Jakie badania po 30. roku życia warto wykonywać regularnie, by profilaktycznie zadbać o swoje zdrowie? Zapoznaj się z poniższą listą badań, która powstała w konsultacji z lek. med. Agnieszką Szyman-Nurczyk, endokrynologiem i specjalistką chorób wewnętrznych.
-
Ekspertka wyjaśnia, że wykonywanie badań laboratoryjnych po 30. roku życia nabiera szczególnego znaczenia. Dlaczego? W tym okresie często zaczynają ujawniać się zaburzenia metaboliczne i hormonalne. U kobiet miesiączkujących, zwłaszcza przy obfitych krwawieniach, często obserwuje się niedobory żelaza – dlatego oznaczenie morfologii i ferrytyny jest kluczowe w wykrywaniu anemii lub niedoborów żelaza.
Bardzo ważna jest również kontrola poziomu hormonów tarczycy (TSH i fT4). Szczególnie w przypadku kobiet planujących ciążę oraz kobiet już oczekujących dziecka – zaburzenia funkcji tarczycy mogą wpływać na płodność oraz prawidłowy rozwój płodu. Wczesne wykrycie nieprawidłowości pozwala na szybkie wdrożenie leczenia i zmniejszenie ryzyka powikłań.
Lek. med. Agnieszka Szyman-Nurczyk wśród badań, które warto wykonać po przekroczeniu trzydziestki, wymienia również oznaczenie glukozy oraz lipidogramu (cholesterol całkowity, LDL, HDL, triglicerydy). Ekspertka wyjaśnia:
„Lipidogram umożliwia ocenę ryzyka sercowo-naczyniowego, które wzrasta wraz z wiekiem. Już po 30. roku życia mogą pojawiać się pierwsze nieprawidłowości prowadzące w przyszłości do miażdżycy. Regularna kontrola tych parametrów pozwala na wczesną interwencję poprzez zmianę stylu życia lub leczenie, co istotnie zmniejsza ryzyko chorób serca i udaru mózgu”.
-
Jak zauważa ekspertka, nowotwory narządu rodnego (czyli szyjki macicy, trzonu macicy i jajnika) stanowią prawie 13% wszystkich nowotworów u kobiet. Dlatego to bardzo ważne, by każdego roku nie zapominać o badaniach ginekologicznych. Warto też zaszczepić się przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego (HPV) – szczepienie stanowi istotny element pierwotnej profilaktyki – zmniejsza nie tylko ryzyko rozwoju raka szyjki macicy, ale również innych nowotworów związanych z tym wirusem.
Lek. med. Agnieszka Szyman-Nurczyk dodaje: „W 2026 roku weszły w życie duże zmiany w programie badań profilaktycznych. W dalszym ciągu jest on skierowany do kobiet w wieku 25–64 lata. Obecnie jednak zaleca się wykonywanie testu HPV HR z genotypowaniem, który wykrywa DNA lub RNA wirusa brodawczaka ludzkiego HPV o wysokim ryzyku onkogennym. Test wykonywany jest co 5 lat”.
Jeśli jednak wynik testu jest dodatni, z tego samego materiału wykonuje się dodatkowo cytologię na podłożu płynnym. To nowość – do niedawna profilaktyka była oparta na wykonywaniu tradycyjnej cytologii co 3 lata.
Wyślij partnera na badania
Przy okazji badań intymnych warto wspomnieć i o tych dla mężczyzn. Panowie rzadziej pamiętają o profilaktyce, często unikają badań, bagatelizują objawy. Dlatego dobrym rozwiązaniem będzie wspomnienie np. partnerowi o tym, by profilaktycznie wykonał USG jąder. Lek. med. Agnieszka Szyman-Nurczyk wyjaśnia:
„Statystyki są brutalne i pokazują, że nowotwory jąder są najczęstszymi nowotworami mężczyzn w wieku 30–39 lat. Badanie USG jąder jest bezbolesne, nieinwazyjne i nie wymaga szczególnego przygotowania”.
-
Około 1000 kobiet w wieku 30–39 lat każdego roku zachorowuje w Polsce na raka piersi. Zalecane jest więc ich samobadanie – najlepiej co miesiąc, między 6. a 10. dniem cyklu, gdy piersi są najmniej tkliwe. To jednak nie wszystko. Jak wyjaśnia ekspertka:
„Zalecanym od 30. roku życia badaniem profilaktycznym jest USG piersi, wykonywane co roku. USG pozwala na wykrycie zmian niewyczuwalnych palpacyjnie, szczególnie w piersiach o gęstej gruczołowej budowie. Wczesne wykrycie zmian znacząco zwiększa skuteczność leczenia raka piersi”.
-
Kolejnym badaniem, które dobrze byłoby wykonać po trzydziestce, jest dermatoskopia. Choć czerniak występuje najczęściej wśród osób po 70. roku życia i stanowi tylko około 3% wszystkich nowotworów, to – jak zauważa lek. med. Agnieszka Szyman-Nurczyk – charakteryzuje się wysoką śmiertelnością. Dermatoskopowa ocena znamion pozwala na wychwycenie już bardzo wczesnych postaci czerniaka – w fazie przedinwazyjnej. Ekspertka dodaje, że:
„W grupie osób 30–39 lat czerniak jest piątym najczęstszym nowotworem. Największe ryzyko występuje wśród osób intensywnie się opalających, które doświadczyły poparzenia słonecznego oraz korzystających z solarium. Zwłaszcza jeśli miało to miejsce przed 30. rokiem życia. Profilaktyka zachorowania, to unikanie ekspozycji na słońce w godzinach 10–15 i stosowanie filtrów z wysoką ochroną UV”.
-
W Polsce mamy tylko 66 dni słonecznych w ciągu roku (w porównaniu np. do 300 na Malcie), nic więc dziwnego, że niedobór witaminy D jest wśród Polek i Polaków powszechny i może dotyczyć nawet 90% populacji.
Dlatego tak ważne jest oznaczenie i ewentualna suplementacja tej witaminy. Lek. Agnieszka Szyman-Nurczyk wyjaśnia, że:
„Optymalne stężenie 25(OH)D we krwi, zgodnie z zaleceniami ekspertów i towarzystw endokrynologicznych, wynosi 30–50 ng/ml. Regularna kontrola poziomu witaminy D pozwala na indywidualne dostosowanie dawki i uniknięcie zarówno niedoboru, jak i potencjalnego przedawkowania, co ma kluczowe znaczenie dla zdrowia układu kostnego, odpornościowego i metabolicznego”.
-
Badaniem profilaktycznym, którego wykonanie warto rozważyć po 30. roku życia, jest także USG tarczycy. Pozwala ono na precyzyjną ocenę budowy tego narządu oraz na wykrycie zmian ogniskowych, takich jak guzki, często niewyczuwalne w badaniu palpacyjnym. Guzki tarczycy dotyczą aż 30–50% ogólnej populacji.
USG tarczycy wykrywa zmiany ogniskowe i odgrywa kluczową rolę w ich monitorowaniu oraz wytyczaniu dalszej strategii postępowania. Jednak badanie jest przydatne nie tylko w kwestii wykrywania guzków. Jak tłumaczy lek. med. Agnieszka Szyman-Nurczyk: „Drugim bardzo częstym, występującym już po 30. roku życia zaburzeniem wykrywanym w badaniu USG, jest autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, które leży u podstaw rozwoju choroby Hashimoto. Schorzenie dotyczy 5% populacji i występuje 5–10 razy częściej u kobiet”.
-
Na liście badań po trzydziestce powinny się znaleźć i te wykonywane u stomatologa. Próchnica, jedna z najczęstszych chorób przewlekłych na świecie, pojawia się już w dzieciństwie i okresie nastoletnim. Natomiast choroby przyzębia, jak parodontoza, rozwijają się zazwyczaj około 30. –35. roku życia i mogą dotyczyć nawet 50–70% dorosłych. Ekspertka dodaje również, że ważne dla zdrowia jest regularne usuwanie kamienia nazębnego:
„Ogranicza ono przewlekły stan zapalny dziąseł i zmniejsza ryzyko utraty zębów, a także powikłań ogólnoustrojowych, takich jak choroby sercowo-naczyniowe czy cukrzyca. Zgodnie z zaleceniami profilaktycznymi kontrola stomatologiczna powinna odbywać się co najmniej raz w roku”.
Pamiętaj, że regularne badania po 30. roku życia to podstawa profilaktyki zdrowotnej i sposób na wczesne wykrycie wielu chorób.
Agnieszka Szyman-Nurczyk – lek. med., endokrynolog, specjalista chorób wewnętrznych, diagnosta USG i lekarz wykonujący zabiegi ablacji laserowej guzów tarczycy (EchoLasera). Prowadzi stronę internetową www.szymannurczyk.pl i profil dr Szyman-Nurczyk na Facebooku.