1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Zdrowie
  4. >
  5. Dieta ajurwedyjska na zimę

Dieta ajurwedyjska na zimę

Według ajurwedy zimą dieta powinna być odżywcza, ale wyważona. (Fot. iStock)
Według ajurwedy zimą dieta powinna być odżywcza, ale wyważona. (Fot. iStock)
Według ajurwedy zimą dieta powinna bazować na ciepłych posiłkach i rozgrzewających przyprawach. Ważne też, by to, co jesz, odpowiadało psychofizycznym cechom twojego organizmu.

Specjaliści ajurwedy mówią o tym, że dieta nie tyle powinna być dostosowana do kalendarza, co do zmian zachodzących w przyrodzie oraz w ciele. Każdy z nas jest przecież inny, ma różne potrzeby żywieniowe czy zdrowotne. Sztuka polega na tym, aby to, co robimy i w jaki sposób się odżywiamy, nas wzmacniało. Pokarm może być lekiem na wiele dolegliwości i zapobiegać chorobom, może też być trucizną, gdy zaburza funkcjonowanie organizmu.

Pięć elementów

Według ajurwedy każdy organizm i wszystko w przyrodzie składa się z pięciu elementów: wody, ognia, ziemi, powietrza i eteru. Te żywioły budują też nasz umysł, psychikę, a połączone ze sobą nadają określone cechy psychofizyczne. I tak wyróżnia się trzy grupy nazywane doszami: kapha łączy ziemię i wodę, pitta – ogień i wodę, vata – powietrze i eter. Mało kto jest przedstawicielem jednej doszy, częściej występują mieszane, np. vata/pitta. Dosze są też związane ze zmianami zachodzącymi w przyrodzie – wraz z inną pogodą czy porą roku zmienia się ich poziom. Latem dominuje gorąco (pitta), wiosną i jesienią suchy wiatr (vata), a zimą chłód i wilgoć (kapha). – Właściwa dieta powinna opierać się na równowadze elementów. Aby uzupełniać te, których brakuje, należy jeść więcej pokarmów z żywiołu przeciwnego do naszej doszy – mówi Agnieszka Ziobrowska-Mosak, konsultantka w zakresie ajurwedyjskiej diagnostyki, certyfikowana przez Jiva Instytut w Indiach.

Skąd mamy wiedzieć, jaka jest nasza dosza? Określi to specjalista ajurwedy na podstawie m.in.: wagi, wzrostu i typu sylwetki, rodzaju włosów i cery, ulubionego smaku, snu czy aktywności. A kiedy już wiemy, jaka dosza u nas dominuje, możemy zacząć zmiany.

Vata z racji szczupłej budowy ciała i tendencji do niepokoju potrzebuje jedzenia gotowanego, ciepłego, pożywnego, lecz lekkostrawnego. Musi spożywać w spokoju 4–5 posiłków co dwie godziny. Pokarmy równoważące vata są słodkie, ciężkie, kwaśne, słone, ciepłe, tłuste. Zaburzają ją pokarmy ostre, gorzkie, cierpkie, suche i zimne.

Pitta jest aktywna, łatwo okazuje emocje i ze względu na ognistą naturę, potrzebuje trzech posiłków równoważących jej wewnętrzny płomień oraz dużo spokoju. Powinna jeść co 4 godziny, lekkie śniadanie, potem wczesny lunch i kolację. Służą jej potrawy lekko suche, nieco ciężkie i mało słone. Tylko osoby z grupy kapha, mające masywną budowę ciała, mogą nie jeść śniadań, a w ciągu dnia wystarczą im dwa obfite posiłki w odstępach 6 godzin, najlepiej pokarmy gotowane na parze, pieczone. Kaphę równoważy to, co ostre, lekkie, suche, cierpkie i gorące, a zaburza słodkie, ciężkie, tłuste, kwaśne, słone i zimne.

Zimową porą

Niezależnie od tego, jaka dosza w tobie przeważa, zimą dominuje kapha (wilgoć i zimno). – O tej porze wiele osób ma tendencje do lekkiego przybierania na wadze, dieta powinna być odżywcza, ale wyważona – lepiej nie rzucać się na słodycze czy przekąski – radzi Agnieszka Ziobrowska-Mosak. Ponieważ jednak częściej czujemy głód pomiędzy posiłkami z braku energii i ciepła, można wtedy zjeść np. kilka orzechów, które przy okazji „naoliwią” organizm. Dieta ma przede wszystkim dogrzewać i delikatnie nawilżać, chociaż to też zależy od temperatury. Kiedy jest duży mróz (suchość), jedzenie powinno być ciepłe, ale też lekko nawilżające. Z kolei gdy temperatura oscyluje w okolicach zera, zwykle jest wilgotno i wówczas trzeba jeść potrawy ciepłe. Najbardziej uniwersalne są pieczone w piekarniku warzywa, najlepiej korzeniowe i bulwy (ziemniaki, buraki, marchew, pietruszka, seler). Poczucie sytości i energii dadzą kasze i ryż, prażone w maśle klarowanym i potem gotowane, a także fasola. Tę ostatnią długo moczymy przed gotowaniem i przyprawiamy na słono i trochę ostro.

W warunkach polskiej zimy wskazany jest też smak kwaśny, doskonale sprawdzają się kiszonki z kapusty i buraków, ale inaczej przygotowane niż latem – na ciepło: barszcz ukraiński lub kapusta z grochem. Świetną zupą zimową jest barszcz wigilijny ze słodkich i kiszonych buraków.

Zdrowa kuchnia, zwłaszcza gdy jest chłodno, nie może się obyć bez przypraw. – Ajurwedyjska „święta trójca” to kurkuma, kumin oraz kolendra – mówi Agnieszka Ziobrowska-Mosak. – Warto też dodawać do potraw czarnuszkę, tymianek, oregano, znane z właściwości antyprzeziębieniowych. Takie działanie mają też czosnek i cebula, ale nie wszystkim służą w postaci surowej, bo mogą zaburzać trawienie. Zdrowsze i łatwiej strawne będą w wersji pieczonej. Z kolei do picia warto polecić gorącą wodę, rozgrzewające herbatki ziołowe, (np. z lipy, z czarnego bzu) oraz napary z przypraw.

Przepisy kuchni ajurwedyjskiej

Ajurwedyjska mikstura na przeziębienie i odśluzowanie organizmu

Weź po jednej łyżeczce: imbiru, kardamonu, cynamonu, goździków i pieprzu. Zmiel składniki i dodaj 5 łyżeczek cukru. Taką mieszankę zjadaj codziennie: pół łyżeczki rano i pół wieczorem, popijając połową szklanki ciepłej wody.

Rozgrzewająca herbatka z przypraw

Do 0,5 litra wody wrzuć kilka plasterków imbiru, laskę cynamonu, 2–3 goździki, 5–6 rozgniecionych ziaren kardamonu. Gotuj w garnuszku przez ok. 20 minut.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze