fbpx

Tulpan

Tulpan
Materiały prasowe

Kazachska rodzina zamieszkująca jurtę w Stepie Głodowym żyje z hodowli owiec. Główny bohater, Asa, pomaga w wypasie stada swojemu szwagrowi, ale żeby się usamodzielnić i dostać od państwa własne stado, musi się ożenić. Niestety wybrana przez niego dziewczyna o niecodziennym imieniu Tulpan odrzuca jego konkury.

Sfrustrowany niepowodzeniem miłosnym, traktowany jak chłopiec na posyłki przez szwagra, Asa postanawia rzucić step i wyjechać do odległego miasta. Dworcewoj z wielką uwagą przygląda się rzeczywistości. Tam, gdzie inni dostrzegliby tylko wielką nudę na zadupiu świata, on ustawia kamerę i filmuje życie wypełnione emocjami i znaczeniami nie mniej godne uwiecznienia niż życie w Paryżu czy Los Angeles. Długie, cierpliwe ujęcia wspaniałej polskiej operatorki Jolanty Dylewskiej pozwalają wczuć się w rytm nieznanej większości z nas koegzystencji człowieka z naturą. Sceny ze zwierzętami w roli głównej, dramatyczne i komiczne na przemian, zawsze przepełnione czułością, budzą w widzu dziwną archetypiczną tęsknotę za możliwością istnienia raju.

Tulpan, Niemcy/Szwajcaria/Kazachstan/Rosja/Polska 2008, reż. Siergiej Dworcewoj, wyk. Ashat Kuczingiriekow, Tulepbergen Baisakalow, Samal Esliamowa, Ondasyn Besikbasow, dystr. Against Gravity