występuje ciągła suchość w ustach i nie pomaga nawodnienie. Wiele nawilżających preparatów, które są reklamowane, może na jakiś czas zamaskować problem, ale osoba, której na dłuższą metę nie pomaga nawilżanie śluzówki, trafi w końcu do jakiegoś lekarza. Suchość w ustach może być objawem poważniejszej przypadłości i trzeba się przebadać.

Dla osoby, której to dotyczy - suchość w ustach może być dużą uciążliwością, ale trochę bagatelizowaną. Kiedy występuje ciągła suchość w ustach i nie pomaga nawodnienie oraz płukanie ust, zmiana diety, pacjenci sięgają po nawilżające preparaty z reklam. Mogą one na jakiś czas zamaskować poważniejszy problem, więc warto zasięgnąć porady lekarza. Ludzie mają często problemy zdrowotne, z którymi nie trafiają od razu do lekarza, bo są banalne lub wstydliwe. Wówczas takimi problemami (problemy z potencją, uczucie ciężkich nóg, hemoroidy, wzdęcia, nieświeży oddech czy właśnie suchość w ustach) zajmują się firmy farmaceutyczne. Szukają one rozwiązań, które będą odpowiedzią na zapotrzebowanie ludzi z tymi dolegliwościami. A tymczasem wiele z tych osób powinno się przebadać i leczyć przyczyny nie objawy.

*Zespół Sjögrena to przewlekła choroba o podłożu autoimmunologicznym. Organizm wytwarza przeciwciała przeciwko własnym białkom i dochodzi w nim do licznych zmian zapalnych w wielu narządach.

Katarzyna Bukol-Krawczyk: lekarka rodzinna oraz dietetyczka kliniczna i sportowa, jak mówi o sobie „od wielu lat pracuję w Grupie LUX MED. Zawsze chciałam być lekarką i robić coś dla ludzi. Poza pracą działam w organizacji pozarządowej. Szukam w ludziach pozytywnej energii, poczucia humoru i sięgania coraz wyżej. W pracy zawodowej bezustannie rozwiązuję problemy ludzi. Dzięki temu wiem, że zawsze jest jakieś wyjście, tylko trzeba mieć pomysł i impuls do działania”.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze