Lato sprzyja naszej wewnętrznej pogodzie

Wszystko we Wszechświecie dąży do równowagi. Letni wypoczynek jest dobrym czasem, aby pojęcie równowagi zredefiniować dla nas samych. (Fot. materiały prasowe Primavera)

“Lato sprzyja pogodzie, tak samo jak pogoda sprzyja latu” – mówi staroindiańskie przysłowie, zdając się odbierać marudną nutę malkontentom, owiniętym kocami na wietrznej polskiej plaży, przy zachmurzonym niebie. Wszystko we Wszechświecie, zgodnie z pierwotnymi prawami fizyki dąży do równowagi. Letni wypoczynek jest dobrym czasem, aby pojęcie równowagi zredefiniować dla nas samych.

Zwolnienie tempa i wyjście z codziennej obowiązkowości i odpowiedzialności daje szansę na osobistą refleksję i spojrzenie w głąb siebie. Ta wakacyjna podróż może przynieść odpowiedzi na ważne pytania – które usuwamy poza sferę naszego komfortu – i ukształtować nas na kolejne miesiące, pełne odwagi i energii do działania. Bo kiedy poddajemy się schematom chaotycznej pogoni za kolejnymi celami, w jakiejś mierze się wypalamy. Dlatego zmiana otoczenia, wietrzenie głowy i ładowanie baterii są niezbędne dla osiągnięcia równowagi. Szwedzki filozof Alain de Botton powiedział: „Przyjemność, którą czerpiemy z podróży, wynika raczej ze stanu umysłu, z którym podróżujemy, niż z samego miejsca, do którego się wybieramy”. W nowych okolicznościach umysł potrafi łatwiej wyjść z nawyków codziennego funkcjonowania. Ich miejsce zajmuje wtedy spokój, uważność, ciekawość i radość z odkrywania każdego nowego doświadczenia.

Można sparafrazować wyżej wspomniane przysłowie: lato w sercu sprzyja naszej wewnętrznej pogodzie. Przyjęło się powiedzenie, że podczas wakacyjnego relaksu najlepiej ładujemy swoje baterie. Pomaga w tym wspomniana wyżej zmiana otoczenia. Ważne są też nowe wyzwania, dotlenienie, odpowiednie nawodnienie organizmu, przebywanie na łonie natury i zdrowa, lekka dieta.

„Zajrzyj w siebie! W Twoim wnętrzu jest źródło, które nigdy nie wyschnie, jeśli potrafisz je odszukać”
Marek Aureliusz

O jakości naszego samopoczucia decydują nasze myśli i emocje. To co myślimy i czujemy ma wpływ na to, czy jedynie reagujemy na wydarzenia w otaczającej nas rzeczywistości, czy też próbujemy ją świadomie kreować. Popularna na całym świecie książka pt. „Sekret”, która wprowadziła pojęcie prawa przyciągania do kultury masowej, mówi, że przyciągamy nie tylko sukcesy i okazje do pomnożenia majątku, ale też przykre sytuacje, które ogólnie nazywane są pechem. O tym co przyciągamy, decyduje właśnie stan naszego samopoczucia, czyli jakość naszych myśli i emocji. Stąd tak ważna jest wewnętrzna równowaga, bo to ona pozwala nam poznać prawdziwy smak życia. Z pozycji wewnętrznej równowagi, wtedy kiedy mniej myślimy, a więcej czujemy, łatwiej nam przełamać barierę dyskomfortu i żyć odważniej. Badania pokazują, że ludzie na koniec życia najbardziej żałują tego, że nie mieli odwagi żyć tak jak chcieli, a żyli tak jak oczekiwali inni. Nie pozwolili sobie być szczęśliwymi.

Na urlop coraz częściej wybieramy miejsca nieprzeludnione, z medytacją, jogą, rowerami lub inną formą aktywnego wypoczynku, aby osiągnąć wewnętrzną równowagę. (Fot. materiały prasowe Primavera)

Zdjęcia plaży we Władysławowie wykonane z lotu ptaka kilka lat temu, które obiegły Internet, ukazujące tłumy turystów i tysiące parawanów, nie są już symbolem wakacji marzeń Polaków. Kurorty nad polskim morzem są nadal bardzo popularne, ale coraz częściej szukamy na urlop miejsc nieprzeludnionych, z medytacją, jogą, rowerami lub inną formą aktywnego wypoczynku, aby osiągnąć wewnętrzną równowagę.

Kreowanie rzeczywistości wiąże się ze świadomymi wyborami na wielu poziomach życia, w tym konsumenckimi, które odzwierciedlają nasz światopogląd. Dla przykładu, coraz więcej osób wybiera produkty, które nie mają oleju palmowego w swoim składzie. Olej palmowy to najczęściej używany olej roślinny świata. Po pierwsze, wcale nie jest zdrowy. Może zawierać aż 45% nienasyconych kwasów tłuszczowych, które mogą prowadzić do otyłości i cukrzycy typu II. Po drugie, jego produkcja prowadzi do zmian klimatycznych oraz śmierci tysięcy orangutanów, gdyż co godzinę niszczona jest powierzchnia lasu deszczowego odpowiadająca wielkością około 300 boiskom do piłki nożnej. To rodzi świadomy sprzeciw osób, którym troska o środowisko naturalne jest bliska.

Jakość pitej wody wpływa na nasze dobre samopoczucie. (Fot. materiały prasowe Primavera)

Jakość pitej wody wpływa na nasze dobre samopoczucie. Półki sklepowe uginają się pod ciężarem różnorodności wód źródlanych i mineralnych, których producenci deklarują funkcjonowanie w symbiozie z naturą. To już nie kwestia obowiązującej mody czy też wymogów europejskich urzędników. Czyste środowisko to sprawa życia i śmierci oraz bezpiecznej przyszłości kolejnych pokoleń. Świadomie wybierajmy więc producentów wód, którzy podejmują realne działania na rzecz ochrony środowiska. Przykładem tutaj jest woda źródlana Primavera, która jest dostępna na polskim rynku w najlżejszej butelce typu PET. Mniejsza ilość zużytych surowców pozwala zmniejszyć koszty transportu, co daje wymierną korzyść dla środowiska.

Niewiele osób pamięta o tym, aby wodę pić regularnie w ciągu dnia. Przypominamy sobie o niej głównie podczas letnich upałów, chociaż w koszyku z zakupami towarzyszyć jej wtedy mogą soki i słodzone napoje, których spożywanie jest jednym z powodów ogólnej nienajlepszej kondycji i pogarszającego się samopoczucia.Uczucie pragnienia świadczy o tym, że jesteśmy już w 2% odwodnieni. Odwodnienie wiąże się z uczuciem zmęczenia, bólami głowy, trudnościami z koncentracją. Te z kolei mogą prowadzić do rozdrażnienia i wahań nastroju. Występowanie dyskomfortu jest wynikiem przygotowania naszego ciała na ewentualne zagrożenie spowodowane brakiem wody. Zwłaszcza Ci z nas, którzy prowadzą siedzący tryb życia, a uskarżają się na wysoki poziom stresu i zniechęcenia wynikający z wykonywanej pracy, powinni znacznie zwiększyć spożycie wody.

 

Wspomniana wyżej woda Primavera jest czerpana z głębokości 473 m i pochodzi z jednego z najgłębszych, a przez to najlepiej izolowanych i najczystszych źródeł w całej Polsce. Jest wydobywana z doskonale zabezpieczonych pokładów powstałych w epoce wczesnej kredy. Podczas swojej długiej wędrówki w głąb ziemi, woda przechodzi proces naturalnej filtracji. Wiek geologiczny wody Primavera, określa się na 3 800 lat, wiek ten oznacza ostatni kontakt wody z atmosferą.

Warto mieć pod ręką butelkę Primavery podczas letniego wypoczynku. Świetnie komponuje się z matą do jogi, wakacyjną lekturą czy wspólną rodzinną wycieczką. A zaspokojenie pragnienia naszego ciała, może pomóc nam odkryć głęboko skrywane pragnienia naszej duszy. Na nowo zdefiniować pojęcie równowagi i przynieść nam zasłużony wewnętrzny spokój. Pamiętajmy: w zdrowym ciele, zdrowy duch!

Warto mieć pod ręką butelkę Primavery podczas letniego wypoczynku. (Fot. materiały prasowe Primavera)