1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Kultura

Einstein czy Oppenheimer – kto tak naprawdę odpowiada za stworzenie pierwszej bomby atomowej? Dokument „Einstein i bomba” już wkrótce na Netflixie

Albert Einstein (Fot. Fred Stein Archive/Getty Images)
Albert Einstein (Fot. Fred Stein Archive/Getty Images)
Skoro powszechnie to Robert Oppenheimer uważany jest za ojca bomby atomowej, dlaczego z jej stworzeniem łączono także Alberta Einsteina? O życiu naukowca i prawdzie na temat jego powiązania z najpotężniejszym ze wszystkich wynalazków opowie dokument „Einstein i bomba”, który niebawem zadebiutuje na platformie Netflix.

Jak było naprawdę?

Temat powstania pierwszej bomby jądrowej ponownie pojawił się na tapecie za sprawą najnowszego filmu Christophera Nolana „Oppenheimer”. Produkcja opowiada o amerykańskim fizyku Robercie Oppenheimerze (w tej roli Cillian Murphy), który nazywany jest ojcem bomby atomowej. Jaką jednak rolę odgrywa w tym wszystkim niemiecki naukowiec Albert Einstein, który swoją drogą także pojawił się w filmie Nolana?

Wszystko zaczęło się od rewolucyjnego odkrycia, które w czasach jego dokonania, tj. w 1905 roku, przeszło prawie bez echa. To właśnie wtedy jeden z największych geniuszów świata opracował równanie E=mc² – odnoszące się do równoważności masy i energii. Tłumaczy ono, że masa i energia są ze sobą równoważne i mogą być przekształcane jedna w drugą, z czego wynika, że nawet niewielka ilość masy może być zamieniana w ogromną ilość energii, jak to ma miejsce w przypadku działania bomby atomowej.

Kadr z filmu dokumentalnego „Einstein i bomba” (Fot. materiały prasowe Netflix) Kadr z filmu dokumentalnego „Einstein i bomba” (Fot. materiały prasowe Netflix)

Wkrótce Einstein został dostrzeżony i stał się jednym z najwybitniejszych fizyków na świecie, chociaż tak naprawdę bardzo mało osób rozumiało wzory, które wypisywał na tablicach. Sam Einstein również nie do końca zdawał sobie sprawę z doniosłości swojego odkrycia i nie uważał, by uwolnienie energii jądra atomu było możliwe. Wszystko się zmieniło, gdy grupa niemieckich naukowców wykazała, że jest to jak najbardziej możliwe. Rozszczepili oni bowiem atom uranu, co sprawiło, że jego masa uległa zmniejszeniu i została przekształcona w wybuchową ilość energii.

Obawiając się, że Niemcy poczynią znaczące postępy i zbudują bombę atomową, zaniepokojony Albert Einstein – wraz z dwoma innymi naukowcami: Leó Szilárdem i Eugenem Wignerem – podpisał list do ówczesnego prezydenta Stanów Zjednoczonych, Franklina Roosvelta, o poświęcenie uwagi tematyce broni jądrowej. W odpowiedzi na to Roosvelt zlecił więc prace nad bronią jądrową, a odpowiedzialnego za cały projekt – tzw. Projekt Manhattan – mianował wspomnianego już Roberta Oppenheimera, który stał się najistotniejszą postacią całego przedsięwzięcia. Prace rozpoczęto w 1942 roku, natomiast 6 sierpnia 1945 roku pierwsza amerykańska bomba atomowa została zrzucona na Hiroszimę. Trzy dni później kolejna wybuchła nad Nagasaki.

Albert Einstein i Robert Oppenheimer (Fot. Historical/Getty Images) Albert Einstein i Robert Oppenheimer (Fot. Historical/Getty Images)

Ostatecznie Einstein wyraził żal z powodu tego, jak potoczyła się sytuacja, i przyznał, że gdyby mógł przewidzieć, co się stanie, to nigdy nie wysłałby wspomnianego listu. Niestety, przełomowe dla świata fizyki równanie sprawiło, że od tej pory słynny naukowiec również kojarzony był z powstaniem bomby atomowej, chociaż jego wzór nie odnosił się bezpośrednio do energii jądrowej.

Dokument „Einstein i bomba” – studium umysłu udręczonego geniusza

Niezwykle ciekawą i ważną dla świata nauki historię Alberta Einsteina przedstawi nowy dokument Netflixa w reżyserii Anthony’ego Philipsona. O czym dokładnie opowie?

Jest rok 1933. Albertowi Einsteinowi, najsłynniejszemu naukowcowi na świecie, pali się grunt pod nogami. Gdy Hitler przejmuje władzę i zaczyna systematyczne prześladowania Żydów, naukowiec nie ma innego wyjścia, jak opuścić rodzinne Niemcy. Musi więc znaleźć miejsce, w którym mógłby się schronić przed realnym zagrożeniem ze strony nazistowskich morderców. Jednak gdzie światowej sławy naukowiec może zniknąć z pola widzenia? Idealną kryjówką okazuje się drewniana chata w lasach Norfolk – angielskie schronienie Einsteina, o którym mało kto słyszał. To czas i miejsce, które okażą się zwrotnymi punktami w jego życiu – między Europą i Stanami Zjednoczonymi, między pacyfizmem i agresją – a także okres, który ostatecznie zdefiniuje jego powiązanie z najpotężniejszym ze wszystkich wynalazków… bombą atomową.

Kadr z filmu dokumentalnego „Einstein i bomba” (Fot. materiały prasowe Netflix) Kadr z filmu dokumentalnego „Einstein i bomba” (Fot. materiały prasowe Netflix)

W dokumencie BBC Studios wykorzystano przemówienia i listy Alberta Einsteina, a także przeprowadzone z nim wywiady. 76-minutowy film łączy dramatyczne sekwencje z archiwalnymi materiałami przedstawiającymi życie naukowca i towarzyszące mu wydarzenia: dwie wojny światowe, wzlot i upadek faszyzmu, nadejście ery atomowej. W ten sposób przedstawia wyjątkowo wnikliwy i poruszający portret jednego z największych myślicieli XX wieku i nie tylko.

W roli głównej zobaczymy Aidana McArdle’a, znanego z filmów „Ella Zaczarowana” czy „Księżna”. Obok niego w dokumencie pojawią się: Andrew Havill, Rachel Barry, Helena Westerman, Leo Ashizawa, Jay Lewis Mitchell, Simon Markey, James Musgrave i Simon Haines.

Premiera dokumentu „Einstein i bomba” odbędzie się w serwisie Netflix 19 lutego 2024 roku.

Źródła: P. Cieśliński, „Jak działa bomba atomowa i co robi Einstein w filmie »Oppenheimer«?”, wyborcza.pl; Y. Hamadeh, „Albert Einstein is important to »Oppenheimer«, but not for the reason youd think”, mashable.com; materiały prasowe Netflix [dostęp: 01.02.2024]

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze