1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Zdrowie
  4. >
  5. Ulubiony moment joginów

Ulubiony moment joginów

Odpowiedzi na nawet najtrudniejsze pytania związane z naszą egzystencją, tożsamością i zrozumieniem samego siebie możemy odnaleźć dzięki umiejętnemu używaniu oddechu

 

Celem jogi kundalini jest stopniowe i bezpieczne przebudzenie energii kundalini, dzięki której możliwe jest rozbudzenie naszego potencjału i świadomości. Każdy człowiek posiada system energetyczny składający się z ponad 70 tys. kanałów zwanych nadi. Przepływa przez nie prana, czyli energia życia, którą niesie każdy wdech. Nasze zdrowie zależy od harmonijnego przepływu prany przez kanały nadi. Dwa najważniejsze – ida i pingala – są położone wzdłuż kręgosłupa. Przepływająca przez nie energia harmonizuje między innymi pracę półkul mózgowych oraz przyczynia się do prawidłowego funkcjonowania systemu nerwowego.

Jednak zasadniczym celem jogi jest ukierunkowanie przepływu prany do najważniejszego kanału nadi zwanego suszumna, znajdującego się wewnątrz kręgosłupa, aby obudzić energię kundalini. Energia ta, gdy jest uśpiona, znajduje się pod podstawą kręgosłupa. Przebudzona kundalini przepływa przez suszumnę i wędrując w górę, przechodzi przez wszystkie czakry – od pierwszej (czakra korzenia) do najwyższej (czakra korony). Dotarcie do siódmej czakry jest ulubionym momentem joginów, ponieważ wtedy medytacja staje się największą przyjemnością wprawiającą w stan błogości. Mówi się, że powtarzanie go prowadzi do samorealizacji. Jeśli nawet samorealizacja nie jest priorytetem w naszym życiu, warto rozbudzić w sobie tę potężną energię. Pomocne będą tutaj w szczególności ćwiczenia pranajamy, czyli regulowanego oddechu.

Foto: Robert WolańskiWędrówka kundalini przez czakry to aktywowanie coraz wyższych stanów świadomości, a co się z tym wiąże – doznawanie coraz głębszej wolności. Ten stan nosi różne nazwy: ananda, moksza, nirwana. Droga do niego może być długa, żmudna, wymaga wielkiej cierpliwości i oddania. Pamiętajmy jednak, że jest on wewnątrz nas, w uśpionej energii, która czeka na przebudzenie.

Ćwiczenie nr 6

Pomaga rozluźnić kręgosłup, a także wzmocnić mięśnie pleców oraz kręgosłupa. Oddech skoordynowany z ruchem doda nam zaś energii. Możemy siedzieć po turecku lub na krześle. Przy wdechu lekko wysuwamy kręgosłup do przodu, przy wydechu – lekko wyginamy go do tyłu, rozluźniając barki i mięśnie pleców. Wykonujemy ten ruch rytmicznie, zaczynając powoli od 30–60 sekund dziennie, stopniowo wydłużamy czas do 3 minut.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze