Najpierw pisze codziennie, później znika na kilka dni. Mówi, że bardzo mu zależy, ale kiedy przychodzi do konkretów, nagle „nie ma czasu”. Umawia się na spotkanie, po czym je odwołuje, a chwilę później znów daje ci do zrozumienia, że jesteś dla niego ważna. Czemu facet zwodzi? Powodów może być kilka. Nie każdy oznacza, że świadomie prowadzi z tobą grę. Czasem chodzi o potrzebę uwagi, czasem o emocjonalne zagubienie, a czasem po prostu o to, że chce cię mieć blisko, ale nie chce związku.
Zwodzenie zaczyna się zwykle wtedy, gdy to, co ktoś mówi, nie do końca zgadza się z tym, co robi. Deklaruje zainteresowanie, ale nie robi kolejnego kroku. Nie chce cię stracić, ale jednocześnie nie daje ci poczucia, że naprawdę chce budować z tobą relację.
Warto jednak uważać z przypisywaniem drugiej osobie konkretnych intencji. Jak zauważa psycholog dr Hal Shorey, kiedy randkujemy, nigdy nie możemy mieć pewności, co naprawdę dzieje się w głowie drugiej osoby. Gdy dostajemy sprzeczne sygnały, łatwo zaczynamy więc dopowiadać sobie ich znaczenie, często na podstawie własnych wcześniejszych doświadczeń. Dlatego „on mnie zwodzi” i „nie rozumiem jego zachowania” to niekoniecznie to samo. Ktoś może wysyłać mieszane sygnały, nie robiąc tego świadomie.
1. Lubi twoją uwagę, nawet jeśli nie chce związku
To jeden z najbardziej banalnych, ale też najbardziej prawdopodobnych powodów. Czyjaś uwaga może być przyjemna sama w sobie. Wiadomości, komplementy, flirt i świadomość, że ktoś na nas czeka, potrafią poprawiać samoocenę. Problem pojawia się wtedy, gdy jedna osoba czerpie z tej relacji emocjonalne korzyści, jednocześnie wiedząc, że nie zamierza jej rozwijać.
2. Sam nie wie, czego chce
„Chcę związku. Nie, jednak nie jestem na to gotowy”. „Podoba mi się, ale wciąż myślę o byłej”. „Chcę się spotykać, ale nie chcę się angażować”. Takie wewnętrzne rozdarcie może prowadzić do zachowania, które z perspektywy drugiej osoby wygląda jak gra. Ktoś może zbliżać się, gdy potrzebuje bliskości, a następnie wycofywać, kiedy relacja zaczyna nabierać poważniejszego charakteru. Jedną z przyczyn takiego zachowania może być właśnie emocjonalna niejasność, czyli brak pewności, czego właściwie chce się od relacji i czy jest się gotowym na zaangażowanie.
To chyba najbardziej charakterystyczny scenariusz zwodzenia. On nie pozwala ci odejść, ale też nie pozwala ci się zbliżyć. Kontakt pozostaje na tyle intensywny, by podtrzymywać nadzieję, ale nigdy nie przechodzi na poziom konkretnej deklaracji. Jest flirt, są wiadomości, czasem spotkanie, ale brakuje konsekwentnych działań. Właśnie ta niejednoznaczność potrafi być najbardziej wyczerpująca.
4. Randkuje z kilkoma osobami jednocześnie
Jeżeli nie ustaliliście, że jesteście wyłącznie ze sobą, druga osoba może po prostu spotykać się również z innymi. Sam fakt randkowania z kilkoma osobami nie musi oznaczać zwodzenia. Problem pojawia się wtedy, gdy ktoś celowo podtrzymuje w tobie przekonanie, że wasza relacja jest bardziej zaawansowana, niż jest w rzeczywistości. Może wtedy sprawiać wrażenie, że traktuje cię wyjątkowo, jednocześnie utrzymując podobne relacje z kilkoma innymi osobami.
5. Jest w związku, ale szuka emocji poza nim
Osoba, która flirtuje, może być już w związku. Dla niej takie zachowanie może wydawać się niewinnym sposobem na poprawę samopoczucia czy potwierdzenie własnej atrakcyjności, podczas gdy druga strona może odbierać je jako wyraźny sygnał zainteresowania. Dlatego warto patrzeć nie tylko na to, co mówi, ale przede wszystkim na to, jaką przestrzeń rzeczywiście robi dla ciebie w swoim życiu.
6. Nie zdaje sobie sprawy, że daje ci nadzieję
To mniej oczywisty scenariusz, ale warto go brać pod uwagę. Nie każda osoba, która wysyła mieszane sygnały, robi to świadomie. Ktoś może uważać waszą relację za przyjacielską, podczas gdy druga osoba interpretuje częste spotkania, flirt czy fizyczną bliskość jako oznaki romantycznego zainteresowania. Zanim więc uznasz, że ktoś tobą manipuluje, warto sprawdzić, czy oboje w ogóle rozumiecie tę relację w podobny sposób. Czasem problemem nie jest celowe zwodzenie, lecz zupełnie różne odczytywanie tego, co dzieje się między wami.
7. Może nie „zwodzić”, ale uruchamiać w tobie silną potrzebę wyjaśnienia
Jedno odwołane spotkanie albo brak odpowiedzi na wiadomość może być po prostu jednorazową sytuacją. Jeśli jednak po takim zdarzeniu pojawia się lawina pytań – Dlaczego nie odpisał? Czy mu zależy? Czy kogoś ma? Co zrobiłam nie tak? – łatwo uznać, że druga osoba celowo wysyła sprzeczne sygnały. Dr Shorey zwraca uwagę, że wcześniejsze doświadczenia i styl przywiązania mogą wpływać na to, jak interpretujemy niejednoznaczne zachowania podczas randkowania. U osób z lękowym stylem przywiązania nawet niewielki sygnał odrzucenia może wywołać silną potrzebę uzyskania wyjaśnienia, upewnienia się co do uczuć drugiej osoby i odzyskania poczucia bliskości.
To nie oznacza, że „problem jest w tobie”. Możliwe są dwie rzeczy jednocześnie: jego zachowanie może być niejasne, a twoje wcześniejsze doświadczenia mogą wpływać na to, jak intensywnie tę niejasność przeżywasz.
Pierwszy krok jest prostszy, niż może się wydawać. Zamiast analizować każdą wiadomość i doszukiwać się w niej ukrytych znaczeń, warto zapytać wprost. Nie: „Dlaczego mnie zwodzisz?”. Raczej: „Lubię spędzać z tobą czas, ale mam wrażenie, że nie wiem, dokąd zmierza ta relacja. Czego właściwie szukasz?”.
Taka rozmowa daje drugiej osobie możliwość jasno określić swoje intencje, a tobie podjąć decyzję na podstawie tego, co rzeczywiście mówi i robi, zamiast opierać się wyłącznie na domysłach.
Artykuł opracowany na podstawie: Hal Shorey, „Am I Crazy or Being Led On?”, psychologytoday.com; Rich Santos, „9 Reasons He's Leading You On”, marieclaire.com [dostęp: 07.10.2026]