1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Zwierciadło
  4. >
  5. Triumf słomkowej prostoty

Triumf słomkowej prostoty

Ozdabianie głowy to zajęcie jakiemu od wieków z pasją oddają się kobiety. Najpierw były zwykłe polne kwiaty i wianki. Potem przyszedł czas na słomę, która począwszy od wieku XVIII szturmem zdobyła rynek „kapeluszniczy”.

 

Elegantki z Tanagry

Słomkowe kapelusze nosiły już starożytne Greczynki. Dowodem na to są terakotowe figurki tzw. kobiet z Tanagry, które w rękach trzymają wachlarze lub parasolki a głowy przykrywają specjalnymi chustami, zdobią wieńcami z kwiatów lub właśnie słomianymi kapelusikami. Niewielkie słomkowe kapelusze, płaskie ze szpiczastym czubkiem po środku, nazywano: „tholia” lub „tholeia” . Zdobiono je kolorowymi aplikacjami wyciętymi ze skóry lub pokrywano haftem.

Zobacz kapelusze damskie plażowe

 Słomkowe leghorny  duchess of Devonshire

W następnych wiekach słomkowe kapelusze nie cieszyły się zbytnią popularnością. Sytuacja zmieniła się w XVIII wieku, kiedy to wielu Anglików udawało się w podróż do słonecznej Italii. Prym wiódł toskański port Livorno, nazywany też Leghorn, gdzie najsłynniejszym towarem były kapelusze: z bardzo szerokim rondem i małą płaską główką, wyplatane z specjalnego gatunku bielonej słomy pszenicznej. Trend na tzw. leghorny (tak Anglicy "ochrzcili" słomiane nakrycia głowy), szybko rozprzestrzenił się na całą Europę. Szczególną rolę odegrały w tym względzie dwie damy: najsłynniejsza ikona mody XVIII-wiecznej Anglii - Georgiana Spencer, księżna Devonshire oraz jej przyjaciółka lady Elisabeth Foster. Ladies dyktujące modę na Wyspach i nie tylko, często nosiły słomkowe leghorny oraz pozowały w nich do portretów najsłynniejszych malarzy. Ponieważ słomkowe tworzywo wydawało się Georgianie i Elisabeth zbyt skromne, zdobiły je dodatkowo wstążkami lub fryzowanymi piórami.

Królowa jak wieśniaczka

W II połowie XVIII wieku we Francji nastała moda na powrót do natury. Królująca na Wersalu Maria Antonina z upudrowanej laleczki przemieniła się wówczas w wieśniaczkę. W specjalnie dla niej założonej wioseczce Hameau hodowała kwiaty, drób i oddawała się wiejskim rozrywkom. Do nowego stylu życia nie pasowały wykwintne dworskie toalety, dlatego Maria Antonina za każdym razem przebywając w Hameau nosi prostą jedynie prostą białą suknię  przepasaną w pasie kolorową szarfą a na głowie słomiany kapelusz z szerokim rondem. Pomimo powszechenj krytyki, Maria Antonina nie zrezygnowała z tego nakrycia głowy i nosiła go aż do wybuchy Rewolucji w czym naśladowały ją rzesze innych dam.

W XIX wieku słomiany kapelusz przybierał różne formy i zdobienia. Jego renesans nastąpił w latach 30. Kobiety w ostatnie przedwojenne wakacje 1939 roku, do lnianych sukienek chętnie nosiły tzw. słomianą pasterkę.

Obecnie kapelusze, również te słomkowe, przeżywają swoją drugą a może i trzecią młodość. Nosimy je na plaży, w mieście. Słomkowe czy białe, pożyczone z męskiej szafy Panamy, dodają nam uroku i chronią przed gorącym, letnim słońcem.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze