Z niczym się nie wyrabiam. Autoterapia dla tych, dla których doba jest za krótka

fot. iStock

Ty ciągle w biegu, a lista spraw do załatwienia wcale się nie skraca… A może problemem wcale nie jest zła organizacja, tylko to, że za dużo na siebie bierzesz? W kolejnej odsłonie Terapii Jednego Spotkania psycholożka Ewa Klepacka-Gryz pomaga uwolnić się od obciążających przekonań. Oto autoterapia dla tych, dla których doba jest za krótka.

  • Wypisz wszystkie sprawy do załatwienia w ciągu dnia. Policz, ile zajmą ci czasu. Jeśli plan okazuje się nierealny, zrewiduj go. Jak się czujesz, kiedy wyjmujesz z planu wybrane zadania? Niepotrzebna, mniej ważna, bezsilna? Spróbuj przez jeden dzień być mniej ważna i sprawdź, co to zmienia w twoim życiu. Czy inni tez to zauważają?
  • Który z powodów ,,niewyrabiania się” dotyczy ciebie? Odkładanie wszystkiego na ostatnia chwile, zbytnie skupianie się na szczegółach, brak umiejętności ustalania priorytetów czy brak asertywności? A może jeszcze coś innego? Skoncentruj się na tym powodzie, a nie na ,,niewyrabianiu się”. Czy przeszkadza ci to również w innych dziedzinach życia? Możesz też zapisać się na warsztaty zarządzania czasem.
  • Przypomnij sobie, jak reagują inni, gdy narzekasz, że z niczym się nie wyrabiasz. Współczują ci, podziwiają cię, twierdzą, że jesteś bardzo efektywna? Każda pozytywna ocena wzmacnia twój syndrom niewyrabiania się. Nic dziwnego, że nie opłaca ci się z tego rezygnować. Jeśli pewnego dnia nie wytrzymasz i pękniesz, otoczenie z pewnością będzie ci współczuć: ,,Nic dziwnego, tyle na siebie wzięła”. Miłe, ale w końcu o tobie zapomną, bo nie ma ludzi niezastąpionych.
  • Przyjrzyj się sobie w lustrze. Kogo widzisz? Osobę silna, pełną mocy czy przestraszoną, załamaną, zagubioną? Maska osoby wiecznie zabieganej w końcu przestanie działać. Przyjmij postawę: ,,Sama decyduję, które obowiązki biorę na siebie, a które deleguje na innych”. Zanim wykonasz ruch w kierunku działania, np. wyciągniecie ręki, sprawdź, czy ciało jest gotowe, by go wykonać.
  • Trenuj przed lustrem komunikaty: ,,Nie zrobię tego, bo jestem zmęczona”, ,,Muszę odmówić, bo jestem bardzo zajęta”, ,,Zrobię to, ale za tydzień”. Dbaj o spójność miedzy tym, co mówisz, a tym, co pokazuje twoje ciało. Dzięki temu ludzie przyjmą każdą twoją decyzję.