fbpx

John Malkovich w Warszawie – Sztuka sama w sobie jest terapią

123RF.com / Koczowniczy tryb życia wymaga noszenia ze sobą własnego domu. Idealnym rozwiązaniem jest jurta

Aktor przyjechał do Polski w piątek przy okazji światowego tournee spektaklu „The Infernal Comedy”, który można było oglądać w sobotę 4 czerwca na deskach Teatru Jaracza w Łodzi oraz 5 czerwca na zamkniętym pokazie w Teatrze Wielkim w Warszawie.

Na warszawskiej konferencji prasowej, która miała miejsce w niedzielę 5 czerwca, Malkovich przyznał, że żadnej ze swoich ról nie traktuje jak wyzwania. „To dla mnie po prostu praca (…) Niezależnie od tego jaką postać gramy, musimy włożyć w to taki sam wysiłek. To praca sama w sobie jest wyzwaniem.”

John Malkovich, pomimo tego, że znany jest publiczności głównie z filmów kinowych (zagrał w ponad 60 obrazach), to przyznał, że sam nie spędza za dużo czasu na sali kinowej. „Nie oglądam zbyt wielu filmów” – wyznał.

Artysta wyraźnie zaznaczył jednak, że ceni sobie polskich twórców filmowych, a ostatnim filmem, który miał okazję oglądać był „Katyń” Andrzeja Wajdy. „Zrobił na mnie wielkie wrażenie” – powiedział.

Na popołudniowej konferencji  obecni byli także reżyser spektaklu – Michael Sturminger, dyrygent orkiestry – Martin Haselboek, solistka Aleksandra Zamojska oraz prezes i właściciel firmy Solopan – Jacek Szumlas. Konferencję poprowadził Michał Chaciński.

Pierwsze pytania padały w stronę Aleksandry Zamojskiej. Zapytana o to jak znalazła się w całym przedsięwzięciu odpowiedziała: „(…) poszłam na przesłuchanie, w którym brał udział reżyser. Na miejscu okazało się, że mam wykonać arię, której nie znałam, nauczyłam się jej w ciągu dwóch dni, zaśpiewałam – Michael Sturminger uznał, że to jest to!

„The Infernal Comedy” zawitało do Polski na zaproszenie pani prezes firmy PwC Olgi Grygier-Siddons oraz Jacka Szumlasa, by uświetnić dwudziestolecie ich działalności.