Jak nawilżyć, odżywić i wygładzić dojrzałą skórę? Poznaj azjatyckie fermenty ryżowe

Nie wiesz, jak prawidłowo zadbać o swoją cerę po 50. roku życia? Chcesz opóźnić procesy starzenia oraz osiągnąć efekt wygładzenia, rozświetlenia, odżywienia i głębokiego nawilżenia? Sprawdź, jak mogą ci w tym pomóc azjatyckie sposoby pielęgnacji i kosmetyki zawierające nietypowy składnik – fermenty ryżowe. Ekstrakty ryżowe uzyskiwane w procesie fermentacji to w Japonii znany od dawna surowiec o silnym działaniu odmładzającym. Niezwykłą wartość tego składnika zaczynają odkrywać Europejki.

 

Jak wygładzić i nawilżyć skórę po 50. roku życia?

Około 50. roku życia w ciele kobiety spada poziom estrogenów. Nawet, jeśli nie weszłaś jeszcze w okres menopauzy, ich produkcja i tak zaczęła się już zmniejszać. Jakie ma to skutki dla twojej cery? Przede wszystkim osłabia włókna kolagenowe i elastylowe, co bezpośrednio wpływa na utratę jędrności. Skutkuje również większą podatnością na procesy starzenia i przyspiesza tworzenie się bruzd i zmarszczek. Cerze dojrzałej nie pomaga także fakt, że dodatkowo z wiekiem następuje spowolnienie metabolizmu komórkowego (mechanizmów odnowy komórek). Skóra staje się przez to bardziej wrażliwa, narażona na podrażnienia oraz uszkodzenia. Komórki wolniej się regenerują, warstwa lipidowa, odpowiadająca za nawilżenie i ochronę przed wysuszaniem, robi się cieńsza, pogarsza się ukrwienie. To wszystko może spowodować, że twoja skóra stopniowo zacznie też tracić swój naturalny blask i koloryt oraz z czasem będzie wydawać się bardziej szara i zmęczona. Co powinnaś robić, by po 50. nadal prezentowała się rześko, świeżo i promiennie? Przede wszystkim stosować odpowiednią dla jej wieku pielęgnację.

 

Skóra dojrzała potrzebuje:

  • złuszczania martwego naskórka – usunięcie warstwy martwych komórek za pomocą peelingu sprawia, że cera lepiej oddycha i jest wygładzona, świetlista oraz bardziej pobudzona do regeneracji. Zachowanie efektu napiętej i elastycznej skóry jest tym łatwiejsze, im częściej stosujemy złuszczanie. Wbrew powszechnej opinii, peeling można stosować znacznie częściej niż raz w tygodniu (nawet co 2 dni);
  • dogłębnego oczyszczenia – jest konieczne do usunięcia nagromadzonych toksyn, pochodzących choćby z zanieczyszczonego powietrza. Po dogłębnym oczyszczeniu i detoksykacji składniki odżywcze z kosmetyków lepiej się wchłaniają;
  • odżywienia i nawilżenia – odpowiednio dobrany do wieku krem to podstawa. Musi on nie tylko dostarczać niezbędnych składników odżywczych, które ujędrnią i dotlenią cerę, ale również odpowiednio nawilżać. Powszechnie wiadomo, że do wygładzenia skóry i zachowania jej sprężystości potrzebne są składniki liftingujące i ujędrniające. To jednak tylko część prawdy – równie niezbędne jest głębokie nawilżenie;
  • masażu – wspomaga ukrwienie i wchłanianie wartości odżywczych, dlatego warto poświęcić więcej czasu na dokładne wmasowywanie produktów w skórę;
  • ochrony przed słońcem – szkodliwe promieniowanie UV przyspiesza procesy starzenia. Dobrze jest, jeśli codzienne kremy na dzień zawierają filtr przeciwsłoneczny.

Duży wpływ na pogorszenie stanu cery mogą mieć też toksyny, które są obecne nie tylko w powietrzu, ale też w jedzeniu. Dlatego ważnym krokiem w kierunku poprawy kondycji cery i zachowania młodego wyglądu jest również zmiana diety na zdrowszą i bogatszą w witaminy:

  • z grupy B – dla głębszego nawilżenia,
  • E – dodaje blasku i neutralizuje wolne rodniki przyspieszające starzenie,
  • C – działa antyoksydacyjnie,
  • A – jest przeciwutleniaczem, opóźnia starzenie się skóry.

Dla zdrowej cery warto również unikać wysoko przetworzonego jedzenia, pełnego konserwantów i sztucznych barwników oraz zrezygnować z używek (szczególnie papierosów). Niebagatelne znaczenie ma zdrowy sen (komórki regenerują się najaktywniej między 12 w nocy a 5 rano).

Pamiętaj, że cery nie da się odmłodzić na zapas. Sekretem jej zdrowia i piękna jest konsekwentna i nieustanna pielęgnacja, koniecznie odpowiednio dobrana do biologicznego wieku. Mitem jest jednak to, że skórze dojrzałej może pomóc tylko botoks. Nowoczesne kosmetyki przeciwzmarszczkowe zawierają kompleksowe kompozycje aktywnych składników odżywczych, liftingujących, wygładzających, które uzupełnione witaminami, cennymi jonami, oligosacharydami czy olejami są w stanie nie tylko opóźnić starzenie się skóry, ale również potrafią wyraźnie ją napiąć, ułatwić regenerację, zmniejszyć widoczność zmarszczek i bruzd oraz dodać energii. Dodatkowo dzięki najnowszym technologiom i nowatorskim formułom podnoszą skuteczność całej pielęgnacji i – na co zwraca uwagę każda kobieta – dają przyjemne odczucia podczas stosowania.

Japońska i koreańska pielęgnacja twarzy

Azjatki, a w szczególności Japonki i Koreanki, słyną z pięknej, zdrowej i świeżej cery. Wiele z nich po 50. roku życia wciąż może poszczycić się skórą praktycznie bez zmarszczek. Na czym polega sekret tych kobiet?

Sposób pielęgnacji

Codzienne zabiegi Azjatek znacząco różnią się od naszego, „zachodniego” dbania o cerę. W Europie, goniąc za wieczną młodością, bardzo często skupiamy się na walczeniu z powstałymi defektami i maskowaniu skutków starzenia. Zapominamy przy tym o profilaktyce i o regularnym utrzymywaniu naszej skóry w dobrej kondycji. Skupiamy się tylko na liftingu i ujędrnieniu, a jednocześnie za mało przykładamy się do oczyszczania i detoksykacji.

Ponadto zwykle zbyt późno uczymy się, jak prawidłowo dbać o naszą cerę. Kobiety w Polsce i Europie zaczynają interesować się tym dopiero w wieku dojrzewania, a często nawet później – dopiero, gdy pojawiają się pierwsze oznaki starzenia. Tymczasem w Japonii już kilkuletnim dziewczynkom pokazuje się jak wykonywać codzienną, kilkuetapową pielęgnację skóry twarzy. Zabiegi składają się z od 5 do 10 kroków zakładających:

  • głębokie oczyszczanie, w celu pozbycia się zanieczyszczeń i toksyn,
  • złuszczanie martwego naskórka,
  • tonizację, intensywne nawilżanie i odżywianie.

W japońskiej pielęgnacji, przypominającej niemal rytuał, każdy z kroków jest równie ważny i jeden ma wpływ na drugi. Istotne jest zachowanie równowagi, jak w japońskiej koncepcji IN-YO (lub chińskiej YIN-YANG), która polega na utrzymaniu dynamicznej harmonii między wszystkim, co istnieje. W pielęgnacji po japońsku podstawą jest oczyszczenie skóry z toksyn, a dopiero potem silne nawilżenie i odżywienie. Dzięki temu pielęgnacja jest zdecydowanie skuteczniejsza.

Nawilżanie i odżywianie skóry po 50.

 

Z punktu widzenia Europejek, które żyją w biegu i ciągle się spieszą, takie podejście może początkowo wydawać się stratą czasu, jednak azjatycka pielęgnacja i kierowanie się filozofią IN-YO procentuje. Dogłębnie oczyszczona skóra jest pozbawiona toksyn i lepiej przyjmuje składniki odżywcze, dzięki czemu możliwa staje się jej szybsza i bardziej intensywna odbudowa. Ponadto, dla Japonek i Koreanek dbanie o skórę nie jest wyłącznie codziennym obowiązkiem, ale również niemal rytualnym czasem dla siebie – czymś, co przynosi relaks i uspokaja, z czego czerpie się przyjemność i co dodaje energii.

Przyglądając się poszczególnym krokom w azjatyckiej pielęgnacji, łatwo można też zauważyć, że idealnie odzwierciedlają one zalecane postępowanie w przypadku skóry dojrzałej. Jest tu wszystko, co zapewni jej promienny i świeży wygląd, elastyczność, wygładzenie i nawilżenie:

Japońska pielęgnacja skóry

 

Składniki aktywne w kosmetykach

W japońskiej i koreańskiej pielęgnacji liczy się skuteczność, nie cała otoczka. Azjaci opierają się na znanych z działania odmładzającego lokalnych składnikach, których walory są wykorzystywane od pokoleń. Są jednak otwarci na nowe technologie – rozwój kosmetologii w krajach azjatyckich jest bardzo duży i wszystkie nowinki docierają tu bardzo szybko. Tradycyjne receptury są skutecznie ulepszane o nowe oryginalne składniki, a zaawansowane technologicznie formuły decydują o wyjątkowej skuteczności i przyjemności stosowania.

 

Japońska pielęgnacja skóry – składniki aktywne

 

Prosto z Japonii: fermenty azjatyckie

Naturalne fermenty są jednym z oryginalnych składników, które w pielęgnacji europejskiej pojawiły się dopiero niedawno, a w Japonii i Korei są tradycyjnym elementem formuł kosmetyków. Fermentować można zioła, owoce i inne rośliny. Proces uzyskuje się poprzez dodanie do nich określonych mikroorganizmów (bakterii, drożdży, grzybów), które swoimi enzymami oddziałują na pierwotny składnik.

W Polsce fermentację kojarzymy głownie z kulinariami, ma ona jednak znacznie szersze zastosowanie właśnie w kosmetyce. W jej trakcie wytwarzane są liczne witaminy, minerały i prebiotyki, a także cenne antyoksydanty spowalniające starzenie się komórek. Warto podkreślić też, że efekt końcowy fermentacji jest zawsze w pełni naturalny (proces nie wymaga dodatku żadnej chemii).

Dla cery dojrzałej szczególnie polecane są kompleksy oparte o fermenty ryżowe:

  • bogate w witaminy i substancje o właściwościach antyoksydacyjnych, hamujących procesy starzenia się tkanek;
  • zawierające kwasy organiczne, które pobudzają naturalne procesy regeneracyjne tkanek, działają energetyzująco, likwidują pojawiające się na cerze oznaki zmęczenia i stresu oraz przywracają naturalny koloryt;
  • bogate w minerały, np. wapń, magnez, cynk, miedź, które usuwają toksyny i poprawiają wchłanianie się substancji odżywczych.

Biofermenty ryżowe znajdują się między innymi w kosmetykach do japońskiej pielęgnacji Yoskine Bioferment Sake-Lift 50+. W połączeniu z enzymami pozyskanymi z dyni, kompleksem jonów magnezu i miedzi, olejów sojowego i kawowego czy kompleksem z aktywną witaminą C gwarantują odżywienie, wygładzenie i dogłębne nawilżenie cery, tak istotne i podkreślane w azjatyckiej pielęgnacji:

„Azjatycki sekret młodości zawarty jest w bardzo eleganckim słoiczku. Ekskluzywne opakowanie zawiera naturalne fermenty ryżowe czyli SAKE, enzym z dyni, witaminę C. Ten kompleks w widoczny sposób zniwelował drobne zmarszczki, dodał skórze energii” – annabudka1*

 

Seria produktów jest skonstruowana zgodnie z zasadami pielęgnacji po japońsku tak, by spełniać, potrzeby cery dojrzałej. Kosmetyki Yoskine Bioferment Sake-Lift 50+ mają też bardzo lekkie konsystencje i nie są obciążające dla skóry. Szybko się wchłaniają, odpowiednio dotleniają cerę i jednocześnie pobudzają ją do przyjęcia całego dobrodziejstwa natury, jakie jest w nich zawarte, co również potwierdzają testerki:

„Szybko się wchłania, bez obaw można stosować pod makijaż. Jego zalety to nietłusta, lekka konsystencja, piękny zapach, nie uczula i nie podrażnia” – agnieszka2791*

„Krem  Yoskine Bioferment Sake-Lift to azjatycki sekret młodości. Krem ma piękny, delikatny i orientalny zapach, który uwielbiam. Jego lekka konsystencja powoduje, że krem automatycznie się wchłania, a skóra jest lekko nawilżona i przygotowana do nałożenia makijażu (nadaje się do niego idealnie). Z każdym kolejnym użyciem kremu, skóra jest w lepszej kondycji, ujędrniona, odżywiona i dotleniona. A do tego wszystkiego, krem posiada jeszcze formułę Soft BB, która poprawia koloryt, dzięki temu cera wygląda na wypoczętą, promienną i świeżą. A wszystko to za sprawą jednego kremu, ja jestem zachwycona i polecam wszystkim paniom, które potrzebują szybkiego detoxu połączonego z pielęgnacją” dooris72* 

W japońskiej pielęgnacji liczą się nie tylko aktywne składniki, ale również specjalne formulacje kosmetyków, które udoskonalają ich działanie. Te nowoczesne formuły, wpływające na skuteczność pielęgnacji po japońsku, znajdziesz w kosmetykach Yoskine Bioferment Sake-Lift 50+. Dają niezwykłą przyjemność stosowania, są lekkie, a jednocześnie zapewniają komfort nawet suchej skórze:

  • Serum-to-water sprawia, że kosmetyk nałożony na skórę przybiera postać wodnej emulsji, która mocno nawilża skórę. Dzięki lekkiej konsystencji szybciej się wchłania i nie obciąża cery. Lekka, wodna formuła zastosowana w serum, które aplikuje się pod krem, sprawia, że niemal od razu można nakładać kolejny kosmetyk;
  • Gel-to-milk to innowacyjna transformująca formulacja, która w kontakcie z wodą zmienia się z przezroczystego żelu w delikatne mleczko. Dzięki temu kosmetyk łatwiej rozprowadza się po twarzy;
  • Formuła Hyper-Oxygen, zastosowana w masce na noc, zapewnia bardziej wypoczęty i rozświetlony wygląd skóry już po jednej nocy;
  • New skin transformer jest formulacją opartą na delikatnej eksfoliacji, czyli usuwaniu martwego naskórka. Dzięki zastosowywaniu jej w kremie przeciwzmarszczkowym uzyskuje się efekt odmłodzonej „nowej skóry”. Cera jest wygładzona, a składniki aktywne lepiej wnikają w skórę;
  • Formuła BB w kremie na dzień ma za zadanie poprawiać i wyrównywać koloryt skóry, tak by twarz wyglądała na bardziej wypoczętą, rześką i świeżą bez konieczności używania dodatkowego podkładu. Oczywiście krem z formułą BB może być stosowany pod makijaż.

 

 Opinie użyte w tekście pochodzą z:

https://www.rossmann.pl/Produkt/Kremy-do-twarzy/Yoskine-Bioferment-Sake-Lift-japonski-krem-cosmolifting-na-dzien-z-fermentem-sake-50-50-ml,293200,8702