1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kultura
  4. >
  5. Osobiste dramaty, ekologia i geopolityczne problemy tematami przewodnimi 21. MFF WATCH DOCS

Osobiste dramaty, ekologia i geopolityczne problemy tematami przewodnimi 21. MFF WATCH DOCS

„70/30. Układ klimatyczny” (Fot. materiały prasowe)
WATCH DOCS to jeden z najstarszych i największych na świecie festiwali filmowych poświęconych prawom człowieka. Tegoroczna edycja, która startuje już 10 grudnia, przyjmie formę hybrydową. Pokazy będą odbywać się do 16 grudnia w warszawskich kinach Muranów i Kinoteka, a następnie online do 19 grudnia na stronie mojeekino.pl.

Tegoroczną edycję otworzy film „Sędziowie pod presją” w reżyserii Kacpra Lisowskiego. Będzie to polska premiera dokumentu, który miał światową premierę 20 listopada na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Dokumentalnych IDFA w Amsterdamie. To film o zderzeniu człowieka z systemem – opowieść o niepokornych sędziach, którzy stają w obronie konstytucji oraz trójpodziału władzy. Jednym z bohaterów filmu jest sędzia Igor Tuleya, który wbrew naciskom wydaje niekorzystne dla rządzących wyroki. Dla władzy jest wrogiem numer jeden; dla protestujących obywateli – twarzą sędziowskiego buntu. Twórcy filmu przyglądają się konsekwencjom bezkompromisowej postawy Tuleyi i pokazują, jak polityczna presja wpływa na jego życie. Dokumentują również przejawy solidarności, okazywanej mu zarówno przez sędziów, jak i zwykłych obywateli.

– „Sędziowie pod presją” to film pełen emocji i zrodzony z emocji. Powstał ze wściekłości i frustracji na to, że garstka cynicznych polityków zaprzepaszcza dorobek pokoleń Polaków. Opowiadamy przede wszystkim kamerą z ręki, obserwując z bliska przeżycia naszych bohaterów. Kiedy sędzia Żurek ma dyscyplinarkę, to jesteśmy u niego o 6 rano i kręcimy to, co przeżywa naprawdę. Kiedy Igorowi Tuleyi uchylają immunitet, widzimy jego prawdziwą reakcję. To, co dla nas ważne, to prawda zdarzenia, prawda przeżycia – opowiadają twórcy filmu, reżyser Kacper Lisowski i producentka Iwona Harris.

„Sędziowie pod presją” (Fot. materiały prasowe)

W programie nie zabraknie dotychczasowych stałych sekcji programu: międzynarodowego konkursu filmów dokumentalnych „Chcę zobaczyć”, a także sekcji „Nowe filmy polskie” z polskimi filmami sezonu poświęconymi kwestiom społecznym oraz „Na krótko” z krótkimi metrażami dotyczącymi praw człowieka. Projekcjom towarzyszyć będą też dyskusje z gośćmi festiwalu: twórcami, dziennikarzami i ekspertami.

Od tej edycji pojawi się też drugi konkurs, współfinansowany ze środków UE. O nagrodę Zielonego Psa (Green Dog Award) będą rywalizować dokumenty poświęcone ekologii i zmianom klimatu w kontekście praw człowieka. Zobaczymy tu takie filmy, jak:

  • „Animal” – gorąco przyjęty na tegorocznym festiwalu w Cannes dokument poświęcony młodym aktywistom klimatycznym odkrywającym wielopłaszczyznowe związki człowieka z naturą.
  • „Tak mi przykro” – imponujący znakomitymi zdjęciami poetycki obraz chińskiego reżysera Zhao Lianga przedstawiający zagrożenia związane z energią nuklearną (premiera na tegorocznym festiwalu w Cannes).
  • „Aya” – wysmakowany filmowy portret mieszkańców rajskiej wyspy u wybrzeży Afryki skazanej na zagładę w wyniku globalnego ocieplenia.
  • „70/30. Układ klimatyczny” – ukazujący pełną napięć współpracę aktywistów i polityków tworzących podczas ulicznych protestów i gabinetowych negocjacji ustawę klimatyczną, która stanie się przykładem dla świata.
  • Arica – szwedzki film relacjonujący batalię o odszkodowania dla ofiar korporacji, która składowała toksyczne odpady… na osiedlu mieszkaniowym.
  • „Zielona rebelia” – skupiający się na nowych formach protestu brytyjski dokument ukazujący początki „Extinction Rebellion” i ewolucję poglądów założyciela organizacji Rogera Hallama.
  • „Nature is my Homeland” – polski dokument uświadamiający nam, jak nieoczywiste więzi łączą współczesnego człowieka z naturą.

„70/30. Układ klimatyczny” (Fot. materiały prasowe)

Podczas najbliższej edycji festiwalu będzie można obejrzeć poruszające i aktualne filmy o sytuacji w Białorusi. W sekcji „Białoruś. Przykręcanie śruby” znalazły się m.in. takie filmy, jak:

  • „Gdy kwiaty nie milczą” – laureat Konkursu Filmów Dokumentalnych na tegorocznym Warszawskim Festiwalu Filmowym. Jak żyje się na Białorusi w czasach brutalnych represji i niknącej nadziei? Po euforii sierpniowych protestów z 2020 roku dziś najmniejszy przejaw obywatelskiego nieposłuszeństwa może stać się pretekstem do prześladowań. Andrej Kuciła filmuje swoich bohaterów w czasach ostrych podziałów i trudnych wyborów.
  • „Ta piosenka ma tytuł 328” – Aleksandra Dynko nawiązuje w tytule swojego filmu do drakońskiego artykułu białoruskiego kodeksu karnego, który umożliwia skazywanie nieletnich na wieloletnie kary więzienia. Naładowany rockową energią portret grupy przyjaciół z Mińska zmagających się z emocjonalnymi i prawnymi konsekwencjami śmierci koleżanki, która przedawkowała na imprezie.
  • „Artykuł 293” – film poświęcony białoruskim uchodźcom w Polsce; opowiada o tym, jak potoczyły się losy bohaterów ubiegłorocznych demonstracji w Mińsku, którzy w obliczu represji zdecydowali się na ucieczkę z kraju.

„Gdy kwiaty nie milczą” (Fot. materiały prasowe)

Osobiste dramaty i geopolityczne problemy znajdziecie również w sekcji „Ziemia nomadów”. Za tworzoną przez polityków i media zasłoną „problemu migracji” staramy się dostrzec problemy ludzi, którzy z różnych przyczyn wyruszyli w daleką podróż w poszukiwaniu lepszej przyszłości dla siebie i swoich dzieci. Znalazły się tu takie tytuły, jak:

  • „Sztuka przeżycia” – opowieść o syryjskich artystach na emigracji. Portret grupy twórców, którzy potrafią w nieszablonowy sposób wykorzystać doświadczenie koszmaru wojny.
  • „Dzieciństwo Imada” – wstrząsający portret kurdyjskiego „dziecka wojny” wegetującego w jednym z wielu obozów dla uchodźców. Rodzina walczy o powrót do normalności czterolatka poddanego praniu mózgu przez oprawców z ISIS.
  • „Gra cieni” – utrzymana w poetyce komputerowej gry opowieść o nieletnich migrantach, którzy próbują dostać się do Europy.
  • „Aya” – wysmakowany filmowy portret mieszkańców rajskiej wyspy u wybrzeży Afryki skazanej na zagładę w wyniku globalnego ocieplenia.

„Aya” (Fot. materiały prasowe)

Tematy migracji, sytuacji uchodźców i trudnej sztuki adaptacji w niesprzyjających warunkach poruszają też dwa tytuły, które znajdziecie w sekcji „W cieniu czerwonej gwiazdy” – poświęconej sytuacji w Rosji i byłych republikach radzieckich. Obejrzymy tu m.in.:

  • „Przesunąć granice” – nieszablonowe spojrzenie na wojnę Rosji z Ukrainą: nieoczekiwane konsekwencje aneksji Krymu dla ukraińskich paraolimpijczyków.
  • „Instrukcja przetrwania” – wzruszająca historia Saszy, który do perfekcji opanował sztukę kamuflażu: nikt z jego sąsiadów nie wie, że urodził się jako kobieta. Nie widząc przed sobą przyszłości w Gruzji, postanawia zdobyć pieniądze na wyjazd.
  • „W okopach” – wysmakowany estetycznie, a jednocześnie szokująco naturalistyczny, obraz wojny w Donbasie (reżyser filmu Loup Bureau będzie gościem tegorocznej edycji WATCH DOCS).
  • „Kawiorowa dyplomacja” – wciągające dokumentalne dochodzenie: w jaki sposób azerbejdżańska dyktatura przy pomocy korupcji i propagandy tworzy na użytek Zachodu iluzję „kraju takiego jak inne”.
  • „Zagubiona wyspa” – codzienna walka o przetrwanie ludzi, o których zapomniał świat. Nostalgiczny, choć do bólu prawdziwy, obraz życia na maleńkiej wyspie zagubionej na Morzu Kaspijskim.

Laureatem tegorocznej Nagrody im. Marka Nowickiego będzie Jean-Gabriel Périot – francuski filmowiec eksperymentalny, którego filmy pokazujemy na WATCH DOCS już od 15 lat. Nagroda im. Marka Nowickiego przyznawana jest przez Zarząd Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka za wybitne osiągnięcia w ukazywaniu praw człowieka w filmie.

Jean-Gabriel Périot przekopuje się przez godziny materiałów archiwalnych, z których tworzy niepowtarzalne filmy – kolaże. Wrażliwość, filozoficzna wnikliwość, a równocześnie spostrzegawcze oko montażysty sprawiają, że jego filmowe instalacje za każdym razem są wciągającą opowieścią o historii, współczesności, polityce i społeczeństwie. Filmy Périota w niepowtarzalny sposób łączą przywiązanie do tradycyjnej taśmy filmowej z awangardowym podejściem do formy. Périot wypracował własny montażowy styl i, jak podkreśla w wywiadach, właśnie montaż decyduje o ostatecznym wydźwięku opowiadanych przez niego historii.

Podczas 21. festiwalu WATCH DOCS. Prawa Człowieka w Filmie pokażemy retrospektywę twórczości Jean-Gabriela Périota. Nie zabraknie jego najnowszego filmu „Powrót do Reims”, który miał premierę na tegorocznym Festiwalu w Cannes. To zmontowany z klasycznych filmów i materiałów archiwalnych portret francuskiej klasy robotniczej od lat 50. do współczesności. Film jest luźno oparty na głośnej książce francuskiego filozofa i socjologa Didiera Eribona, którego idee zostały przefiltrowane przez osobiste i polityczne doświadczenia reżysera. Po raz pierwszy w swojej twórczości Periot sięga po głos lektora, a raczej lektorki – jest nią słynna francuska aktorka młodego pokolenia – Adèle Haenel.

„Powrót do Reims” (Fot. materiały prasowe)

  • Kolejnym tytułem Jean-Gabriel Périota, który będzie można zobaczyć podczas 21. WATCH DOCS, jest „Niemiecka młodzież” – opowiedziana za pomocą fascynujących, stylowych archiwaliów historia radykalizacji niemieckiej młodzieży w latach 70., która w konsekwencji przyniosła ataki terrorystyczne Frakcji Czerwonej Armii.
  • Trzecim pełnometrażowym filmem twórcy, który zaprezentujemy w ramach retrospektywy, będą „Nasze porażki” – eksperymentalna próba sprawdzenia, czy ideały francuskiej lewicy lat 60. i 70. (a także awangardowa sztuka filmowa tych czasów) mają jeszcze jakiekolwiek znaczenie dla współczesnej młodzieży.
  • Oprócz tego zobaczymy 8 krótkich eksperymentalnych dokumentów – form, które stały się znakiem rozpoznawczym Périota i przyniosły mu rozgłos w świecie filmowej awangardy.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze