1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kultura

Ewa Ewart z kolejnymi nagrodami za film dokumentalny „Do ostatniej kropli”

Ewa Ewart (Fot. Jerzy Dudek/Dzień Dobry TVN/East News)
Ewa Ewart (Fot. Jerzy Dudek/Dzień Dobry TVN/East News)
Dokument Ewy Ewart „Do ostatniej kropli”, opisujący jedno z największych zagrożeń dla ludzkiej cywilizacji, jakim jest brak słodkiej wody, po raz kolejny został doceniony. Tym razem twórczyni odebrała dwie nagrody podczas Green Film Festival, międzynarodowego festiwalu filmów ekologicznych.

Opowiedziany z głęboko ludzkiej perspektywy dokument „Do ostatniej kropli” w reżyserii Ewy Ewart opisuje jedno z największych zagrożeń dla ludzkiej cywilizacji, jakim jest narastający kryzys niedoboru słodkiej wody. Rzekami-bohaterkami filmu są m.in. Odra, Sarno we Włoszech, Vjosa w Albanii czy Magpie w Kanadzie. Obraz ujawnia globalne koszty i konsekwencje niszczenia przyrody „w imię postępu”. To historia o bezsilności i desperacji, ale też determinacji i nadziei. Opowiada nie tylko o rzekach, ale także o ludziach, którzy starają się je ratować oraz uświadamiać, dlaczego problem jest tak poważny. Inspiruje i pokazuje, że my też możemy przyczynić się do rozwiązania tego kryzysu.

W miniony weekend dokument został po raz kolejny doceniony, tym razem podczas międzynarodowego festiwalu filmów ekologicznych Green Film Festival, który odbywa się od 2018 roku w Krakowie. To jedyna taka impreza filmowa w Polsce i jedna z największych na świecie. „Do ostatniej kropli” wyróżniony został Grand Prix oraz nagrodą za najlepszy polski film, natomiast pod koniec czerwca otrzymał również nagrodą specjalną na Festiwalu Telewizyjnym w Monte Carlo.

– Rzadko kiedy brakuje mi słów, ale to jest chyba jeden z tych momentów, gdy odczuwam ogromne wzruszenie – mówiła Ewa Ewart, odbierając Grand Prix festiwalu. Wyraziła również nadzieję, że przekaz filmu dotrze do dużej grupy odbiorców. – Osobiście chciałabym zadedykować nagrodę rzekom. Naszym życiodajnym rzekom, dzięki którym istniejemy, których jest tak mało, to jest zaledwie jeden procent wody, która nas trzyma przy życiu. Pomimo tego, że je tak strasznie traktujemy, one wciąż nam tę życiodajną wodę dają – powiedziała dokumentalistka.

Sobotniej projekcji „Do ostatniej kropli” na Green Film Festival towarzyszyła dyskusja, w której udział wzięli współtwórca filmu Piotr Nieznański oraz Piotr Ziętara, prezes Wodociągów Miasta Krakowa. – Czasami sobie myślimy, że kryzys wodny i to, co się dzieje z jakością wód, jest odległym problem, który się dzieje daleko na świecie. Odra nam pokazała, że tak nie jest i ten problem dotyczy też Polski – mówił Nieznański. – Im brudniejsza jest woda surowa, tym więcej kosztuje. To też jest wyzwanie, o którym nie możemy zapominać. Odkręcanie rano wody jest elementem codziennego życia. Ważne jednak, aby woda była bezpieczna. Nie możemy zapominać też o prawie do wody, na wodę musi być wszystkich stać. Nie może dochodzić do wykluczenia – dodał Piotr Ziętara.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze