Szukasz okrycia wierzchniego, które złapie cię w ciepłym uścisku i nie puści aż do wiosennych roztopów? Nieco bardziej eleganckiego niż puchowa kurtka, ale też przyjemniejszego w noszeniu niż ciasno związany w talii trencz? Wygląda na to, że zimę powinnaś spędzić w towarzystwie pluszowego płaszcza.
Pluszowym płaszczom nie sposób odmówić uroku. Za ich puchatą powłoką kryją się jednak grzeszki przemysłu modowego. W masowej produkcji mięciutki materiał, przywołujący czułe wspomnienie ukochanej maskotki z dzieciństwa, zwykle powstaje z pochodnych ropy naftowej. Choć problem ten dotyczy niemal wszystkich kategorii odzieży, w przypadku pluszowych płaszczy jest szczególnie widoczny. W przedziale cenowym na tzw. każdą kieszeń trudno znaleźć model, który nie byłby wykonany z poliestru. Dopiero na nieco wyższej półce pojawiają się propozycje z wełny uzupełnionej porządną podszewką z naturalnych tkanin. Warto przyjrzeć się zwłaszcza ofercie niewielkich, rodzinnych marek i szukać oznaczeń takich jak Responsible Wool Standard (RWS) czy Woolmark (np. Pure New Wool). Dzięki temu zyskasz gwarancję jakości oraz potwierdzenie, że wełna pochodzi z hodowli kontrolowanych pod kątem dobrostanu zwierząt i ochrony środowiska. Z kolei bawełniane alternatywy to już prawdziwe białe kruki. Pojedyncze perełki dla zwolenników włókien roślinnych trafiają się najczęściej na platformie Etsy.
Poniżej znajdziesz pięć modeli płaszczy typu „teddy coat”. Jedne zwróciły naszą uwagę wizualnymi atutami. Nawet jeśli będziemy kręcić nosem na ich skład i zastanawiać się, czy faktycznie ogrzeją nas podczas mrozów, musimy przyznać, że prezentują się bardzo dobrze. Inne zapunktowały nie tylko wyglądem, ale także informacjami podanymi na metce, obiecującymi, że będzie to zakup idealny na zimową pogodę i gotowy spędzić z nami wiele lat (o ile nie jesteśmy na bakier z praniem wełny).
Alwero, płaszcz merino teddy max, 1730 zł
(Fot. materiały prasowe)
Polska marka Alwero oferuje wełniane płaszcze pluszowe w kilku wariantach kolorystycznych – od beżów i brązów, przywodzących na myśl klasyczne projekty Max Mary z lat 80., przez szarości, aż po panterkowy wzór. Ten model został uszyty w całości z lekkiej i ciepłej, barankowanej wełny. Możesz więc mieć pewność, że otuli cię od szyi – za sprawą dużego kołnierza i szerokich klap – aż za kolana. Wystarczy wciągnąć na nogi wysokie kozaki, zarzucić go na ramiona i przedzierać się przez śnieżne zaspy bez uszczerbku na zdrowiu i, co również ważne, na stylu.
Runo Styl, płaszcz wełniany z kapturem Kama, 580 zł
(Fot. materiały prasowe)
A może nie przepadasz za noszeniem czapek i wolałabyś wełniany „teddy coat” z wszytym kapturem? Mówisz, masz! Kolejny polski brand specjalizujący się w wyrobach z owczej wełny, Runo Styl, proponuje miękkie okrycie w melanżowym granacie lub ciepłym beżu. Prosty, oversize’owy fason z pewnością szybko się nie zestarzeje. Podobnie jak „barankowa” tkanina, której struktura – jak zapewnia producent – nie zmienia się z upływem czasu ani pod wpływem prania.
Patrizia Aryton, beżowy płaszcz midi z wełny teddy bear, 1499 zł
(Fot. materiały prasowe)
W kolekcji marki Patrizia Aryton znajdziesz natomiast wełniany płaszcz na zimę z klasycznym kołnierzem i dwurzędowym zapięciem, które sprawi, że żaden podmuch chłodnego wiatru nie przedrze się przez pluszową warstwę. Choć wygląda, jakby został uszyty w fabryce zabawek, jego minimalistyczna, ponadczasowa forma i stonowana kolorystyka gwarantują, że odnajdzie się tak samo dobrze w duecie ze swobodnymi dżinsami, jak i bardziej wyjściowymi sukienkami.
H&M, puszysty płaszcz z wiązanym paskiem, 319,99 zł
(Fot. materiały prasowe)
Na wieszakach w salonach H&M możesz natknąć się z kolei na puszysty płaszcz w odcieniu espresso doppio lub gorzkiej czekolady – tak ciemnej, że niemal wpadającej w czerń. Sięga do połowy łydki, ma zaokrąglony dekolt i rząd dyskretnie ukrytych guzików z przodu. Płaszcz typu „teddy coat” ze szwedzkiej sieciówki jako jedyny model w zestawieniu pozwala podkreślić proporcje sylwetki za pomocą dołączonego do kompletu paska – na wypadek, gdybyś jednak zatęskniła za trenczem.
Reserved, płaszcz z imitacji baranka, 399,99 zł
(Fot. materiały prasowe)
Reserved proponuje płaszcz z imitacji baranka w równie uniwersalnym odcieniu brązu. Obszerny kołnierz pozwoli szczelnie zakryć szyję i dekolt, a w pojemnych kieszeniach bocznych bez trudu zmieścisz zimowe niezbędniki, takie jak pomadka ochronna do ust i ogrzewacz do dłoni. Wystarczy jedno spojrzenie, by uznać go za pełnoprawny, przenośny substytut ulubionego koca, w który najchętniej zawinęłybyśmy się na całą zimę.