„Miłość” Michaela Hanekego

Dziś do kin wchodzi „Miłość” Michaela Hanekego, nagrodzona w Cannes Złotą Palmą. 74-letni reżyser porusza jedno z względnie nowych tabu w kulturze zachodnioeuropejskiej – powolnego umierania na oczach najbliższych i stopniowej utraty władz umysłowych.

"Bestie z poludniowych krain"

„Bestie z południowych krain” – recenzja filmu

„Bestie z południowych krain” w reżyserii Benha Zeitlina otworzyły festiwal Nowe Horyzonty we Wrocławiu. Wcześniej okrzyknięte zostały najlepszym amerykańskim debiutem ostatniej dekady. To połączenie bajki, gdzie opowieść o człowieku na końcu świata przeplata się z wołaniem o troskę o środowisko.

Kadr z filmu Artystka Obecna

Marina Abramović – artystka obecna

Marina Abramović, od czterdziestu lat wzbudzająca kontrowersje performerka, używa swojego ciała do manifestacji bardzo trudnych zarówno społecznie, jak i osobiście tematów. Ze względu na teatralny rozmach jej projektów i nieustanne przesuwanie granic „niemożliwego” w sztuce, jej postać stała się bardzo popularna, a zarazem obrosła legendą.

„Pozdrowienia z raju” – recenzja filmu

Wybitnie pracowity i rzetelny filipiński reżyser Brillante Mendoza porywa nas w głąb dżungli, gdzie pomiędzy terrorystami i ich zakładnikami odczujemy kolejno strach, gniew i rezygnację, a w pewnym momencie zgubimy orientację w dobrze rozpoznanym krajobrazie dobra i zła. Historia o tym, co wydarzyło się na Filipinach, gdy oczy całego świata były zwrócone na World Trade Center.

„W drodze” Jacka Kerouaca na dużym ekranie

Tandem sprawdzony w „Dziennikach Motocyklowych” – reżyser Walter Salles i scenarzysta Jose Rivera, sięga do źródła ruchu hippisowskiego i legendarnej powieści Jacka Kerouaca.

Filmowe lato, część V: Ameryka Południowa

W poprzednim odcinku filmowego lata wieszczyliśmy nadejście jesieni, ale trochę na żarty. Teraz czas spojrzeć bezlitosnej prawdzie w oczy: jest zimno. Nielicznych, którzy mogli sobie pozwolić na urlop we wrześniu, zwykliśmy nazywać „szczęśliwcami”.

„W pół drogi” – dasz radę dojechać do mety?

Zacznijmy od faktu, którego nie da się zignorować: film Andreasa Dresena na festiwalu w Cannes w 2011 roku został – obok „Arirang” Kim Ki-duka – wyróżniony w sekcji Un Certain Regard. Jeśli chodzi o werdykt jury, pełna zgoda: nigdy nie widziałam czegoś takiego w kinie. I mam nadzieję, że długo nie zobaczę.

„Misiaczek” – potwór o sercu gołębia

Jakiś czas temu furorę w polskim internecie zrobił Hardkorowy Koksu, który łamaną polszczyzną z udziwnionym akcentem motywował osoby zainteresowane kulturystyką do skrupulatnego wykonywania zaplanowanych przez niego ćwiczeń. Duński „Misiaczek” opowiada historię rozterek sercowych mężczyzny, który spokojnie mógłby układać plan treningowy Hardkorowemu Koksowi.