1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kultura

Wszystko co kocham

Pod tytułem filmu Borcucha kryje się nazwa punkowego zespołu licealistów z Wybrzeża. Wokalista i lider zespołu, Janek, syn oficera marynarki, kocha się w Basi, córce działacza opozycji. Ogłoszenie stanu wojennego uniemożliwia ich miłość, parę rozdziela czas najgłębszych w Polsce podziałów społecznych niczym waśń między potężnymi rodami w najsłynniejszej historii miłosnej o Romeo i Julii.

Mogłoby być banalnie, ale nie jest. Dzięki temu, że reżyser postawił nie na samą historię (choć bardzo sprawnie opowiedzianą), ale na to, co ją niesie, a raczej – roznosi. Na energię młodości, energię buntu, bezkompromisowości, naturalnej radości życia. Żadne argumenty polityczne, historyczne czy nawet etyczne nie przemawiają mocniej przeciwko próbom zniewolenia niż pokazanie niepowstrzymanej potrzeby wolności tkwiącej w młodych ludziach, ich krzyku niezgody na narzucany system zakazów, na cenzurowanie tego, co mają do powiedzenia. W tym filmie młodość reprezentuje siłę prawdy. I triumfuje mimo nie najweselszego zakończenia samej historii.

Polska 2009, reż. Jacek Borcuch, wyk. Mateusz Kościukiewicz, Olga Frycz, Andrzej Chyra, Anna Radwan, Katarzyna Herman, dystr. ITI Cinema

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze