1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Zwierciadło

Slavenka Drakulić "Ciało z jej ciała"

Slavenka Drakulić cierpi na dziedziczną chorobę nerek uniemożliwiającą ich normalne funkcjonowanie. Najpierw przedłużono jej życie, pobierając narząd od zmarłego, a po latach, gdy nerka odmówiła posłuszeństwa i gdy taka operacja była już ze względów prawnych możliwa – otrzymała nową od niespokrewnionej z nią młodej Amerykanki. Aby odwdzięczyć się za jej ofiarność, autorka postanowiła zbadać, co kieruje tymi, którzy oddali obcym ludziom to, co najcenniejsze.

Rozmawiając ze swoją wybawczynią – pielęgniarką – oraz m.in studentką, nauczycielką buddyzmu, ekscentrycznym multimilionerem, całą rodziną dawców – Drakulić dochodzi do wielu zaskakujących wniosków. Z jednej strony podkreśla, że ofiarność tego rodzaju wydaje się tak niezwykła, że nadaje się jej wymiar „anielski”, z drugiej natomiast konkluduje: dobro jest… banalne. Nawiązując oczywiście do terminu „banalność zła” stworzonego przez Hannah Arendt analizującą, jak zwyczajny człowiek mógł dopuścić się zbrodni. O czym przypominam, bo i filozofka, i autorka „Ciała z jej ciała” mierzą się z fenomenami nie do pojęcia.

Fakt, problem, który przedstawia Drakulić, to dla nas wciąż abstrakcja – w Polsce praktycznie niemożliwe jest pobranie narządów od dawcy niespokrewnionego. Lecz na pewno warto wysłuchać „anielskich” argumentów.

przełożyła Dorota Kozińska, W.A.B., Warszawa 2008, s. 252

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze