1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. Nowe badanie Higieny Cyfrowej Dorosłych – załamujemy ręce nad dziećmi, sami nie jesteśmy lepsi

Nowe badanie Higieny Cyfrowej Dorosłych – załamujemy ręce nad dziećmi, sami nie jesteśmy lepsi

(Fot. SB Arts Media/Getty Images)
(Fot. SB Arts Media/Getty Images)
Niedaleko pada jabłko od jabłoni – warto mieć to powiedzenie w pamięci, zapoznając się z najnowszymi wynikami badania Higieny Cyfrowej Dorosłych Polaków.

Premiera raportu z drugiego Ogólnopolskiego Badania Higieny Cyfrowej Dorosłych miała miejsce ostatniego dnia marca we „Wrzeniu świata” – kawiarnio-księgarni i przestrzeni wymiany myśli Instytutu Reportażu w Warszawie. Celowo podaję dokładną nazwę miejsca spotkania, ponieważ – po zapoznaniu się z wynikami prezentowanych tam badań – temat higieny cyfrowej powinien pojawić się zarówno w mediach, jak i w szeroko rozumianej przestrzeni publicznej oraz przy świątecznych stołach. Okazja ku temu nadarzy się już wkrótce, gdyż czas rodzinnych spotkań wielkanocnych jest tuż-tuż.

Wyniki przeprowadzonych po raz drugi przez Instytut Cyfrowego Obywatelstwa i Fundację Orange badań są niepokojące. Okazuje się, że wiele dorosłych Polek i Polaków niedostatecznie chroni swoje zdrowie w kontekście używania urządzeń ekranowych. Choć pojęcie higieny cyfrowej stopniowo przebija się do powszechnej świadomości (zna je 48% badanych), nadal funkcjonuje bardziej w teorii niż w praktyce.

Dojrzewanie do higieny cyfrowej

Skoro my, dorośli, nie potrafimy zadbać o nasz cyfrowy dobrostan, jak mamy chronić dzieci przed szkodliwym wpływem i zagrożeniami, jakie niosą nowoczesne technologie?

Coraz częściej mówi się o tym, jak bardzo platformy społecznościowe zmieniły sposób życia młodych ludzi i jak wpłynęły na ich zdrowie psychiczne, powodując poczucie niepokoju i osamotnienia, a w konsekwencji rosnącą falę depresji. Dyskusję na temat sytuacji dzieci i młodzieży w kontekście „cywilizacji mediów społecznościowych” podsycił niedawno serial „Dojrzewanie”. Na tej fali wiele osób sięgnie zapewne po słynną książkę „Niespokojne pokolenie” psychologa społecznego Jonathana Haidta, która właśnie ukazała się w Polsce. Haidt stawia w niej tezy, że głównymi powodami, dla których dzieci urodzone po 1995 roku stały się niespokojnym pokoleniem, są dwa trendy: nadopiekuńczość w świecie realnym i niewystarczająca opieka w świecie wirtualnym. Trudno się z nim nie zgodzić, nawet jeśli mamy już po dziurki w nosie słuchania, że wszystkiemu winni są rodzice.

Nie da się zapewnić skutecznej opieki dzieciom wpadającym zbyt wcześnie w sieć internetu, jeśli nam, dorosłym, brakuje świadomości zagrożeń, jakie się z tym wiążą, a także jeśli sami mamy problem z zachowaniem higieny cyfrowej na co dzień. A tego właśnie dowodzą wyniki drugiego Ogólnopolskiego Badania Higieny Cyfrowej Dorosłych.

Wybrane wyniki drugiego Ogólnopolskiego Badania Higieny Cyfrowej Dorosłych:

  • Dorośli używają internetu przede wszystkim do korzystania z mediów społecznościowych i do komunikacji z innymi.

    87,8 proc. dorosłych internautek i internautów w Polsce używa urządzeń codziennie lub przynajmniej raz w tygodniu do aktywności na portalach społecznościowych, 77,8 proc. do komunikacji z innymi, a 73,6 proc. do wyszukiwania informacji. Urządzenia ekranowe są używane do pracy zawodowej lub uczenia się codziennie bądź przynajmniej raz w tygodniu przez 45,9 proc. dorosłych mieszkańców i mieszkanek Polski.
  • Ponad połowa dorosłych (54,5 proc.) używających internetu uważa, że spędza przed ekranami dużo czasu. Nieliczni (10 proc.) ocenili ten czas jako „raczej krótki” lub „bardzo krótki”.
  • 40 proc. dorosłych używających internetu uważa, że nadużywa telefonu.
  • Niewielu dorosłych w Polsce kontroluje swoje używanie urządzeń ekranowych.

    O terminie „higiena cyfrowa” słyszało 48,1 proc. dorosłych polskich użytkowniczek i użytkowników internetu. Spośród nich ponad połowa (54,7 proc.) zadeklarowała, że nie zna znaczenia tego terminu, 35,6 proc. – że je zna, a nieliczni (9,8 proc.) – że potrafią go wytłumaczyć innym. Źródłami, z których dorośli czerpali informacje na temat higieny cyfrowej, były przede wszystkim internetowe portale i serwisy informacyjne (46,2 proc.) oraz media społecznościowe (35,3 proc.) i tradycyjne (28,8 proc.). Ponad połowa badanych osób (51,9 proc.) nigdy nie słyszała o tym terminie.
  • Mało dorosłych przestrzega zasad bezpiecznego używania internetu i urządzeń ekranowych.

    Od 52,9 proc. do 36,3 proc. badanych osób podejmowało zachowania związane z bezpiecznym używaniem internetu i urządzeń ekranowych z pożądaną częstością, tj. „zawsze lub prawie zawsze”. Tylko jedno zachowanie było podejmowane z tą częstością przez ponad połowę badanych. Najlepszy wynik dotyczył klikania tylko w te linki i wiadomości, które pochodziły od zaufanych osób lub ze źródeł znanych badanym, najgorszy – zabezpieczania kont w mediach społecznościowych.
  • U dorosłych występują deficyty dotyczące zachowań związanych z tworzeniem i odbieraniem treści w internecie, zwłaszcza rzadkie reakcje na hejt wobec innych i rzadkie szukanie pomocy w przypadku doświadczenia złego traktowania w sieci.

    Od 53,0 proc. do 14,9 proc. badanych osób podejmowało zachowania związane z tworzeniem i odbieraniem informacji w internecie z pożądaną częstością, tj. „zawsze lub prawie zawsze”. Tylko jedno zachowanie było podejmowane z tą częstością przez ponad połowę badanych. Najlepszy wynik dotyczył zwracania uwagi, by nie wyrządzić komuś krzywdy publikacją postów lub komentarzy w internecie, najgorszy – zgłaszania przypadków obrażania, nękania lub hejtowania administratorom danej strony/aplikacji. Choć większość dorosłych internautek i internautów w Polsce (75,8 proc.) zauważyła w internecie obrażanie, nękanie lub hejtowanie innej osoby, niespełna 15 proc. z nich „zawsze lub prawie zawsze” zgłaszało takie sytuacje administratorom danej strony/sieci. Mimo że ponad połowa dorosłych (57,1 proc.) doświadczyła złego traktowania w internecie, tylko 17 proc. „zawsze lub prawie zawsze” zwracało się po pomoc do bliskich/zaufanych osób.
  • Mało dorosłych podejmuje inne zalecane zachowania prozdrowotne związane z używaniem urządzeń ekranowych i internetu.

    Od 41,4 proc. do 9,8 proc. dorosłych internautek i internautów w Polsce podejmowało z pożądaną częstością, tj. „zawsze lub prawie zawsze”, zachowania prozdrowotne związane z używaniem urządzeń ekranowych, takie jak dbałość o jakość snu, uważne jedzenie, ochrona przed zakażeniami, dbałość o przerwy na ruch i prawidłową pozycję ciała, ochrona słuchu, dbanie o relacje interpersonalne. Najlepszy wynik dotyczył zasypiania bez telefonu w łóżku, najgorszy – czyszczenia/dezynfekowania swojego telefonu co najmniej raz dziennie.

    Od 63,8 proc. do 58,4 proc. „zawsze” przestrzegało przepisów ruchu drogowego dotyczących używania urządzeń ekranowych przez pieszych na jezdni i osoby kierujące pojazdami (zachowanie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, zapobieganie wypadkom i urazom).
  • Połowa dorosłych używających urządzeń ekranowych ma potrzebę zwiększenia wiedzy na temat higieny cyfrowej i poprawy tej higieny.

Higiena cyfrowa – nie tylko w teorii

W dzisiejszych czasach higiena cyfrowa stanowi niezbędny element prozdrowotnego stylu życia. Jak ją dokładnie rozumieć? Zgodnie z definicją sformułowaną przez Instytut Cyfrowego Obywatelstwa jest to zbór zachowań związanych z używaniem technologii informacyjno-komunikacyjnych, zwłaszcza urządzeń ekranowych i internetu, które mają na celu ochronę zdrowia użytkowników. W ramach higieny cyfrowej wyróżnia się cztery kluczowe obszary:

  • Stawianie granic i kontrola w używaniu urządzeń ekranowych – obejmuje kontrolę czasu spędzanego przed ekranem, ograniczanie liczby powiadomień oraz świadome zarządzanie korzystaniem z urządzeń cyfrowych, aby zapobiegać negatywnym skutkom, takim jak obniżony nastrój czy problemy z koncentracją.

  • Bezpieczne używanie internetu i urządzeń ekranowych – dotyczy stosowania praktyk zapewniających bezpieczeństwo w sieci, takich jak unikanie klikania w podejrzane linki, stosowanie silnych haseł oraz regularne aktualizowanie oprogramowania.

  • Tworzenie i odbieranie informacji w internecie – skupia się na krytycznym podejściu do treści dostępnych w sieci, umiejętności odróżniania wiarygodnych informacji od dezinformacji oraz odpowiedzialnym tworzeniu i udostępnianiu własnych treści.

  • Inne zalecane zachowania prozdrowotne – obejmują praktyki takie jak unikanie korzystania z urządzeń przed snem, dbanie o prawidłową postawę ciała podczas ich używania oraz świadome planowanie przerw od ekranów.

Autorzy badania zwracają uwagę, że w Polsce brakuje systemowej profilaktyki problematycznego używania internetu. Potrzebują jej wszystkie grupy wiekowe, ale o ile dzieci i młodzież mogą zdobyć informacje o higienie cyfrowej w szkole, dorośli są w tej kwestii pozostawieni sami sobie. Biorąc pod uwagę, że to oni kształtują nawyki młodszych pokoleń, objęcie ich profilaktyką jest pilne i konieczne.

Czytaj także: Prawda ekranu – o zasadach higieny cyfrowej rozmawiamy z Magdą Bigaj, prezeską Fundacji Instytut Cyfrowego Obywatelstwa

Szczegółowy raport można znaleźć na stronie Instytutu Cyfrowego Obywatelstwa: cyfroweobywatelstwo.pl. Tam również można bezpłatnie wypełnić Test Higieny Cyfrowej, który pomoże sprawdzić, czy wystarczająco chronimy swoje zdrowie w czasie używania ekranów, oraz wskaże dobre nawyki, które warto wprowadzić w swoim życiu.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze