1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kultura
  4. >
  5. Najlepsze kryminały: 3 polecane tytuły

Najlepsze kryminały: 3 polecane tytuły

Zobacz galerię 3 Zdjęcia
Uwielbiam czytać dobre kryminały. Ostatnio przeczytałam trzy naprawdę warte polecenia. „Prawie martwy” Ake Edwardssona , „Dochodzenie” Davida Hensona i „Uśpienie” Marty Zaborowskiej to prawdziwe kryminalne perły

„Prawie martwy”  to 9. odcinek  słynnej serii z komisarzem Erikiem Winterem.Osią intrygi jest tajemnicze morderstwo z przeszłości, które wpływa na współczesne ludzkie dramaty . W 1975 roku piętnastoletnia dziewczyna znika bez śladu z obozu młodzieżowego na wyspie Brännö. Trzydzieści lat później w Göteborgu „zwyczajnym” ludziom zaczynają przytrafiać się dziwne rzeczy. Jedna z osób zostaje zamordowana w wyjątkowo brutalny sposób. Śledztwo długo stoi w miejscu, lecz wreszcie komisarz Erik Winter i jego współpracownicy krok po kroku zbliżają się do przerażającej prawdy. Wartością tej powieści jest też to, że poznajemy także prywatne rozterki komisarza Wintera, który późno - a może zbyt późno? -  zdecydował się na ślub i ojcostwo.

Czarna Owca, 2013, s.560

„Dochodzenie” Davida Hensona to również nie lada gratka dla wielbicieli literatury kryminalnej. Powieść  napisana na podstawie legendarnego już duńskiego  scenariusza serialu „The Killing” od pierwszej strony wciąga nas w świat morderstw, polityki i mrocznej duńskiej codziennej egzystencji. Zabójstwo młodej dziewczyny z kochającego i szczęśliwego domu wstrząsa nie tylko rodziną i przyjaciółmi ofiary, ale także całą miejską społecznością. Kto i dlaczego mógłby chcieć zamordować uroczą, niewinną i wspaniałą Sarę? Ten problem-zagadkę  rozstrzygnie komisarz Sarah Lund, która dla poznania prawdy poświęci  swoje prywatne szczęście, zdrowie i opiekę nad własnym synem!

Wydawnictwo Marginesy, 2013, s.800

Wśród polskich autorek kryminałów w moim prywatnym rankingu wysuwa się na czoło Marta Zaborowska ze swoją debiutancką powieścią „Uśpienie”. Główna bohaterka powieści- samotna matka wychowująca córkę Sylwię, podkomisarz Julia Krawiec prowadzi śledztwo w sprawie morderstwa w szpitalu psychiatrycznym. Policjantka jest  tuż po trudnym rozstaniu z ojcem dziecka i równie trudnej walce z własnym demonem. Udział w śledztwie jest dla niej szansą na rehabilitacje zawodową i rozpoczęcie nowego życia. Sprawa jest skomplikowana – tropy się mnożą a początkowi świadkowie stają się podejrzanymi. Prawda, którą odkryje bezkompromisowa pani komisarz, okaże się bolesna i niebezpieczna również  dla niej.

Czarna Owca, 2013, s.480

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Kultura

Wieczór z książką - polecamy lektury na jesień

Jesienne wieczory sprzyjają lekturze. (Fot Getty Images)
Jesienne wieczory sprzyjają lekturze. (Fot Getty Images)
Zobacz galerię 8 Zdjęć

Jesień to pora roku dla bibliofilów. Długie wieczory umilają dobre książki. Polecamy kilka nowości, po które warto sięgnąć w tym czasie.

Żywioł literatury

Sarah M. Broom podbiła w zeszłym roku serca amerykańskich krytyków. Teraz jej debiut ukazuje się także u nas.
Wyobraź sobie, że huragan zmiata twój dom z powierzchni ziemi. Piszą o tym media, aż się znudzą, a w okolice zjeżdżają już tylko turyści, by popatrzeć na katastrofę. To wspomnienia Sarah M. Broom, nagrodzonej za ich zapis prestiżową National Book Award. Jej tytułowy żółty dom nie przetrwał ataku huraganu „Katrina” w Nowym Orleanie sprzed 15 lat. Autorka, najmłodsza z dwanaściorga dzieci, własne losy wpisuje w dzieje rodziny, żywiołu, Ameryki, biedy, zastanawiając się, jak na nas wpływa miejsce pochodzenia, nawet jeśli znika z mapy. I jeśli budzi wiele złych skojarzeń. „Nie sposób opisać w pełni rozpadu, jakiemu ulegał dom, tak jak nie da się wskazać tej jednej cechy, która psuje charakter”, pisze Broom, i nie chodzi jej o huragan. Reportaż tak osobisty, że aż uniwersalny, a zarazem opowieść o niezłomności: matki i jej dzieci.

Sarah M. Broom „Żółty Dom. Wspomnienia”, Agora, s. 432. Sarah M. Broom „Żółty Dom. Wspomnienia”, Agora, s. 432.

Namiętność to wojna

Wreszcie powieść Szczepana Twardocha o rozmachu jego „Morfiny”. Berlin 1918, po przegranej wojnie wybucha rewolucja, powstaje Republika Weimarska. Jak się w niej odnaleźć, kiedy ma się śląskie korzenie? Leutnant Alois Pokora, syn górnika, spędził lata w niemieckich okopach, a ze względu na pochodzenie jest wyszydzany. W ryzach trzyma go dawne nieodwzajemnione uczucie. „Miłość to wojna”, zauważa. Powieść o namiętnościach i podziałach, ulubionych wątkach pisarza, ale i malarza George’a Grosza, którego obraz nie przypadkiem widzimy na okładce.

Szczepan Twardoch „Pokora”, Wydawnictwo Literackie Szczepan Twardoch „Pokora”, Wydawnictwo Literackie

Już nie dziecko, jeszcze nie…

Nowa książka anonimowej włoskiej autorki m.in. słynnego cyklu neapolitańskiego (zaczęło się od „Genialnej przyjaciółki”). To opowieść o dojrzewaniu. Giovanna wychowuje się w dobrze sytuowanej rodzinie, a dowiaduje się, że ma znacznie gorzej sytuowaną, ukrywaną przed nią ciotkę. Kłamstwa rodziców rozczarowują, a dorastanie u Ferrante to droga przez mękę, etap nielubienia siebie i zapamiętywania krytyki. Zdania takie jak „jesteś brzydka” zostają w głowiena zawsze. Tak jak ta proza.

Elena Ferrante „Zakłamane życie dorosłych”, Sonia Draga Elena Ferrante „Zakłamane życie dorosłych”, Sonia Draga

Pęknięcie

W centrum tej osobistej kroniki stoi dom autora przy Iwickiej w Warszawie, gdzie się wychował i poznał znamienitych twórców. Wywiady z nimi to ważna część książki. Jastrun stawiał trudne pytania: Kiedy przystąpili do partii? Jak ich uwiódł stalinizm? Mogła powstać gorzka próba rozliczenia. Wyszła uczciwa relacja. Wyznaje Bronisława Przybosiowa: „To było jakby życie w mieszkaniu z pękniętym dużym wazonem. Patrzyło się na ten wazon codziennie i człowiek już nie widział, że jest on okaleczony”.

Tomasz Jastrun „Dom pisarzy w czasach zarazy”, Czarna Owca, s. 454. Tomasz Jastrun „Dom pisarzy w czasach zarazy”, Czarna Owca, s. 454.

  1. Kultura

Książki Katarzyny Bondy - w jakiej kolejności czytać?

Katarzyna Bonda. (Fot. Tomasz Adamowicz/Forum)
Katarzyna Bonda. (Fot. Tomasz Adamowicz/Forum)
Niekwestionowana królowa polskiego kryminału. Na swoim koncie ma już kilkanaście książek, spośród których niemal każda z miejsca staje się bestsellerem. Charyzmatyczna, bezkompromisowa i intrygująca - zupełnie jak jej powieści. Dla tych, którzy jeszcze nie znają jej twórczości (zazdrościmy!) podpowiadamy, w jakiej kolejności czytać książki Katarzyny Bondy. 

Katarzyna Bonda wychowywała się w małym miasteczku - Hajnówce, w rodzinie o korzeniach białoruskich. Jak sama mówiła o sobie, w dzieciństwie była "grzeczna i nudna". Prowadziła samorząd szkolny, redagowała szkolną gazetkę, grała w siatkówkę, uczyła się gry na pianinie. I uwielbiała czytać. Po szkole przesiadywała u mamy w bibliotece. "Czytałam i horrory Mastertona, i „Czarodziejską górę”. Jestem pewna, że to mnie ukształtowało" - mówiła w 2018 roku w wywiadzie dla "Zwierciadła".

W wieku 18 lat próbowała swoich sił w dziennikarstwie. Zaczynała od „Gazety Hajnowskiej”, w której jednak praca ją nudziła, przeszła więc na staż do "Kuriera Podlaskiego". Później, już w Warszawie, pracowała w „Expressie Wieczornym”, potem w kilku innych tytułach, i wreszcie w „Newsweeku” i „Wprost”. To tam doszła do wniosku, że teksty dziennikarskie ją męczą, bo najciekawsze w pracy dziennikarza jest to, czego można dowiedzieć się gdzieś między słowami - na przykład z fragmentów wywiadów, które nie przeszły autoryzacji rozmówcy. Zaczęła więc pisać książki.

O początkach pisania na łamach "Zwierciadła" mówiła: "Pamiętam te momenty – życzę każdemu, żeby przytrafiło mu się coś takiego chociaż raz – kiedy odklejałam się od rzeczywistości. To mi niby sprawiało trudność, bo ja nie cierpię samego procesu pisania, męczę się przy nim strasznie. Ale to tworzenie historii – to, że budujesz jakiś świat i on w pewnym momencie sam zaczyna się napędzać, rozwijać, żyć – jeszcze wtedy nie wiedziałam, że się od tego uzależnię, że będą następne książki. Ale czułam, że jestem szczęśliwa".

Zadebiutowała w 2007 roku powieścią kryminalną "Sprawa Niny Frank", która momentalnie zdobyła uznanie zarówno krytyków, jak i "zwykłych" czytelników, i została nominowana do Nagrody Wielkiego Kalibru. Od tamtej pory napisała kilkanaście książek, nie tylko kryminalnych, jednak to właśnie kryminały przyniosły jej niezwykły sukces. Książki Bondy udowadniają bowiem, że kryminał może być nową powieścią obyczajową.

Katarzyna Bonda - kolejność czytania

Od której książki Katarzyny Bondy najlepiej zacząć czytanie? Bezapelacyjnie od cyklu “Cztery żywioły Saszy Załuskiej”, na który składają się cztery książki i cztery kolejne zagadki, a w każdej z nich główną bohaterką jest twórczyni portretów psychologicznych Sasza Załuska. Cykl składa się z tomów: "Pochłaniacz", "Okularnik", "Lampiony" i "Czerwony Pająk", które najlepiej jest czytać właśnie w takiej kolejności. Oprócz skomplikowanych historii kryminalnych, arcyciekawych bohaterów pobocznych i mrocznego klimatu, każda z części przede wszystkim opowiada o kobiecie, która zmaga się z demonami przeszłości. Jednocześnie pomaga policji w rozwiązywaniu skomplikowanych i sięgających daleko w przeszłość spraw kryminalnych. Książki Bondy będą idealne zarówno dla tych czytelników, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z powieściami kryminalnymi, jak i tych wymagających i oczekujących od lektury dużo więcej, niż jedynie zaspokojenie ciekawości i rozwikłanie zagadki „kto jest mordercą". Co więcej, właśnie książki z serii "Cztery żywioły Saszy Załuskiej" są uznawane za najlepsze książki Katarzyny Bondy.

Na serię "Hubert Meyer" warto zwrócić uwagę chociaż dlatego, że książka "Sprawa Niny Frank", była pierwszą na polskim rynku powieścią kryminalną, której bohaterem jest tzw. profiler, czyli psycholog wykonujący portrety psychologiczne nieznanych sprawców. Na serię składają się trzy tytuły: wspomniana "Sprawa Niny Frank", "Tylko martwi nie kłamią" oraz "Florystka" - w takiej też kolejności najlepiej jest je czytać. Akcja pierwszej książki rozgrywa się niejako w dwóch światach: jeden to sielska miejscowość przygraniczna - Mielnik nad Bugiem, drugi - to high life stolicy, w którym żyje najpopularniejsza aktorka polskich seriali - Nina Frank. Telewidzowie ją kochają i ślepo wierzą w wykreowany przez nią wizerunek. Całą prawdę o aktorce poznajemy dopiero z dziennika internetowego, który zaczyna prowadzić w pewnym momencie swego pełnego skandali życia. Dwa światy przeplatają się przez całą książkę, by spotkać się w kulminacyjnym punkcie akcji, gdy dochodzi do wyjaśnienia zagadki śmierci Niny Frank. Kiedy aktorka zostaje znaleziona w swoim dworku nad Bugiem martwa, do Mielnika nad Bugiem przyjeżdża Hubert Meyer - profiler policyjny i zaczyna po kolei odkrywać tajemnice gwiazdy. W kolejnych książkach z serii to właśnie on jest głównym bohaterem i rozwiązuje kolejne zagadkowe śmierci i zaginięcia.

Warto podkreślić, że w obu seriach każda z książek tworzy całość, dlatego można je czytać w dowolnej kolejności. Niemniej, historie genialnie się uzupełniają dopiero wtedy, kiedy czytamy je w kolejności wydania.

Katarzyna Bonda - najlepsza książka reporterska

Książki Katarzyny Bondy to jednak nie tylko pozycje kryminalne. Warto również sięgnąć po świetne reportaże jej autorstwa. "Polskie morderczynie" to reportaż, który opowiada o kobietach oskarżonych o zabójstwa. Pomysł napisania książki zrodził się w głowie Katarzyny Bondy, gdy pracowała jako sprawozdawca sądowy w jednym z ogólnopolskich dzienników. Przed warszawskim sądem toczyło się wtedy kilka procesów kobiet oskarżonych o zabójstwo, którym media wykreowały wizerunek złych, zdegenerowanych, pozbawionych ludzkich uczuć, bezlitosnych bestii w ludzkiej, często pięknej, skórze. Bonda postanowiła porozmawiać więc z polskimi morderczyniami, poznać ich historie i zrozumieć ich prawdziwe motywy.

"Zbrodnię niedoskonałą" Bonda napisała wspólnie z Bogdanem Lachem. Jest to książka oparta na autentycznych sprawach, która ma odpowiedzieć na pytanie „Czy istnieje zbrodnia doskonała?”. Bonda i Lach udowadniają, że zbrodnia doskonała nie istnieje. Są tylko nieskutecznie działające organy ścigania, popełniający błędy lub bezsilni policjanci, prokuratorzy i sędziowie oraz źle zabezpieczone dowody. Każda sprawa, nawet ta sprzed lat, ma szansę znaleźć swój finał w sądzie. Który z reportaży autorstwa Katarzyny Bondy jest lepszy? Przeczytajcie i oceńcie sami.

  1. Kultura

Najlepsze polskie kryminały. 6 powieści idealnych na jesienne wieczory

Najlepsze polskie kryminały - po te książki warto sięgnąć jesienią. (Fot. Getty Images)
Najlepsze polskie kryminały - po te książki warto sięgnąć jesienią. (Fot. Getty Images)
Zobacz galerię 7 Zdjęć
Uwielbiam czytać kryminały jesienią. Mroczne historie, skomplikowane zagadki i ten przyjemny dreszczyk emocji idealnie współgrają z melancholijnym, a jednocześnie niezwykle pięknym, jesiennym czasem. Lubię również polską twórczość, dlatego przedstawiam najlepsze polskie kryminały - 6 pozycji, które trzeba znać. 

Zygmunt Miłoszewski - trylogia o prokuratorze Szackim

Zygmunt Miłoszewski, trylogia 'Uwikłanie', 'Ziarno prawdy', 'Gniew', Wydawnictwo W.A.B Zygmunt Miłoszewski, trylogia "Uwikłanie", "Ziarno prawdy", "Gniew", Wydawnictwo W.A.B

Nie bez powodu Zygmunt Miłoszewski znalazł się na czele zestawienia - to dzięki jego twórczości zaczęłam w ogóle sięgać po polskie kryminały. Seria o prokuratorze Szackim to cykl książek, który powinien przeczytać każdy, niezależnie od tego, czy może zaliczyć polski kryminał do swoich ulubionych gatunków książek. „Uwikłanie”, „Ziarno prawdy” i „Gniew” - trzy książki, opowiadające o trzech niezwykle zawikłanych dochodzeniach, których centrum wydarzeń dzieje się w trzech polskich miastach: Warszawie, Sandomierzu i Olsztynie. Geniusz serii tkwi w tym, że nie są to po prostu wciągające kryminały. To przede wszystkim historie o ludziach, pełne nieoczywistych spostrzeżeń, skomplikowanych charakterologicznie bohaterów, na wskroś polskich zachowań, które idealnie rysują obraz naszego społeczeństwa. A obraz ten jest piękny i kolorowy tylko z wierzchu, naprawdę jest szary, ponury i... zły.

Wojciech Chmielarz - cykl o komisarzu Mortce

Wojciech Chmielarz, 'Podpalacz' pierwsza książka z serii o komisarzu Mortce, Wydawnictwo Marginesy Wojciech Chmielarz, "Podpalacz" pierwsza książka z serii o komisarzu Mortce, Wydawnictwo Marginesy

Choć Wojciech Chmielarz w ostatnim czasie jest znany głównie z powieści "Żmijowisko", na kanwie której powstał serial Canal Plus o takim samym tytule, ja poznałam go już wcześniej. I właściwie od razu, czyli po przeczytaniu "Podpalacza", okrzyknęłam go mianem jednego z autorów, który pisze najlepsze polskie kryminały. Cykl o komisarzu Mortce wciąga niemiłosiernie, jest bogaty w zaskakujące zwroty akcji, jego bohaterowie są skomplikowani, a całe tło akcji mroczne i budzące niepokój. Brzmi mało oryginalnie? Bo dokładnie tak jest i to właśnie stanowi jego największy atut. Komisarz Jakub Mortka to policjant po przejściach, rozwiedziony, nieco zagubiony, żyjący skromnie, do reszty oddany swojej pracy i posiadający niezwykłą umiejętność rozwiązywania najtrudniejszych kryminalnych zagadek, które wbrew pozorom zupełnie nie są zbudowane na znanych wszystkim schematach.

Remigiusz Mróz "Behawiorysta"

Remigiusz Mróz, 'Behawiorysta', Wydawnictwo Filia Remigiusz Mróz, "Behawiorysta", Wydawnictwo Filia

Na hasło "polscy autorzy kryminałów" jakie nazwisko przychodzi do głowy jako pierwsze? Oczywiście Remigiusz Mróz. To, że Remigiusz Mróz powinien znaleźć się w tym zestawieniu było więc oczywiste. Nieoczywiste było natomiast, na którą z jego znakomitych pozycji książkowych postawić. Wybrałam "Behawiorystę", bo to zupełnie coś innego, niż seria z Chyłką i trylogia z komisarzem Forstem. Przede wszystkim jest to lektura nadzwyczaj brutalna i krwawa, a jednocześnie skłaniająca do myślenia i... kończąca się zaskakującym morałem. To historia zamachu na przedszkole, podczas którego zamachowiec nie przedstawił ani jednego warunku. Nikt nie wie, co go skłoniło do takiej decyzji, dlaczego przetrzymuje zakładników i co chce osiągnąć. Sprawą zajmuje się ekscentryczny były prokurator, specjalista od kinezyki, który został dyscyplinarnie zwolniony ze służby. W tej nieoczywistej historii Mróz dodatkowo zastosował dylemat wagonika, co z jednej strony komplikuje, z drugiej jednak niezwykle zaciekawia czytelnika.

Marek Krajewski - cykl Eberharda Mocka

Marek Krajewski, 'Śmierć w Breslau' pierwsza książka z cyklu Eberharda Mocka, Wydawnictwo Znak Marek Krajewski, "Śmierć w Breslau" pierwsza książka z cyklu Eberharda Mocka, Wydawnictwo Znak

Czas na pozycję zupełnie inną, bo należącą do kategorii reprezentującej polskie kryminały retro, czyli takie, dzięki którym możemy przenieść się w czasie. Marek Krajewski przenosi nas więc blisko sto lat wstecz, do Wrocławia, gdzie dochodzi do brutalnych, rytualnych i niezwykle skomplikowanych do rozwikłania morderstw. Zajmuje się nimi Eberhard Mock, pasjonat starożytnego Rzymu i filozofii, koneser dobrych trunków i wykwintnego jedzenia, a przy tym policjant obdarzony wyjątkowym talentem. Seria autorstwa Krajewskiego genialnie odwzorowuje klimat tamtych lat i brutalny świat, na który składa się wszystko, co najgorsze: spiski, przemoc, korupcja, układy i morderstwa. To zdecydowanie nie jest łatwa lektura, raczej taka, przez którą trzeba przebrnąć z nie lada wysiłkiem, ale też ogromną satysfakcją.

Ryszard Ćwirlej - cykl o Antonim Fischerze

Ryszard Ćwirlej, 'Tam ci będzie lepiej' pierwsza książka z cyklu o Antonim Fischerze, Wydawnictwo Czwarta Strona Ryszard Ćwirlej, "Tam ci będzie lepiej" pierwsza książka z cyklu o Antonim Fischerze, Wydawnictwo Czwarta Strona

Ryszard Ćwirlej i seria książek o Antonim Fischerze to kolejny dobry polski kryminał retro, który szczególnie przypadnie do gustu miłośnikom historii. Tym razem akcja dzieje się w Poznaniu, w latach 20. i 30. Jej głównym bohaterem jest uczestnik powstania wielkopolskiego, weteran pruskiej armii, który wraca do Poznania, by zbudować w mieście policję. Wtedy też w Poznaniu dochodzi do serii brutalnych morderstw - z rąk nieznanego sprawcy giną prostytutki. Komisarz Antoni Fisher prowadzi śledztwo ze swoim zastępcą, Albinem Siewierskim, z którym tworzą niesamowity duet, choć ich charaktery są jak ogień i woda. W książkach, oprócz intryg i skomplikowanych zwrotów akcji, jest też spora dawka oryginalnego humoru, poznańska gwara i kawał pięknie opowiedzianej historii Poznania, która z pewnością zaciekawi nie tylko jego rodowitych mieszkańców.

Katarzyna Bonda - cykl "Cztery żywioły Saszy Załuskiej"

Katarzyna Bonda, 'Pochłaniacz' pierwsza książka z cyklu o Saszy Załuskiej, Wydawnictwo MUZA S.A. Katarzyna Bonda, "Pochłaniacz" pierwsza książka z cyklu o Saszy Załuskiej, Wydawnictwo MUZA S.A.

Mam wrażenie, że polskie kryminały bez Katarzyny Bondy byłyby zupełnie inne. A na pewno nie miałyby tak niebanalnej i wyrazistej kobiecej bohaterki jaką jest Sasza Załuska z cyklu "Cztery żywioły Saszy Załuskiej", dla której przede wszystkim warto przeczytać te książki. Każda z części to pełna mrocznego klimatu opowieść o kobiecie, która nieustannie zmaga się z demonami przeszłości, a jednocześnie rozwiązuje zagadki najbardziej skomplikowanych i sięgających daleko w przeszłość spraw kryminalnych. Twórczość Bondy będzie idealna zarówno dla tych czytelników, którzy dopiero zaczynają czytać polskie powieści kryminalne, jak i tych wymagających i oczekujących od lektury dużo więcej, niż jedynie zaspokojenie ciekawości i rozwikłanie zagadki "kto zabił". Nie bez powodu autorka została okrzyknięta mianem "królowej polskiego kryminału".

  1. Kultura

Olga Tokarczuk z kolejną nagrodą literacką

Olga Tokarczuk na ceremonii wręczenia Nagród  Nobla za rok 2018. (Fot. Andrzej Hulimka/Forum)
Olga Tokarczuk na ceremonii wręczenia Nagród Nobla za rok 2018. (Fot. Andrzej Hulimka/Forum)
Olga Tokarczuk dostała nagrodę „La storia in un romanzo 2020” na włoskim festiwalu książki Pordenonelegge. W poprzednich latach laureatami tej nagrody byli między innymi: Umberto Eco, Art Spiegelman, Ian McEwan i Swiatłana Aleksijewicz.

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, polska noblistka została wyróżniona za "wykraczające poza ramy, wspaniałe i zaskakujące powieści" oraz wprowadzanie tematów historycznych do literatury pięknej. Jury festiwalu doceniło również, że w swojej twórczości nie unika tematów związanych z bolączkami współczesnego świata - prawami zwierząt, feminizmem, prawami mniejszości, a jednocześnie podkreśla, że "zmiana jest bardziej szlachetna niż stabilność".

"Jestem szczęśliwa, dlatego że ta nagroda pokazuje, że literatura działa. To, co napisałam wiele kilometrów stąd, w lasach na północy Polski, nagle jest rozumiane, docenione na południu we Włoszech i czytelnicy są w stanie zrozumieć to, co próbowałam wyrazić w swoim języku innym niż wasz. Dziękuję wszystkim tłumaczom świata, że potrafią, niczym posłannicy Hermesa, przewodzić, przekazywać informacje z jednego języka, jednej kultury na drugą" - powiedziała Olga Tokarczuk 19 września, podczas odbierania nagrody.

Festiwal książki „La storia in un romanzo” odbywa się od 13 lat, a główna nagroda jest przyznawana dla najwybitniejszych współczesnych pisarzy i dziennikarzy. W ubiegłym roku nagrodę przyznano Swiatłanie Aleksijewicz, autorce książek: "Czarnobyl", "Afganistan", "Wojna nie ma w sobie nic z kobiety". Laureatami poprzednich edycji byli między innymi Umberto Eco, Art Spiegelman, Ian McEwan.

  1. Kultura

Książki na powitanie jesieni

W ciepłe jesienne dni relaks z książką w parku to czysta przyjemność. (Fot. Getty Images)
W ciepłe jesienne dni relaks z książką w parku to czysta przyjemność. (Fot. Getty Images)
Zobacz galerię 7 Zdjęć
Idzie jesień, najlepsza pora dla miłośników czytania. Oto kilka nowości, które polecamy na pierwsze dni sezonu z książką pod kocem.

Idzie jesień, najlepsza pora dla miłośników czytania. Oto kilka nowości, które polecamy na pierwsze dni sezonu z książką pod kocem.

Poczuć miłość

Michelle Marly „Mademoiselle Coco. Miłość zaklęta w zapachu”, Marginesy.

W tej inspirowanej faktami opowieści Coco Chanel jeśli już kocha, to na zabój, obsesyjnie, z pasją. Chanel No. 5 zna z nazwy chyba każdy. Mało kto wie, że perfum o zbliżonym zapachu używała caryca Katarzyna. Coco Chanel wyczuła tę woń na chustce, którą podarował jej, jako prezent od serca, książę Dymitr Pawłowicz. Wspomniane perfumy od dawna były niedostępne, więc Coco – już wówczas ikona stylu – próbowała je odtworzyć, ale też nadać im własny charakter. To o zapachu, a o niej? W książce poznajemy Gabrielle Bonheur Chanel najpierw jako klasztorną wychowankę, osieroconą przez matkę i porzuconą przez ojca. A potem przez kochanka, który zginął tragicznie, zanim zdecydował, czy zostawi dla niej rodzinę. Ta trauma nadała życiu Coco inny bieg. Niezależnie od tego, kogo i co kochała, jej pasja zawsze nosiła znamiona obsesji. Ale nie próżności. „Za duży nakład pracy i za mały efekt”, mówiła o tym, co robi. Dziś wiemy, jak bardzo się myliła.

materiały prasowe materiały prasowe

 

Śmiertelnie ważne

Caitlin Doughty „Kiedy umrę, zjesz mnie, kocie?”, Otwarte.

Wiecie, czym zajmuje się koroner i co to są katakumby? Świetnie, bo to już więcej niż większość śmiertelników wie na temat umierania – uważa Caitlin Doughty, najsłynniejsza właścicielka domu pogrzebowego, blogerka i youtuberka. Jej książka to… hm… przewodnik po śmierci. Który podsuwa wniosek, że nie ma głupich pytań o śmierć, bo umieranie to naturalna sprawa. Dowiadujemy się więc na przykład, czy wolno nam zachować ciała bliskich i co się dzieje ze zwierzętami pochowanymi w ogródku. Albo czy gdy umieramy z głupią miną, to już nam taka zostanie.

Książki na powitanie jesieni Książki na powitanie jesieni

O ojcach i synach

Salvatore Scibona „Każdy”, Znak.

Siedmioletni chłopiec zostaje sam na lotnisku w Hamburgu. Nie odzywa się. Czytelnik wie, że porzucił go ojciec. Elroy nie poczuwał się do roli taty, a gdy dostał taką szansę – zrezygnował. Dlaczego? By połączyć te niteczki, Scibiona cofa nas z 2010 r. w lata 60., na front wojny w Wietnamie. Czy relacja Elroya z jego własnym ojcem odcisnęła na nim taki ślad? O tym jest ta książka: o ojcach, synach, wojnie, która ciągle gdzieś się toczy. O miłości i jej braku. Gęsta powieść, ważny amerykański autor (zresztą polsko-włoskiego pochodzenia) i zaskakujący finał.

materiały prasowe materiały prasowe

Połączenia

Hanna Krall „Synapsy Marii H.”, Wydawnictwo Literackie.

Nowa książka mistrzyni polskiego reportażu to niezwykły portret dwóch kobiet. Marii Twardokęs-Hrabowskiej, opozycjonistki PRL, matki syna z autyzmem. Oraz jej teściowej Marii Hrabowskiej, pamiętającej drugą wojnę i współczesne akty terroru, jak ten na World Trade Center w Nowym Jorku. Przeszłość miesza się obu Mariom H. z teraźniejszością, dlatego wspomnień nie można być pewnym, a w nowym świecie trudno się odnaleźć. U Krall jak u Carla Rovellego, fizyka, którego jedna z bohaterek czyta: „Jesteśmy historią samych siebie”.

materiały prasowe materiały prasowe